
Drużyne
UCP.AA ostatnimi czasy nękają częste zmiany. Kilka dni po lanie, jeden z czołowych zawodników
UCP jak i całej sceny AA w Polsce
Marek "Markos" Koch, oświadczył, że kończy swoją kariere esportową i odchodzi od swoich kolegów. Nie minęło kilka tygodni od tej informacji a z obozu
UCP płyną kolejne kadrowe rewelacje. Znany wszystkim
Kamil "Kuki" Kukiełko nie jest już graczem dywizji AA UCP, którą z powodzeniem reprezentował na
Finale LC w Łodzi. Zapewne wiekszość graczy zaangażowanych w scenę AA, pomyślało w tej chwili, że to kolejny wybryk
Kukiego aka Clan Jumpera, jednak nic bardziej mylnego. O szczegółach opowie sam zainteresowany.
Kierownik: Cześć. Co się stało, że opuściłeś szeregi UCP, przecież to drużyna ze ścisłej czołowki Americas Army w Polsce? Jakiś konflikt z resztą drużyny, niespełnione aspiracje na finale LC czy może potrzeba zmiany środowiska?
Kuki: Hej, nie nazwałbym tego odejsciem, ale bardziej wyrzuceniem Mnie z szeregów UCP. Głównym powodem tego całego zajścia był konflikt z Minorem (nie mogłem znim się dogadać, bo uwazał sie za wszystko wiedzącego co mi nie odpowiadało), więc mag1k oświadczył mi, że do gry powraca Markos, który deklarował po raz enty, że kończy z ta grą, i to on zajmie moje miejsce.
Kierownik: Dlaczego akurat Team Grom i jakie są Twoje plany na przyszłość w tej drużynie?
Kuki : Dlaczego TG, hmm może dla tego ze jako pierwsi odezwali się do mnie i zgodziłem sie na współprace z nimi. Ciężko powiedzieć jak będzie wyglądała nasza gra razem, przyszłość pokaże co z tego wyniknie.
Kierownik: Jesteś znany z nader częstych zmian barw klanowych, nie obawiasz się, że z czasem zawodnicy przestaną Ci ufać i zostaniesz na przysłowiowym lodzie?
Kuki: Nie obchodzi mnie to co inni o tym myślą, to jest moja sprawa co robie, ile razy zmieniam klan i nikt mi tego nie zabroni :). Jeżeli zostałbym na tzw. "lodzie" to bardzo prawdopodobne, że zakończył bym kariere z AA.
Sam Nostradamus nie przepowiedziałby co z tego wyniknie, nie ma co się głowić wszystko okaże się z czasem, kiedy pojawią się zwycięstwa lub ich brak. Najbliższa okazja to zapewne ESL Euro League. Całe to zamieszanie napewno pokazuje brak konsekwecji ze strony
Markosa i
Minora, który wraz z bagażem w postaci
Sesia wraca z byłego już
SyS( obecnie
GSDO) do UCP z którego odszedł jakiś czas temu, by zawalczyć z drużyną SyS II ligę AA, jednak nie udało mu się tego osiągnąć i wraca do teoretycznie lepszej drużyny.
Kierownik gj.
Nie rozumiem dlaczego ludzie mając dobry skład i szukają w ***** much, zmieniają te klany jak rękawiczki. Nam w poprzednim sezonie lan nie wyszedł (ostatnie miejsce) i rok później po ciężkim treningu udało się, więc minor przestań płakać po przegranych meczach albo napinać się na innych tylko zacznij grać.