

Wakacje... hmmm zawsze były dla mnie czymś fascynującym. Nowe znjamości, wakacyjna miłość :) jednak nie w tym roku :/ W ogóle rok ten jest dla mnie pełen rozmyślań nad życiem moim jak i moich bliskich, pełen rozczarowań, pełen smutku...
W skrócie.
10.01.2007 - dzień moich urodzin, coś wspaniałego masa kumpli, fajnych lasek i moja " dziewczyna " . ona zrobiła mi "najpiękniejszy" ze wszystkich prezentów. Wypowiedziała te oto słowa " Wiem może że nie jest to odpowiednia pora, ale muszę Ci coś wyznać. Byliśmy razem 3 lata, ale chyba zaczyna sie cos psuć, nie ma dalej co tego ciągnąć, jesteś fajnym chłopakiem, narazie " reszty możecie się domyśleć...
4.02.2007- dzien jak co dzień. po chmurny bez perspektywy do pójścia do szkoły. Jednak dobrze że się wybrałem bo zarobiłem 4 z chemii . Wróciłem zadowolony do domu, odpalam CS'a słyszę trzaska ktoś drzwami, schodzę na dół, a moja matka usiadła pod drzwiami i sie rozpłakała... myśle kurna co jest nie?? podchodzę pytam co i jak, a ona oznajmiła mi iż ojciec ma Hłoniaka ( Nowotwór Złośliwy ) . reszty możecie się domyśleć...
16.02.2007- Nareszcie pierwsza dobra wiadomość w tym roku, ojciec nie ma przerzutów. Szczęśliwy jak się domyślacie zalałem pałe i wróciłem po 2 dniach do domu.
9.05.2007- Pierwsza operacja ojca, nie spałem całą noc, znowu zalałem pałe więc nic nie pamietam. Na szczęście operacja sie udała.
18.06.2007- w ten stała się straszna rzecz :| o tuż zalałem mojego ukochanego razera. TRAGEDIA!!! 4 mecze ESL przegrane....
22.06.2007- ukończyłem klasę pierwszą Technikum Informatycznego z wyróżnieniem, nie wiem jak tego dokonałem ale nie ważne. Jest pasek?? jest :)
WAKACJE
23.06.2007- Śliczna pogoda, nic tylko na basen!!! a więc zabraliśmy się z kumplem, kupiliśmy czteropak i jakoś dzień minął :)
1.07.2007- Pogoda nie rozpieszcza, ale nie załamuje rąk. LanChrobrego w kłodzku. Dość sporo ekip bo aż 26 ale szczebel po szczeblu i sam szczyt drabinki :) wpadło 500 zł i jakieś śmieci ale tam... Ekipa dobrze się spisała :)
9.07.2007- umowa z serwisem komputerowym na okres wakacyjny podpisana. Stawka całkiem całkiem, 2100 zł netto miesięcznie. Pieniądze jeszcze nie zarobione a już zagospodarowane. :)
10.07.2007- pierwszy dzień pracy za mną. Bez skrupułów rzucili mnie odraz na głęboką wodę :/ 2 wyceny komputerów dla PZU
16.07.2007- Dzień jak każdy inny... Praca Praca Praca... nawet nie ma czasu kiedy na basen iść :/ dzsiaj dostałem ekstra zadanie... porządkowanie starych faktur :/ Nic tylko sie cieszyć (...)
23.07.2007- W poprzednich dniach były same nudy więc nie było co pisac. Dzisiaj jednak z samego rańca zdazyła się rzecz nie możliwa :D zadzwoniła do mnie moja była i poprosiła o spotkanie, jak się domyślacie nie zgodziłem się i ją zwyzywałem xD znacznie ulżyło mi na sercu ( i nie tylko :D )
24.07.2007- Ojejku co za dzien :D mam nowego neta z tele2 6 mb/s :D cudo. pingi w granicach 7-16 100 fps żyć nie umierać :D
25.07.2007- jak było dobrze tak już jest źle :( pada pada pada pada pada... świra można w pracy dostać :( dobrze chociaż że jest jakaś robota to sie mam czym zając :)
27.07.2007- znowu padało... ale przynajmniej pod wieczór sie przejaśniło i można było coś zorganizowac =] Grill z przyjaciółmi + Zimna Wódka... to jest to :)
30.07.2007- " Fuck Is what " mozna by śmiało powiedzieć... wszyscy sie namnie uwzieli :/ pracodawca... starzy... nowa sympatia... ale co tam :) nie na tym świat sie kończy. Jak by to powiedział mój fizyk, TRZA IŚĆ DO PRZODU MLODZIEZY :) idziemy idziemy panie psorze :P a tak na serio to jest całkiem nieźle. Dzisiaj kupiłem sobie nowa grafe do PC 8800 zobaczymy jak tam będą moje fps'siki :P
The End
POZDRO by JAWOR










W tym serwisie to co będziesz robił sprzedawał płyty De Fał De