Na targach gier komputerowych i wideo Electronic Entertainment Expo 2011, które odbyły się w obiekcie Los Angeles Convention Center w dniach 7-9 czerwca bieżącego roku, obecna była również firma Riot Games, wydawca platformy League of Legends. Podczas wydarzenia zaprezentowała ona kilka nowości mających się niebawem pojawić. Wśród nich byli trzej świeżo stworzeni bohaterowie - Yorick, Leona oraz Skarner. Jednak najważniejsza nowinka dotyczyła długo oczekiwanego trybu obserwatora. Wszystkie te elementy pokazano w materiale wideo.
Choć tytuł LoL stał się bardzo popularny w środowisku sportów elektronicznych, to wciąż posiada jedną wielką wadę - brak trybu obserwatora. Dotychczas najważniejsze turnieje były relacjonowane przy pomocy streamu i prowizorycznie dodanego dodatkowego miejsca na serwerze. Jakkolwiek wkrótce ma się to zmienić. Dzięki prawdziwemu trybowi obserwatora będziemy mogli na bieżąco chociażby obserwować ilość zebranego złota przez obie drużyny, statystyki oraz inwentarz wszystkich zawodników, dostępne zaklęcia. Premiera nowej możliwości ma się odbyć na Mistrzostwach Pierwszego Sezonu. Ciekawe, ile czasu zajmie dodanie jej na stałe.
hon > lol
dlaczego ? poniewaz lol posiada mikroplatnosci czyli ten kto wiecej zainwestuje wygrywa, tego typu gry nie powinny być w esporcie
lol jest jak darmowy fps (combat arms itd.) fajny na pare chwil. ale po tym sie nudzi z tego powodu ze zawsze cie pokona ktos kto ma wiecej kasy
powinno byc tak jak jest w cs/cod/sc, 1 kupuje gre, i jazda
(nie wymienilem ql bo zaczeli stowowac ta same taktyke jak lol)
a teraz prosze napiszcie mi jakas sensowana odpowiedz bo nadal nie mam powodow do powiedzenia lol > hon (prosze nie fanboyowac)
ogolnie hon jako gra sama w sobie wymaga zdecydowanie wiekszych umiejetnosci jak i trzeba dluzej pograc zeby zrozumiec machanike gry. jednak z powodu preznie rozwijajacej sie sceny jak i ilosci ludzi grajcych w poszczegolne tytuly, wiekszosc wraz ze mna zdecyduje sie na lola.
#5 sensowna wypowiedz nt lol>hon - gram od jakoś przeszło 6 lat (oczywiście z przerwami) we wszystkie gry dotopodobne (zaczynając od warcraftowej doty -> przez cały okres trwania beta testów hona (nie kupiłem gry, ale to był dobry rok testów...) -> teraz pogrywam w lola od prawie roku
zacznijmy od tego, że na honie muszę zapłacić 100zł - co jakiś czas oferują w weekendy po 10$ ale zanim to ogarnę to już ten weekend minie... a na lolu nie proszą mnie o żadne pieniądze - każdy ma równe szanse - bo co skin zmieni? trudniej cie trafić? nie. Kiedyś chyba można było kupić runy za RP(czyli te punkty za pieniądze) teraz już można tylko championy i skiny, oczywiście ktoś kto zapłaci i kupi sobie od razu nowego champa, ma go szybciej od osoby która musi dla tej postaci wygrać jakieś 60 gier - ale przez te 60 gier ta osoba nauczy się czegoś, a tamta będzie wk*****ć swoim stylem gry na nowym champie ; )
jednak prawdą jest, że największą zaletą hona są systemy gry - random, single draft, all pick których w lolu nie ma, ale za to są summoner spelle i masteriesy oraz runy które odpowiednio ułożone dają dużą przewagę - a to też jest sztuka odpowiednio wszystko dobrać (już nie tylko buildy wchodzą w gre jak na honie czy docie). Free week championy to tylko wyrównanie okazji do rozegrania meczu każdą postacią, gdyż w poprzednich grach mieliśmy okazję grać kim chcemy, nie musieliśmy go kupować ; ) swoją drogą kupowanie championów też można uznać za duże urozmaicenie gry, jednak w moim odczuciu wolałem mieć ich wszystkich dostępnych ; )
obecnie lol idzie jak burza w grywalności i pojawia się na większych turniejach, a o honie nic nie słychać; )
Jedyną zaletą lola nad honem jest to, że lol jest darmowy. Co daje mu taka przewagę(większą ilość graczy, a co za tym idzie turnieji lanowych - bo tych online jest sporo, nawet chyba więcej niż w lola), naprawdę cięko się dopatrzeć żeby lol przewyższał hona w innym aspekcie.
aha czyli
mikroplatnosci w lol daja tylko nowe skiny (wiem jak to dziala)
i champa ktorego za darmo masz pozniej
no racja duzo to nie daje, za niedlugo bede mial wiecej czasu to sciagne ponowine lola i pogram
btw. specjalnie napisalem nie fanboyowac a wy mnie zjechaliscie za zwykle pytanie, nie rozumiem czy nie mogliscie odrazu odpisac zebym wiedzal, a zreszta cba, hejtujcie dalej
#17
Chyba sam niewiesz co piszesz sory ;/ walisz nam rozprawke na temat jaki to doh>lol podając jakis przykład z **** i spodziewasz sie normalnej odpowiedzi ?
#17 "mam w lol przegrane tylko albo aż 28 godzin wiec wiem co pisze" pozostawiam, więc Twój wywód już bez komentarza...
Według mnie spieranie się czy LoL >/< HoN jest bezsensowne. Odwieczna niemal rywalizacja na tej płaszczyźnie pomiędzy sympatykami CS 1.6 a Source nic nie przyniosła. Oba te tytułu współistnieją, jeden cieszy się większą popularnością, drugi mniejszą - nieważne. Każdy gra w to, co lubi i nie ma sensu na siłę nikogo przekonywać do danej opcji. Jeżeli chodzi o sam e-sport, to trendy wytyczają studia oraz społeczności. Zobaczymy, która grupa okaże się silniejsza :).
#20
Tutaj nikt nie miał zamiaru się o nic nie spierać do póki jakiś hejter z hon'a nie przyszedł i nie chciał nam wszystkim pokazać jaki to hon jest lepszy od lol'a dając jakies przykłady które całkowicie mijają się z prawdą.
btw w Hona nie grałem ale wiem że ma on swoją rzeszę ludzi grających tak jak lol i trzeba mieć szacunek dla obu tytułów bezwzględu w co gramy.
dlaczego ? poniewaz lol posiada mikroplatnosci czyli ten kto wiecej zainwestuje wygrywa, tego typu gry nie powinny być w esporcie
lol jest jak darmowy fps (combat arms itd.) fajny na pare chwil. ale po tym sie nudzi z tego powodu ze zawsze cie pokona ktos kto ma wiecej kasy
powinno byc tak jak jest w cs/cod/sc, 1 kupuje gre, i jazda
(nie wymienilem ql bo zaczeli stowowac ta same taktyke jak lol)
a teraz prosze napiszcie mi jakas sensowana odpowiedz bo nadal nie mam powodow do powiedzenia lol > hon (prosze nie fanboyowac)
sry ale wymiękłem. Poczytaj trochę jak działa lol i pograj dłużej niż "28 godzin".
padłem jak to przeczytałem ;D
zacznijmy od tego, że na honie muszę zapłacić 100zł - co jakiś czas oferują w weekendy po 10$ ale zanim to ogarnę to już ten weekend minie... a na lolu nie proszą mnie o żadne pieniądze - każdy ma równe szanse - bo co skin zmieni? trudniej cie trafić? nie. Kiedyś chyba można było kupić runy za RP(czyli te punkty za pieniądze) teraz już można tylko championy i skiny, oczywiście ktoś kto zapłaci i kupi sobie od razu nowego champa, ma go szybciej od osoby która musi dla tej postaci wygrać jakieś 60 gier - ale przez te 60 gier ta osoba nauczy się czegoś, a tamta będzie wk*****ć swoim stylem gry na nowym champie ; )
jednak prawdą jest, że największą zaletą hona są systemy gry - random, single draft, all pick których w lolu nie ma, ale za to są summoner spelle i masteriesy oraz runy które odpowiednio ułożone dają dużą przewagę - a to też jest sztuka odpowiednio wszystko dobrać (już nie tylko buildy wchodzą w gre jak na honie czy docie). Free week championy to tylko wyrównanie okazji do rozegrania meczu każdą postacią, gdyż w poprzednich grach mieliśmy okazję grać kim chcemy, nie musieliśmy go kupować ; ) swoją drogą kupowanie championów też można uznać za duże urozmaicenie gry, jednak w moim odczuciu wolałem mieć ich wszystkich dostępnych ; )
obecnie lol idzie jak burza w grywalności i pojawia się na większych turniejach, a o honie nic nie słychać; )
Znajomość trybów w lol'u widzę że masz obeznaną do perfekcji ;D
mikroplatnosci w lol daja tylko nowe skiny (wiem jak to dziala)
i champa ktorego za darmo masz pozniej
no racja duzo to nie daje, za niedlugo bede mial wiecej czasu to sciagne ponowine lola i pogram
btw. specjalnie napisalem nie fanboyowac a wy mnie zjechaliscie za zwykle pytanie, nie rozumiem czy nie mogliscie odrazu odpisac zebym wiedzal, a zreszta cba, hejtujcie dalej
Chyba sam niewiesz co piszesz sory ;/ walisz nam rozprawke na temat jaki to doh>lol podając jakis przykład z **** i spodziewasz sie normalnej odpowiedzi ?
Według mnie spieranie się czy LoL >/< HoN jest bezsensowne. Odwieczna niemal rywalizacja na tej płaszczyźnie pomiędzy sympatykami CS 1.6 a Source nic nie przyniosła. Oba te tytułu współistnieją, jeden cieszy się większą popularnością, drugi mniejszą - nieważne. Każdy gra w to, co lubi i nie ma sensu na siłę nikogo przekonywać do danej opcji. Jeżeli chodzi o sam e-sport, to trendy wytyczają studia oraz społeczności. Zobaczymy, która grupa okaże się silniejsza :).
Tutaj nikt nie miał zamiaru się o nic nie spierać do póki jakiś hejter z hon'a nie przyszedł i nie chciał nam wszystkim pokazać jaki to hon jest lepszy od lol'a dając jakies przykłady które całkowicie mijają się z prawdą.
btw w Hona nie grałem ale wiem że ma on swoją rzeszę ludzi grających tak jak lol i trzeba mieć szacunek dla obu tytułów bezwzględu w co gramy.