metka
intel
cybersport
» Login
» Hasło
zapamietaj
»Szukaj
echoES
echoES
Owner/Sędzia główny
.................................................................................................................................................................................
Kode5 oczami echoES`a

Sobota: 

            Początków może być kilka i w zasadzie od różnych momentów. Ja zacznę od pobudki o nieludzkiej porze - 4:30 w sobotę 5 kwietnia. Niestety pociąg do Stolicy miałem o 6:19 i inaczej się nie dało, bo przecież musiałem wziąć prysznic, spakować się i w miarę bezgłośnie opuścić dom, by nie obudzić innych domowników. Taki oto niedospany, ale w gruncie rzeczy zadowolony, bo w końcu jadę na pierwszy w historii Polski przystanek Kode5 - Global Gaming Revolution, jechałem na dworzec kolejowy Łódź - Fabryczna. Mając świadomość, że panie w przedziale nie zrobią mi krzywdy wyciągnąłem swój komputer osobisty i zacząłem gmerać jeszcze przy mojej relacji. Jak już wszystko było dopięte na ostatni guźik pomyślałem, że warto sobie przypomnieć, jak to wyglądało wcześniej. I teraz, już po imprezie, uważam, że błędem z mojej strony było oglądanie zdjęć z "Ostatecznej Rozgrywki" ponieważ rozbudziło to we mnie ogromne nadzieje i bardzo podniosło moje oczekiwania co do imprezy, na której miałem się znaleźć za dwie godziny. Pierwszy etap mojej wycieczki zakończył się na dworcu Warszawa Zachodnia o godzinie 8:27.

            Zawiłości tuneli na wspomnianym dworcu to materiał na oddzielny tekst, więc ten krótki acz nerwowy etap pominę - wyszedłem na powierzchnię i już widziałem gmach znajomego budynku - BlueCity. Przysłowiowe 5 (słownie: pięć) minut i już o godzinie 8:44 byłem przy głównym wejściu. Telefon do Fomfnego, krótka instrukcja jak obejść zabezpieczenia wielkiego centrum handlowego, w międzyczasie refresh wiadomości sprzed pół roku i już byłem przed halą wystawową Blue Expo. Kolejny telefon do Fomfnego i już byłem na terenie hali.

- Cześć, co słychać?
- No cześć, fajnie, zresztą sam zobacz.

Zobaczyłem pomarańczowe zasłonki, scenę w oddali, kilka stanowisk i stoisk i sporo osób wykonujących tzw. prace wykończeniowe - a to jakieś pudełka po myszkach, a to jeszcze jakieś konfiguracje no i masa znajomych. Generalnie nie wyglądało to źle, choć w ogromie hali nieliczne stanowiska ginęły i wyglądały jak bezludne wysepki na oceanie. Ruszyłem w kierunku strefy graczy, która znajdowała się w tym samym miejscu co na finałach Heyah Logitech Cybersport powered by Komputronik 2007, choć wyglądała zdecydowanie skromniej. Ale to jeszcze o niczym nie świadczy - w końcu i turniej nie wymagał tak ogromnej ilości sprzętu... ale. Tu zaczęły się schody i bezczelne wypominanie błędów. Dokładnie w prowizorycznym wejściu, do owej odgrodzonej barierkami strefy, między dwoma stanowiskami gier, znajdowała się gustowna ławka, a do niej mocno przyklejony szarą taśmą switch. Niby nic, ale jeśli dodać do tego luźno odchodzące od switcha przewody sieciowe i listwę z takim czerwonym przełącznikiem, którym każdy przechodzący może urządzenie wyłączyć, to już wywołało na mojej twarzy charakterystyczne WTF?! Pomijam, że wszystkie przewody były puszczone po podłodze i niezbyt elegancko przyklejone taśmą klejącą, że tak to ujmę, jak leci. Idąc kilkanaście metrów dalej napotykaliśmy dokładnie taki sam zestaw i jeszcze 3 metry dalej stanowisko sędziowskie, przy którym spotkałem CzuK'a, PawelS'a, Zaix'a i uysego. Przywitanie, krótka rozmowa i poszedłem zwiedzać dalej. Wracając do opisanego przejścia zauważyłem serwerownię – ot zwykłe stanowisko z dwoma kopami. Za wspomnianą sceną, która znajdowała się w tym samym miejscu co na "Ostatecznej rozgrywce" rozstawiła się internetowa telewizja Head Shot. Po samym wyglądzie sceny można było od razu poznać, że organizatorzy nie przewidzieli na niej żadnych meczów, a tylko transmisje prowadzone przez HS Media. Na drugim końcu hali znajdowała się dość mocno odizolowana strefa WC3. To zagranie organizatorów też nie jest dla mnie do końca jasne. Przy tak ogromnej przestrzeni jedną z najbardziej popularnych platform E-Sportowych umieszczono najdalej jak się dało, no ale w końcu mieliśmy do czynienia z imprezą nastawioną na gaming. Bliżej wejścia znajdowały się stanowiska głośnego i irytującego, po dłuższym mimowolnym, słuchaniu, Guitar Hero III i SingStara z uroczymi paniami prowadzącymi "rozgrywki".

            Po trwającym ok. pół godziny rekonesansie udałem się na poszukiwanie press roomu, bo przecież przyjechałem tam z konkretnym zamiarem. W tym celu wróciłem do strefy CS'a, gdzie dowiedziałem się, że takiej strefy nie ma. Automatycznie wyrwało mi się pytanie "To gdzie mogę się rozłożyć?". Na pomoc pospieszyli mi PawelS i Zaix, którzy pozwolili mi podpiąć się do switcha (niestety WiFi z Blue Expo nie działało). Było ok 10. Jak już dysponowałem netem załatwiłem parę bieżących spraw i poszedłem po akredytację. W biurze spotkałem ekipę z CS.PL, którą bardzo pozdrawiam (:D), a za chwilę dołączyli do mnie Blood i SiN. Odebrałem akredytację, chwilę pogadałem i wróciłem na swoje "stanowisko" z Internetem. W tym momencie stało się coś, co w najgorszych koszmarach by mi się nie przyśniło... nawet teraz jak mam o tym pisać to jakoś same wulgaryzmy się wklepują. Dopada mnie Pani Emilia (również pozdrawiam), w świecie sportów elektronicznych znana pod niezwykle przewrotnym nickiem Emi, i dość natarczywie pyta - Kto Ci pozwolił się tu rozstawić. Krótka, ale głośna polemika, wymiana uprzejmości i miażdżące pytanie z mojej strony „To w takim razie gdzie mogę się rozłożyć, żeby aktualizować relację? Jest tu jakiś press room?" (mina wspomnianej Pani Organizator - bezcenne) - ...ma być. AHA! Zwinąłem się i z brzydkimi słowami na ustach opuściłem strefę już układając słowa podsumowania. Wściekły dołączyłem do czekających już redakcji CS.PL, PGS-Gaming i Wildy i... wybaczcie, ale nie pamiętam kto jeszcze był. Po ok. pół h udostępniono nam zawalone jakimiś gratami pomieszczenie, które musieliśmy sobie opróżnić, a po godzinie pojawiło się WiFi (THX PawelS!). Szybko się zadomowiliśmy i rozpoczęliśmy czekanie na pierwsze mecze - opóźnienia było jakieś półtorej godziny. Mecze ruszyły, ja już wstawałem żeby udać się do strefy graczy pooglądać mecze, przynieść wyniki itd., a tu ktoś mówi, że wyganiają dziennikarz, inni natomiast mówili, że spokojnie można tam przebywać. Ja nie chciałem kusić losu, bo już raz mnie stamtąd wyproszono! Z czasem okazało się nawet, że jedynym źródłem wyników jest strona internetowa Kode5.

A co w innych częściach hali? SingStar, Gitar Hero III, Cod 4… walczy o rozegranie swojego turnieju, budki z telepizzą i HS Media na scenie z konkursami dla publiczności. Pomijam ogromne połacie wolnej przestrzeni, gdzie można było np. grać w piłkę, jeśli ktoś takową miał.

            Turniej mimo, że z opóźnieniem przebiegał raczej spokojnie i bez większych problemów. Head za headem, mapa za mapą i jakoś to leciało. Nie mogąc oglądać meczów w strefie graczy ani na telebimach (były tak oświetlone ze nic nie było widać), w końcu znaleźliśmy sposób jak obejść utrudnienia. Nasz press room poza wieloma wadami miał jedną bardzo ważną zaletę – rzutnik i ekran. Wystarczyło się do niego podłączyć, wbić na HLTV i już w ciszy i spokoju (no prawie…) mogliśmy oglądać zmagania najlepszych graczy CS’a w Polsce. Tak sobie egzystując, rozmawialiśmy, śmialiśmy się, opowiadaliśmy nowo przybyłym co tam słychać i nagle news, który wywołał burzę. TaZ’owi ukradli plecak ze sprzętem. Nie będę się nad tym rozwodził, bo wszystko było już powiedziane – wina głównie organizatorów, ale i trochę poszkodowanego, przykra sytuacja i kolejne małe opóźnienie, bo przecież Wiktor musiał na czymś grać…

            W ten sposób powoli zbliżaliśmy się do końca – trwały ostatnie mecze, ludzie powoli wychodzili. Jak można podsumować 1 dzień historycznego przystanku Kode5 – Globar Gaming Revolution Polska? Turniej CS’a jak już ruszył to w miarę sprawnie leciał, choć sam fakt, że zawodnicy cięgle musieli się przesiadać, podpinać itd. nie napawał optymizmem. Turniej WC3 bez zarzutu, ale ulokowano go w najdalszej niszy hali, a szkoda.  Zdecydowanym mankamentem, zarówno dla graczy, jak i dla zwykłych odwiedzających był straszny hałas ze sceny – gracze nie słyszeli ani siebie, ani przeciwników, co bardzo utrudniało im rozgrywki i czasem nawet miało wpływ na wyniki spotkań. Mnie, jako osobę, która poruszała się po hali bardzo irytowały konkursy w SingStara i co chwila te same piosenki – 18 L, Gosi Andrzejewicz czy Britney… a jak się w takich warunkach grało? Innym zagadnieniem są zapowiedzi, że cała impreza jest przeznaczona dla, popularnych ostatnio, niedzielnych graczy. Nikt mi nie powie, że niedzielni gracze chcą grać tylko w w/w badziewie + te śmieszna traktorki. Oprócz tego nie było nic innego. Oczywiście 10 pln to zdecydowanie zbyt wysoka cena jak na takie atrakcje. Niezmiernie zirytował mnie również bardzo miły pan, a jednocześnie główny organizator imprezy, którzy żegnając mnie przy wyjściu zechciał sprawdzić co tam ma w plecaku. Niech się cieszy, że nie zrobiłem mu psikusa, bo doskonale wiedział, że nie ma prawa mnie rewidować!

Niedziela: 

            Na miejsce dotarłem trochę przed 12. Jak tylko wszedłem na halę zorientowałem się, że jest mniej ludzi niż dzień wcześniej, ale ogólnie odniosłem wrażenie, że jest jakoś inaczej… ciszej? Organizatorzy wyciągnęli wnioski z błędów poprzedniego dnia - graczom już tak nie huczało nad głowami. W press roomie szybkie przywitanie z obecnymi już redakcjami, update relacji na podstawie strony Kode5 i znowu HLTV na rzutniku. Wszyscy też od samego rana kombinowaliśmy w jaki sposób obejrzeć wyścig Kubicy? Na szczęście kLUx z CS.PL znalazł jakąś niemiecką relację internetową i z lagami ale jakoś leciało… tylko ten PGS ciągle fotki uploadował :D Tak nam płynął czas na oglądaniu najpierw wyścigu, później meczów, spożywaniu napojów chłodzących i jedzeniu. Tego dnia wszystko szło sprawniej i lepiej. Gracze GT3 grali na gitarach, piosenkarze śpiewali, a hostessy ładnie wyglądały. A co z rozgrywkami? Trochę zdziwił mnie ich system, czyli BO3 od samego początku. Dzięki temu gry i oglądania było dużo, ale często powodowało to opóźnienia, bo wyrównane mecze na 3 mapach mogą trwać nawet 3 godziny. Po prostu byłem zaskoczony takim rozwiązaniem. Było kilka zaskakujących wyników, a postawa niektórych, wysoko stawianych klanów mocno dziwiła. Koniec końców podium wyglądało dokładnie tak, jak przewidziałem:

  1. MYM
  2. Frag eXecutros
  3. BenQD ELTA

Mało tego – mecze, jakie zafundowali tam zawodnicy często były niezmiernie emocjonujące, a o ostatecznym wyniku mogła zadecydować każda przegrana / wygrana runda. Turniej WC3, którego nie śledziłem, według relacji innych również przebiegał dość ciekawie, więc pod tym względem ciężko coś organizatorom zarzucić. Niestety nie mogłem zostać do końca turnieju CS’a i choć wynik meczu znałem to bardzo żałowałem, że pociąg odjeżdżał właśnie o tej godzinie. Przez ponad 2 godziny jazdy miałem czas dokładnie przemyśleć co właściwie wydarzyło się w miniony weekend. Mimo wszystko wracałem do domu zadowolony i rozbawiony, bo przecież świetnie się bawiłem – moc wszelkiego rodzaju komizmów sytuacyjnych, jakie miały miejsce w pokoiku dla prasy wprawiała mnie w dobry nastrój. Bez tego było by ciężko. Pomijając to pozostawał spory niedosyt i świadomość, że całościowo rzecz ujmując impreza okazała się porażką.

Gdzie bym nie zajrzał widzę komentarze, że cała impreza była zorganizowana tylko po to, żeby wyłonić finalistów, którzy odwiedzą Moskwę. Skąd więc pomysł, żeby przyciągać na nią ludzi opowieściami o masie atrakcji dla publiczności i niedzielnych graczy, o których mówi Adam Dyba? Mówi się, że było mało czasu na przygotowanie, zgromadzenie środków itd… Poco więc porywać się z motyką na słońce? Poco zapowiadać wspaniałą imprezę dla niedzielnych graczy skoro problemem jest zapewnienie nagród dla głównych platform? A co mnie bawi najbardziej – wszyscy mówią, że opłata za wejście na halę to poroniony pomysł, ale jednak ktoś go wymyślił. Dlaczego w Blue Expo pojawiło się tak mało widzów? Bo nawet nie trzeba było wchodzić na halę, żeby zobaczyć, że jest ona niemal pusta.

Całym sercem życzyłem organizatorom, żeby impreza przebiegała bez problemów i tak też było w przypadku turniejów głównych (pomijając mankamenty wymienione wyżej), ale niestety ciężko mówić o sukcesie, gdy na hali tłok robiły redakcje branżowe, obsługa i gracze, którzy i tak musieli tam być. Zwykli odwiedzający po prostu nie mieli nic do roboty, więc szybko wychodzili i starali się zapomnieć o zmarnowanych 10 PLN! 

P.S. 1 PZDR PawelS!

P.S. 2 Chciałbym podziękować wszystkim redakcjom, z którymi tak dobrze bawiłem się w press roomie :D

» Polecono 1 razy » odsłon: 1504 » komentarzy: 9
inne
http://cybersport.pl/liga/Coun
ter_Strike_1_6/klan/fnatic_MSI
_5on5 http://cybersport.pl/li
ga/Counter_Strike_1_6/klan/Na_
Vi I nagle zrobiło mi się bar (...)
Komentarzy: 5
Odsłon: 1377
Siedzę sobie styrany przy
kompie, uzupełniam relacje i
kto się do mnie odzywa?
Mój zaufany admin -
Cinek aka CNK aka Marcin
Ścisły. Pisze mi ta (...)
Komentarzy: 10
Odsłon: 1734
Nawiązując vibie do naszej
wczorajszej rozmowy
:D 12:31:33: ile bedzie
tych tur do 3 ligi 12:31:41:
bo my bysmy sie chcieli
zapisac 12:31:54 JA: (...)
Komentarzy: 7
Odsłon: 1810
Przed podjęciem decyzji o
napisaniu tego tekstu targały
mną różne uczucia - czy
jako sędzia powinienem? czy
wolno mi publicznie wyśmiać
społecz (...)
Komentarzy: 33
Odsłon: 3705
Wracam sobie zmęczony i
znudzony po wykładzie i taką
oto zastaję wiadomość od
freak'a na
gg: http://cache.gawker.com/a
ssets/images/kotaku/2008/12/ec
h (...)
Komentarzy: 12
Odsłon: 2052
Ja nie wiem, to już mnie
przerasta... czemu oni muszą
odzywac się akurat do mnie?
Jest przecież tyle innych
osób - vib, molka,
luigi, cnk...&nb (...)
Komentarzy: 12
Odsłon: 2128
Zaczyna sie... Wczoraj, gdy
zbierałem się już do snu
odezwał się do mnie ów
osobnik i przedstawił mi swoje
problemy. Cierpliwie
tłumaczyłem co (...)
Komentarzy: 25
Odsłon: 4022
Wbijam sobie na cw.pl, szukam
2on2 srv on, odzywa się
tajemniczy Marcin 432423, że
chce IP i PW - dostaje.
Wchodzą z kolegą na serwer,
zaczynamy grę i (...)
Komentarzy: 5
Odsłon: 1995
Sobota:    &nb
sp;    &nb
sp;   
Początków może być
kilka i w zasadzie od
różnych momen (...)
Komentarzy: 9
Odsłon: 1505
Strony: 1 2 z 2 »
belka
flag LUIGI gold | punkty: 152 plus Ilość Komentarzy:137 | 09.04.2008 - 14:19
#1
LUIGI
ciekawe :)
flag Gwayhyr | punkty: 357 plus Ilość Komentarzy:240 | 09.04.2008 - 19:07
#2
Gwayhyr
Dziwię się, że tak delikatnie ujales kilka spraw i kilka przemilczales smile Ale to zostawmy moze ;]

Tak btw. Taz nie jest w ZADNYM stopniu winien, ze ukradli mu torbe. Zasranym obowiazkiem organizatorow bylo zapewnienie ochrony to raz a dwa, jak lezy plecak to normalny czlowiek go nie zabierze komus. Widocznie Taz nie spodziewal sie mend spolecznych, ale nie mozna go za to winic.
flag NastY gold | punkty: 69 plus Ilość Komentarzy:43 | 09.04.2008 - 20:05
#3
NastY
Lol, sorry Taz nie wiedziałem że to Twoja torba :-/.
flag echoES gold | punkty: 8446 plus Ilość Komentarzy:3318 | 09.04.2008 - 20:06
#4
echoES
Oj Nasty Nasty xD
flag tymozyna gold | punkty: 310 plus Ilość Komentarzy:147 | 10.04.2008 - 08:30
#5
tymozyna
na moje podsumowanie trzeba by bylo jeszcze poczekac smile
flag cnk gold | punkty: 2213 plus Ilość Komentarzy:1377 | 10.04.2008 - 16:53
#6
cnk
zastanawiam sie co tam bylo w ttym preesromie :P
flag shak123 gold | punkty: 3510 plus Ilość Komentarzy:1396 | 10.04.2008 - 19:52
#7
shak123
ja sie boje zastanawiać...
flag PawelS | punkty: 195 plus Ilość Komentarzy:224 | 10.04.2008 - 22:56
#8
PawelS
Jakbyś był, to byś się nie musiał zastanawiać smile.
flag Phobos157 | punkty: 1951 plus Ilość Komentarzy:158 | 23.04.2008 - 15:56
#9
Phobos157
Echoes ja nie jestem w żadnej redakcji smile to Mi dziękujcie MIsmile xD
Aby dodać komentarz zaloguj się !
bottom
belka
top
» flag Neo (1560 głosów)
17.07.2008
» flag LUq (857 głosów)
17.07.2008
» flag hayabusa (703 głosów)
17.07.2008
» flag neqs (371 głosów)
16.04.2007
» flag echoES (364 głosów)
03.04.2007
» flag vib (347 głosów)
17.07.2008
» flag TaZ (258 głosów)
17.07.2008
» flag reconiasty (164 głosów)
21.01.2009
» flag martwa (151 głosów)
17.07.2008
» flag metaz (137 głosów)
11.10.2008
top
top
GAMER0VSky
Rzeczyca Wielka
27.05.2012, 09:17
venom537
Grudziądz
27.05.2012, 01:31
STILLNOSUPERSTAR
Międzyrzec Podlaski
26.05.2012, 20:31
mag1czny
Brodnica
26.05.2012, 18:26
krypton
Łazy
26.05.2012, 18:20
noescape
sadsadsadsadsad
26.05.2012, 18:06
top
top
» flag wreck (15419 pkt)
Użytkownik
» flag halsonph (15172 pkt)
Użytkownik
» flag KREJWEN (15090 pkt)
Użytkownik
» flag procentSTO (14105 pkt)
Użytkownik
» flag rysion1 (13964 pkt)
Użytkownik
» flag vib (13229 pkt)
Owner
» flag nIF (11537 pkt)
Użytkownik
» flag reconiasty (10776 pkt)
Użytkownik
» flag kaboom (9422 pkt)
Administrator
» flag mIF (8496 pkt)
Użytkownik
top
top
dennY | 16, 23:09
» KONKURS
neYus | 09, 13:55
snejq | 07, 11:40
Stiverr | 06, 20:09
MeMenTo | 05, 13:35
tykens26 | 02, 08:27
top
top
NoTag|pmC | 11.05, 23:55
HQvEq | 22.04, 15:57
XsandeR | 28.03, 15:18
xar | 21.03, 20:54
Czarny. | 20.02, 18:39
» Find-Masters (1)
ltblue | 03.02, 09:06
» Dawaj mnie do k (17)
Darky | 28.01, 17:47
kojote | 15.01, 16:51
hopez | 31.12, 11:57
top
cybersport
Cybersport.pl on Facebook