
Systematyczne wzmacnianie składu, pokonanie takich potęg jak Universal Soldiers step by step czy BVG by GIGABYTE Uczniowie Maradony oraz praca, praca i jeszcze raz praca - tak wyglądały ostatnie tygodnie w karierze
eFIFA.pl Team, sensacyjnego zdobywcy trzeciego miejsca w
Drużynowych Mistrzostwach Polski pod egidą Centrum Fify. Drużyna prowadzona przez młodych, pełnych zapału ludzi osiągnęła swój życiowy sukces, okraszony wieloma nieprzychylnymi opiniami ze strony scenowiczów i obserwatorów.
Nie było chyba jeszcze klanu, który byłby tak lżony ze wszystkich stron, pomimo sumiennego treningu i bardzo dobrych wyników. Prawie każda drużyna, która przegrała z tymi ambitnymi chłopakami, zarzucała im słabe połączenie i haniebne, według nich, pochodzenie. Mowa tu o forum, z którego wywodzi się większość zawodników eFIFY. Trudno nie odnieść wrażenia, że przynajmniej ostatni zarzut jest kompletnie nieistotny w kwestii gry. Starszych scenowiczów, którzy rywalizują już od kilku lat, po prostu boli, że ludzie przychodzący znikąd są w stanie ogrywać ich bez większych problemów, mimo małego doświadczenia. Nie są oni w stanie dostrzec, ile wysiłku musi kosztować przejście z całkowicie amatorskich aren forum na krajowe salony.
W tej dobrze funkcjonującej maszynie można wyznaczyć trzon, który ciągnął grę przez całe rozgrywki. Są w nim

Krzysztof "
KrisBarca_92" Janiszewski i

Szczepan "
szczepto" Klamczyński. Krzysiek, który jest sensacyjnym zwycięzcą pierwszej tury eliminacji ESWC Polska, pokazał, że ma naprawdę ogromny talent do gry i potrafi wziąć na swoje barki odpowiedzialność za całą drużynę. Szczepan wyrasta powoli na czołowego gracza sceny - nie ma dla niego zawodnika nie do pokonania ani wyzwania, którego by się nie podjął.
Duze znaczenie w funkcjonowaniu ekipy ma zarząd. eFIFĘ powinno się traktować jako całość, bez podziału na części, bowiem najważniejsze decyzje podejmowane są wspólnie przez zgrany duet managerów -

Adama "
Cinek" Hodurka oraz

Michała "
majki" Dudko. Bez tych dwóch ogniw nie byłoby trzeciego miejsca w kraju. Trudno przecenić też zaangażowanie najważniejszych osób w prężnie rozwijającym się portalu eFIFA -

Piotra "
WajpeR" Wajcherta i

Marcina "
Tasiorek" Bilińskiego.
Najważniejszym zadaniem będzie teraz utrzymanie najlepszych zawodników w drużynie. Nieoficjalnie wiadomo, że chrapkę na najlepszych mają największe polskie załogi. Pomimo, że będzie ich ewentualnie trudno zastąpić, to w kolejce na ogólnokrajową sławę czekają kolejni żądni sukcesu chłopcy jak chociażby

Patryk "
Kloso" Kłosko czy

Bartłomiej "
NaNi17" Runge.
"Nasz udział w oficjalnych Drużynowych Mistrzostwach Polski Online FIFA 10 dobiegł kresu. W końcowym rozrachunku udało nam się zdobyć 'brązowe medale'. Czy jest to dla nas sukces? Trudno powiedzieć. Mieliśmy szanse na więcej - to jeden z faktów, który może przemawiać za tym, że możemy mieć do siebie jakieś 'ale'. Fazę grupową przeszliśmy jak burza, początek fazy pucharowej też wyszedł nam wzorowo. Wszystko zaczęło się psuć po porażce z BVG, kiedy to zwycięstwo mieliśmy na wyciągniecie ręki. Spadek do finału drabinki przegranych zmniejszył nasze morale, jednakże zebraliśmy ostatnie siły, aby powalczyć o wielki finał i zrewanżować się drużynie BVG. Niestety doszło do powtórki z rozrywki - wygrany mecz ponownie przeszedł nam koło nosa. Mimo wszystko powinniśmy potraktować jako wielki sukces miejsce na podium. Nie możemy zapominać o osobach, które przyczyniły się do tego osiągnięcia. Nasz duet KrisBarca_92 oraz szczepto spisał się na pięć z plusem. Gratuluję także reszcie ekipy, bo każdy swoją cegiełkę do tego osiągnięcia dorzucił." - Adam "Cinek" Hodurek
Cwicz, cwicz na ps3 moze kiedys chociaz jakies elimki w wawie albo gdzies wygrasz, ale szczerze w to watpie.
No i bardzo ważną kwestią jest szacunek do rywala. Zdolność do ponoszenia porażek z godnością. Na tej scenie widzę, że bardzo mało osób posiąda tę cechę. Szkoda bo te rozgrywki tracą przez to na swojej wartości...
Chciałem jeszcze oficjalnie podziękować zawodnikom eFIFY za to co osiągnęli swoją grą i nie zwracaniem uwagi na te nieprzychylne opinie. Na pewno to im nie pomaga a mimo tego pokazali na co ich stać. Dodać trzeba, że dla niektórych z nich to dopiero 1 albo 2 sezon na ESL więc to 3 miejsce można rozpatrywać w kategoriach niespodzianki.
Jeszcze na koniec gratuluję zespołom, które się okazały lepsze. Powodzenia w finale dla obu ekip. Niech wygra lepszy :) (szkoda, że tak mało gratulacji padło w komentach pod tym newsem, [chyba żadne?] widać, że tutaj panuje jakaś dziwna atmosfera co jest dla mnie niezrozumiałe bo FIFA to nie jest całe życie przecież)
Pozdrawiam :)
do takich osób można mieć szacunek :)
#47
tylko nie powiesz, że nie ma czegoś takiego na scenie, że każdy bardzo łatwo szuka wytłumaczenia swojej porażki zamiast pogratulować rywalowi zwycięstwa. Z reguły warunki w grze są takie same po obu stronach więc warto byłoby schować dumę do kieszeni i zachować się godnie po meczu. Wszyscy jesteśmy ludźmi więc się szanujmy :)
Gdyby jeszcze bardziej restrykcyjnie też karać za zachowania pomeczowe to już w ogóle praktycznie nikt by nie mógł tutaj grać ;D
Niestety z ta regula to roznie jest
Dobranoc.
szanuję Twoje zdanie chociaż nie zgadzam się z nim w 100% :P
#50
haha xD żeś podsumował :)
to chyba nie ma co dalej się rozwodzić tylko tymi słowami można zakończyć wymianę zdań ;]
"Starszych scenowiczów, którzy rywalizują już od kilku lat, po prostu boli, że ludzie przychodzący znikąd są w stanie ogrywać ich bez większych problemów, mimo małego doświadczenia. "
Bez wiekszych problemow? To ze wam sie udalo nas raz ograc w DMP nie oznacza ze jestescie bogami tej gry. Pamietacie AGL? Jakos tam nie bylo tak bezproblemowo. W koncu sie szczescie usmiechnelo i jest ten upragniony sukces.
Skoro jestes juz taki dobry to dlaczego nie ma Cie w play-offach MP? Ups, nie ma przeciez nikogo z waszego teamu. To samo bylo w Ostrowcu, jakos zaden z was nie osiagnal nic wielkiego. Internet to internet, kazdy wie jak to w nim jest. Udowodnj cos na lanie i wtedy zacznij dopiero mowic ze jestes lepszy od innych. Przyjdzie LC i WCG - wtedy wszystko sie okaze tak naprawde
Co do polaczenia w meczu - jakos nie pamietam meczu w ta fife np z krisembarca, w ktorym mialbym czyte polaczenie. Zawsze mam z nim delaya, a on jakos nie. Moze poprostu sie przyzwyczail do takich warunkow gry? :)
Ale Ty to przeżywasz widzę xD Wrzuć na luz sobie, to tylko gra :)
Te słowa, które zacytowałes to słowa autora tekstu a odnosisz się do nich tak jakby to ktoś z nas był redaktorem cybersportu...
Pamiętam wszystkie mecze i zawsze kończyło się wynikiem 2:1 i w ostatnim losowaniu był potrzebny do wyłonienia zwycięzcy dodatkowy mecz, w którym zdarzało się, że decydujący gol padał w ostatnich minutach. Wiele osób pisało, że ta FIFA jest bardzo randomowa i ja jestem skłonny się z tym zgodzić. Wiem o tym, że tutaj szczęście bardzo często rozdaje karty dlatego ja tego wyniku nie przeceniam. Ale też nie będę rozpaczać, że eFIFA zajęła to 3 miejsce. Naprawdę uważam, że można pogratulować tego ale to widzę, że jestem chyba jedyny.
Nikt z nas nie pisał, że jest lepszy od innych tak samo jak nikt z Was tego napisać nie może. Nie w tej FIFIE bynajmniej.
Naprawdę spokojnie, bo żyłka komuś tu pęknie zaraz i będzie tragedia. Luuuuz
Tyle zachodu o 3 miejsce xD