

http://www.tvn24.pl/12690,1528925,wiadomosc.html
Tym, który przeżył ten wypadek jest mój dwudziestodwuletni kuzyn. Pamiętajcie, że przeciętny samochód osobowy to masa do dwóch ton, która jedynie komu i czemu się poddaje w 100% to prawom fizyki, a nie efektom specjalnym w stylu Hollywood. Jak odtworzycie film to spójrzcie na jakich oponach oni jechali przy jakiej prędkości a było ślisko (aby tak rozerwać samochód to spokojnie musieli mieć ponad 120 a oponki mieli letnie i już lekko łysawe). Wśród osób odwiedzających stronę HLC jest wielu w wieku tego dwudziestolatka i mojego kuzyna - nie chcę Was moralizować a mógłbym z racji mojego doświadczenia i tego co wykonuje zawodowo od wielu lat. LECZ PAMIĘTAJCIE, że nigdy nic Wam nie zastąpi zdrowego rozsądku, który jedynie z wiekiem będzie uzupełniany przez doświadczenie.










Lepiej stracić minutę w życiu, niż życie w minutę.