
Niemiecka organizacja
mortalTeamwork postanowiła w dość poważny sposób zmienić skład swojej dywizji Warcrafta III. Do zespołu dołączył utalentowany nieumarły Silviu "
NightEnD" Lazar, który zasłynął, gdy odmówiono mu udziału na jednym z turniejów Blizzarda. Za to swoją współpracę z mTw zakończyła największa gwiazda tej drużyny, zawodnik, który niemal w pojedynkę wygrał finałowe spotkanie ligi NGL - Du Seop "
WhO" Chang. Jego decyzja została podytkowana brakiem jego koreańskich przyjaciół, którzy odeszli w grudniu ubiegłego roku, gdy światową scenę Warcrafta dopadł kryzys, a formułę zmieniły niemal wszystkie rozgrywki na tej platformie.
Jego największym sukcesem jest zdecydowania wygrana na
ESWC 2008, za co skasował 12 tys. $. Do swoich trofeów grający rasą orków WhO może również zaliczyć 3. miejsce podczas PlayXP III oraz 3-4. lokatę na PGL IV.
Naprawdę chcę podziękować mTw, że dali mi szansę, by zagrać w ich drużynie WC3, ale brakuje mi moich koreańskich kolegów - powiedział Chang. Na pewno nie zakończy on swojej kariery profesjonalnego gracza, a swoje plany na przyszłość opisał bardzo krótko -
Szukam nowego wyzwania.
Co skłoniło włodarzy niemieckiej organizacji do ściągnięcia właśnie NightEnD'a? Ten rumuński zawodnik coraz lepiej radzi sobie na międzynarodowej scenie, co pokazał między innymi podczas rozgrywek ENC, gdzie udało mu się pokonać chociażby Grubby'ego, RotterdaM'a, czy też KnOfF'a. Niedawno Silviu wywalczył nawet udział w turnieju offline, organizowanym przez Blizzarda, jednak Rumunia nie była jednym z krajów mogących brać udział w eliminacjach online. Byłby to jego pierwszy zagraniczny turniej.
Dywizja Warcraft'a III w mTw:
- Eric "Eric" Marten
- Johannes "hanf" Morlo
- Silviu "NightEnD" Lazar
- Leon "TastyLeon" Hoge