

Spora czesc netowych dzieci po przegraniu kilku meczy oczywiscie natychmiast przestala grac, inni szybko rozwiazali klany, zalozyli nastepne, znow dostali po dupie i znow uciekli, przestali grac i snic o wielkosci na miare PGS. Nie pomogly im nawet groznie brzmiace nazwy - tu prawidlowosc im grozniejsza nazwa tym wieksze prawdopodobienstwo, ze po pierwszej wtopie klan sie rozpadnie, a koledzy z piaskownicy pokloca. Czuk ostatnio ulatwil mi zadanie, poznajdowal klany nieaktywne, lub bez pelnego skladu i umawia sie z nimi na mecze. Wszystko zgodnie z regulaminem, niestety. Klany oddaja mu walkowera, a ja sprawdzam mecze przeciwnika Pirates (klan Czuka) i natychmiast usuwam z ligi zaspoly oddajace mu za friko punkty.
z groznie brzmiacych nazw:
magnum force
nuclear outside
vicious annihilators










kilka innych tez zreszta polecialo juz
czuk niesie smierc
albo cos w tym stylu, tylko ktorzy "wolontariusze" nam wtedy beda wynajdywac nieaktywne czy podkladajace sie klany ? :P
Wigilia na Ventrilo
OdpocznieszPoŚmierci
Zmarnowane Talenty
Pirates 4tw.
Będzie draka jak się zakwalifikują do finału...
ps. wywalcie GUYS - 2 graczy zostało xD