
Żeńska dywizja w Gameburgu
Prawie godzinę temu na oficjalnej stronie zespołu
Gameburg pojawiła się informacja o zatrudnieniu nowej, żeńskiej dywizji Counter-Strike. Dziewczyny, mają za zdanie godnie reprezentować gaming w różnych turniejach - mniej i bardziej prestiżowych. Jest to dosyć przełomowa informacja, gdyż ostatnio od dłuższego czasu nikt nie informował nas o przyjęciu kobiet do swojej organizacji. Czy inwestowanie w takie zespoły ma jeszcze jakiś sens? Z całą pewnością o wybicie się na międzynarodową scenę będzie bardzo ciężko, lecz mimo wszystko życzymy powodzenia.
Róża "roseone" Łokaj
Marta "martt." Grosman
Dominika "nikka" Wojtanek
Aleksandra "blizz" Łaszkiewicz
Aleksandra "F1ORENT11'e" Timoszek

|
|
Krzychuu










Dobrze Panowie.
Na początku chciałam zaznaczyć, że wszelkie teksty typu „max 2tyg” świadczą o Waszej prymitywności i wynikają z niewiedzy. Dlaczego? Otóż jako drużyna trwamy już ponad tydzień, dwa, trzy, a nawet cztery. Gramy ze sobą wystarczająco długo, by poznać siebie i swoje umiejętności.
#11 Hiszpan - nie wiem o co Ci dokładnie chodzi - chcesz nas jakoś przygasić? Okej, rób to, ale używaj jakichś konkretnie uzasadnionych argumentów. Bo póki co to tylko ogranicza się do nic nie wnoszącego gadania.
Cytując:
„Kiedyś to mogłeś naliczyć 6-8 drużyn żeńskich i mogliśmy pokusić się o stwierdzenie "żeńska scena cs'a". Taka jest prawda, że dłużej niż 2-3 tygodnie (w przenośni) nie utrzyma się taka drużyna, bo nie ma po co grać i będzie "baj baj".”
Rozumiem, że jesteś typem malkontenta, ale ogarnij to, że skoro 3/4 teamów rozbija się po konkretnym czasie to nie wina tylko tego, że nie mają z kim grać i tak dalej. Wpływa na to wiele czynników. Poza tym znając podstawy matematyki - 3/4 to nie całość, a MY utożsamiamy się z pozostałą, ćwiartkową częścią.
"W ogóle myślałem, że takie GBT mogło lepiej ulokować swoje "zaplecze" i próbować stworzyć tzw. "sklejkę" z byłych zawodniczek, które pomimo długiej przerwy i tak bez problemu odnotujom zwycięstwo nad tym "teamem". "
No tak, „odnotujom” – cokolwiek to znaczy. Nie ogarniam Twojego podejścia chociażby z tego powodu, że te „byłe zawodniczki, które […] odnotujom zwycięstwo nad tym „teamem”” też za przeproszeniem g*wno osiągnęły. Nie ubliżając, takie fakty.
#26, #33 Jedyny przejaw inteligencji spośród tej szarej masy osobników, którzy aż zanadto lubią się wypowiadać w tematach o których nic im nie wiadomo. GJ.
#32 Fakt, polska (!) kobieca scena ogranicza się do minimum, ale gdyby pozbierać wszystkie drużyny z ogromu państw to utworzyłaby się pokaźna grupa. A dążymy do tego, by rywalizować z ZAGRANICZNYMI przeciwniczkami.
#35 „W ogóle wiesz o czym tutaj mowa? Rozpisałeś się na XXX linijek, używając wielkiem polszczyzny (pokazująć, że jesteś cudownym promotorem języka polskiego) i myślisz, że coś zdziałasz?”
Bynajmniej posługuje się poprawną polszczyzną i składnią. W porównaniu do Ciebie.
„Kobiecy gaming nie ma przyszłości, a jak chcą grać, to nikt im nie broni tego. Mamy prawo do wygłaszania swojej opinii, która i tak - jak na moje prorockie oświecenie - jest jednoznaczna. Te dziewczyny nie mają przyszłości.”
Te zdania kolidują ze sobą. W pierwszej części zdania mówisz, że „nikt nam tego nie broni”, a w kolejnej stwierdzasz, że nie mamy przyszłości i podświadomym przekazem nam tego zabraniasz. Bo po co się pchać w takie interesy?
„Kolejny raz zmieniły skład, a jeszcze kilka dni/tygodni temu grały całkowicie inną 5-tką (teraz wymieniły dwie zawodniczki bodajże). Więc nie wciskaj mi kitu, że trenują cokolwiek.”
Kolejny raz? Widzę, że bardzo szczegółowo śledzisz nasze losy. Już nie wspominając o treningach. No fakt faktem, 5 razy w tygodniu po 2-3 godziny to żadne ćwiczenia i przygotowywanie się.
PODSUMOWUJĄC
Nie dziwię się, że stereotypy Polaków są takie a nie inne. Dlaczego jesteście tak oporni na wszelkie zmiany? Może DRODZY PANOWIE Wam nie poświęca się tyle uwagi? :)
Aha, i polecałabym czytanie ze zrozumieniem.
Pozdrawiam.
Nie chce nikogo (ani niczego) przygaszać, bo uważam, że od tego jest Straż Pożarna i nie zamierzam im wchodzić w kompetencje. Mam prawo do wygłoszenia swojego zdania na ten temat i to uczyniłem - nic Ci do tego. Moje gadanie, moja opinia, nie musisz się z nią zgadzać.
Uważam, że nie ma sensu w Was inwestować, bo jak na takie dojrzałe podejście, tyle treningów i zaplecze (jakim Was obdarzono), to już dawno powinnyście być gdziekolwiek rozpoznawalne - niestety jesteście jedynie z ciągłych zmian kadrowych, czy też organizacji. Rzeczywiście jest to kolejny argument za tym, aby Was przyjmować, jako zawodniczki, a nie maskotki (które i tak już nie dają reklamy, nie to co kiedyś).
Myślisz, że nie wiem jak rozpadają się drużyny? Wybacz, iż moja skromna i mała osoba nigdy w życiu nie była członkiem formacji Counter-Strike'a 1.6v, przez co nie miałem okazji reprezentować barw profesjonalnych "drużyn esportowych" (przy okazji nie grając oficjalnego, ważnego spotkania - jak Wy).
Jeżeli uważasz, że np. była Wilda, PGS, czy też FF nic nie osiągnęły, to odpowiedz sobie sama, kim teraz Ty i Twoja drużyna jesteście - bo nie macie żadnego "achievementa" na krajowym podwórku.
Nie rozumiem po co starasz się wjechać na psychikę wszystkim, którzy negują Wasze dojście do GBT i próby reanimacji zdechłej już sceny kobiecej. Jesteście przereklamowanym i mało atrakcyjnym pakietem gratisowym do promocji organizacji. Musisz się z tym pogodzić.
Jeżeli założymy, że jedno pcw (w Waszym wypadku #cw.pl), wraz z szukaniem i wejściem na serwer, trwa 30 minut, to przez dwie godziny grania, przetrenujecie aż czter (4!) mecze! Normalnie trening niemiłosiernie męczący. Taktyk pewnie nie macie, zgranie takie samo jak taktyki. Fakt, treningi pierwsza klasa.
Ooo! A może mi podasz 3-5 argumentów przemawiających za tym, aby organizacja w Was zainwestowała?
Skład CLAN POLAND Femme:
Agnieszka "kleo" Socha
Magdalena "Qlka" Osłowska
Natalia "NatH" Duźniak
Janine "jeannine" Lenz
Aleksandra "Leyla" Hanc
#41
„Rozumiem, że jestem prymitywny używając stwierdzenia (przenośni), która jest uzasadniona i jak najbardziej poparta argumentami, tak?"
No tak, „uzasadniona i jak najbardziej poparta argumentami”. Chciałabym poznać rzekome uzasadnienie, bo o ile mi wiadomo - odnosząc się do mojego posta - KONKRETNYM I TRAFNYM argumentem byłby tylko i wyłącznie rozpad drużyny. Rozpadłyśmy się? I don’t think so. 1:0.
„Wystarczy spojrzeć na Was.”
HATERZ GONNA HATE.
„Zawodniczki grające jednym składem, trenujące i przykładające się, podchodzące poważnie do gry - uwaga! Od czasu odejścia z lejdiStage.com zmieniłyście dwie zawodniczki (o ile mi dobrze wiadomo). Rzeczywiście profesjonalizm!”
Primo – chyba nie znasz synonimu słowa „poważny”. No chyba nie wciśniesz mi kitu, że poważny = profesjonalny.
Secundo – echhh, znowu muszę się uporać z niewiedzą. Otóż tak. Pierwszą zawodniczką była Bahh. Zakładałyśmy, że to właśnie z nią będziemy grać, ale Basia ze względu na sprawy osobiste, które „wyskoczyły” NIE MOGŁA GRAĆ w CS’a i żeby nasza gra doszła do skutku musiałybyśmy czekać jakieś 2 miesiące, co uznałyśmy za stratę czasu. Pragnę nadmienić, że w ogóle ze sobą nie zagrałyśmy, a to, że była uwzględniona w składzie było TYLKO założeniem. Drugą zawodniczką była CaSska. Po niedługim okresie wspólnej gry również brak czasu ze względów prywatnych. Czasami to nie jest zależne od nas.
Nie chce nikogo (ani niczego) przygaszać, bo uważam, że od tego jest Straż Pożarna i nie zamierzam im wchodzić w kompetencje.
Aleś Ty zabawny.
"Mam prawo do wygłoszenia swojego zdania na ten temat i to uczyniłem - nic Ci do tego. Moje gadanie, moja opinia, nie musisz się z nią zgadzać."
Masz prawo, ale wolałabym, by Twoje zdanie miało coś wspólnego z prawdą.
"Uważam, że nie ma sensu w Was inwestować, bo jak na takie dojrzałe podejście, tyle treningów i zaplecze (jakim Was obdarzono), to już dawno powinnyście być gdziekolwiek rozpoznawalne - niestety jesteście jedynie z ciągłych zmian kadrowych, czy też organizacji."
No tak, to na Twoim przykładzie – domniemam, że grasz te kilka lat. A ja Cię nie znam. No szkoda. Mówić łatwo, wykonać trudniej, chyba jasne, że nie możemy osiągnąć światowej sławy przez hmm.. miesiąc?
"Rzeczywiście jest to kolejny argument za tym, aby Was przyjmować, jako zawodniczki, a nie maskotki (które i tak już nie dają reklamy, nie to co kiedyś)."
Nie rozumiem, ale składnię masz całkiem ciekawą.
"Myślisz, że nie wiem jak rozpadają się drużyny? Wybacz, iż moja skromna i mała osoba nigdy w życiu nie była członkiem formacji Counter-Strike'a 1.6v, przez co nie miałem okazji reprezentować barw profesjonalnych "drużyn esportowych" (przy okazji nie grając oficjalnego, ważnego spotkania - jak Wy)."
No tak. I Ty, jako „skromna i mała osoba”, która „nigdy w życiu nie była członkiem […]” do tego nie miałeś „okazji reprezentować barw profesjonalnych drużyn esportowych” masz odwagę się udzielać w tym temacie…
Jeżeli uważasz, że np. była Wilda, PGS, czy też FF nic nie osiągnęły, to odpowiedz sobie sama, kim teraz Ty i Twoja drużyna jesteście - bo nie macie żadnego "achievementa" na krajowym podwórku.
A co osiągnęły?
"Nie rozumiem po co starasz się wjechać na psychikę wszystkim, którzy negują Wasze dojście do GBT i próby reanimacji zdechłej już sceny kobiecej. Jesteście przereklamowanym i mało atrakcyjnym pakietem gratisowym do promocji organizacji. Musisz się z tym pogodzić."
A to psikus.
"Jeżeli założymy, że jedno pcw (w Waszym wypadku #cw.pl), wraz z szukaniem i wejściem na serwer, trwa 30 minut, to przez dwie godziny grania, przetrenujecie aż czter (4!) mecze! Normalnie trening niemiłosiernie męczący. Taktyk pewnie nie macie, zgranie takie samo jak taktyki. Fakt, treningi pierwsza klasa."
AHAHAHA, no proszę, wiesz lepiej od nas! Skąd wiesz, że #cw.pl? Skąd wiesz, że cztery mecze? Skąd wiesz, że jest „niemiłosiernie męczący”? Skąd wiesz, że nie mamy taktyk? Skąd wiesz, że nie mamy zgrania? No właśnie, znikąd. To Twoje BŁĘDNE przypuszczenia.
"Ooo! A może mi podasz 3-5 argumentów przemawiających za tym, aby organizacja w Was zainwestowała?"
Proszę bardzo – pierwszym, fundamentalnym argumentem jest to, że jesteśmy młodymi dziewczynami, dobrze prosperującymi, które mają zapał do gry. Moją rację mogę udowodnić też tym, że oferowane przez organizację dobra odpłacą się podwójnie. Jedynym czynnikiem jest czas. Jesteśmy zdeterminowane do tego stopnia, że wierzymy w to, że jest to osiągalne. Można jeszcze dodać, że patrząc z odległego punktu mamy dosyć dobry start. Wszystkie z nas mają wystarczający staż, ażeby stwierdzić, że gramy DOBRZE i bez problemu bijemy niektórych panów.
Skoro macie tak wielki staż, to dlaczego jeszcze żeńskich finałów FGL'a nie ugrałyście? Przecież były (bodajże) dwa lata temu ; ) Dlaczego nie było Was na Pan European Tournament? Dlaczego nie ma osiągnięc na serii Dreamhack?
Mając taki staż powinnaś być rozpoznawalna - a jesteś nikim na tej "scenie". (Ja też jestem nikim i dobrze mi z tym. Mam prawo mówić co i gdzie chce - ema).
Wolę określenie "żałośnie pewna siebie" niż internetową hejter, który ogranicza się do pesymistycznych i mających na celu obniżenie samooceny odbiorcy wypowiedzi. Ojej, a cóż to za zbieg okoliczności, że nazywam rzeczy po imieniu, nie, king of tytan?
Pieprzyć malkontentów.
PS Ja też czekam z niecierpliwością na te hiobowe wieści.
#46 KU*WA MAĆ za przeproszeniem, czy Ty umiesz czytać ze zrozumieniem? Już mnie irytujesz swą nędzną egzystencją - co mnie obchodzi, że Ty byś przyjął tego i tego?
Do tego dochodzi powalająca wiedza na temat całego naszego teamu, bo nie oszukujmy się - nie masz za !@#% pojęcia jak to wszystko funkcjonuje Dlaczego nie możesz tego zrozumieć, że scena męska NIE RÓWNA się scenie żeńskiej?! To jest tak odległe intelektualnie pojęcie?
NAUCZ SIĘ CZYTAĆ I ROZUMIEĆ TEKST TO POGADAMY, EOT.
Wiedziałam, że pod newsem będą się rozgrywać dantejskie sceny. Masakra.
Twoim zdaniem dziewczyny powinny przestać grać, ponieważ kobieca scena cs 1.6 praktycznie nie istnieje w naszym kraju tak ? Mylisz się jeśli mają chęci i jak deklarują czas na trening to ja im wierze, że mogą coś osiągnąć
Zaufali w umiejętności tej dywizji i chwała im za to!
Na waszym miejscu dziewczęta , nie przejmowałbym się takiego typu komentarzami, róbcie swoje i pokażcie na co was stać GL : )
: D http:// bynajmniej.pl/bynajmniej-to-nie-przynajmniej
Powodzenia :)
#22 jak masz się głupio wypowiadać, to lepiej nie wypowiadaj się wcale
#23 chojrak w necie piz*a w świecie?
#29 i #33 zgadzam się z Tobą i chyba nic tu więcej nie trzeba dodawać :)