
Czas pędzi nieubłaganie, wiem coś o tym,
prawo Moora też już zostało złamane wiele razy, e-sport wciąż w naszym kraju nie jest sportem, jak i w wielu innych krajach świata. Włodarze różnych organizacji i multigamingów, działacze i entuzjaści, oraz żurnaliści i pismacy różnej maści wielokrotnie już postulowali potrzebę powstania polskiego związku graczy komuterowych, sportów elektronicznych i innych, nie mniej dumnie brzmiących.
Powstanie polskiego G7 to temat legenda, ponoć rozpadł się szybciej nim powstała idea jego założenia, a członkowie założyciele już na starcie pokłócili się o władzę. Nawet cybersport miał swego czasu organ, którego istnienie nieraz odbija się mu czkawką, jak i piszącemu te słowa, bowiem, pomijając kilka działań, niewiele z jego istnienia i spłodzenia wynikło, niestety, choć założenia były szczytne, ale piekło ponoć jest wybrukowane dobrymi chęciami. Na związek z prawdziwego zdarzenia też pewnie przyjdzie nam poczekać i to długo, ale tymczasem, tak ni stąd ni zowąd, a może ni z gruszki ni z pietruszki już jakiś czas temu, czego chyba nikt nie zauważył,
Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej ogłosiło zaktualizowaną listę zawodów, a w niej, oprócz takich pozycji jak mystery shopper, trendsetter i 385 innych pojawił się zawód:
342102 - czyli gracz komputerowy.
I co w związku z tym? W teorii nic, ale z drugiej strony pojawiła mi się szalona myśl, by zacząć wszystko od drugiego końca. Mamy zawód, trza teraz powołać związek zawodowy, punkt podparcia już mamy i to bez pomocy posła Biernackiego, czas teraz poruszyć ziemię. Widzicie już te marmury i siedzibę, co tam polskie G7, zjazdy i walne zgromadzenia w
hali Oliwia, albo innym spodku, gorzała i szampan, uginające się stoły, garnitury i krawaty i spocone twarze działaczy, koterie i stronnictwa, limuzyny i te drugie...? A potem... Niech się dzieje wola nieba z nią się zawsze zgadzać trzeba.
Dla wścibskich pełna lista nowych zawodów
tutaj
- skarbnik
- lewa kasa
- dom wczasowy dla emeryta w ciechocinku
cherry coke to metalink - a może reklama podprogowa, kurde gorąco...: podprowadziłem stamtąd fotke
http://jakzyc.wordpress.com/2009/05/16/cherry-coke-a-tradycja/
hayabusa: fajny pomysł tylko, że chęci to nie wszystko.
Rozumiem w takim razie, że reklama Wieśka na tym serwisie jest za darmo skoro chodzi o patriotyzm
Poszperałem troche i niestety nie mam dobrych wiadomości. Pierwsze co sie rzuca w oczy w linku, który dorzucił Haya, nie ma daty wydania dokumentu. A takie rzeczy nawet w naszym kraju nie przejdą.
Niestety to co Haya wrzucił to PROJEKT zmian - informacja pochodzi ze stycznia 2010 roku (vide gazeta prawna z której pochodzi link). W tym samym roku została wprowadzona nowelizacja, w której nie ma ani słowa o graczu komputerowym -
http://www.psz.praca.gov.pl/_files_/posrednictwo_doc/ujednolicona_kzis_2007.doc
Miałobyć i nie wyszło. Nadal jesteśmy hobbystami :)
pod numerem podanym w projekcie funkcjonuje wg dziennika ustaw (numer wyzej ) http://www.znanyprawnik.pl/DziennikUstaw,2010,537
342102 Zawodnik dyscypliny sportu - pewnie trzebaby sprawdzic dokladniej szczegolowe rozporzadzenia, ale wiadomosc dotarla do mnie wlasnie od ludzi zajmujacych sie sportem, ze gracz komputerowy zostal dodany do tej pozycji
polemizowalbym bo ustawa zostala znowelizowana wg projektu styczniowego i opublikowana w dzienniku ustaw daty nizej
Dz.U. 2010 nr 82 poz. 537 (obowiązuje od dnia : 2010-07-01)
Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 27 kwietnia 2010 r. w sprawie klasyfikacji zawodów i specjalności na potrzeby rynku pracy oraz jej stosowania.
Sprawdzając trreść obwieszczenia w Dzienniku Ustaw nie ma tam zadnej wzmianki o Graczu Komputerowym - potwierdzenie niżej
http://www.infor.pl/dziennik-ustaw,rok,2010,nr,82/poz,537.html