Rozpoczynamy 12 i ostatni dzień rozgrywek chińskiej ProGamer League. Na placu boju pozostało już tylko czterech graczy -
Enfury,
Pj,
LX (aka Legend), i
Draco!
Dziś po raz pierwszy gry zostaną rozegrane systemem best of 5. Czy Krzysiek da radę? Zapraszam do śledzenia wyników na bieżąco. Zaczynamy!
Wszyscy gracze grają protossami, poza Enfurym, który używa terrana.
Gra toczy się o następujące nagrody:
1. 4000 Euro
2. 1500 Euro
3. 1000 Euro
Na PGL odbyły się też trzy Showmatche, w których zwycięzca zgarniał zawsze po 100 Euro. O uczestnictwie w SM decydowała ankieta. Wybranymi na pierwszy mecz graczami byli
Draco i
F91. Polak wygrywając z Chińczykiem zapewnił sobie pierwsze pieniądze podczas tego turnieju oraz udział w kolejnym meczu pokazowym przeciwko
PJ'owi. Udało mu się wygrać ponownie. Ostatni SM zagrał z Legendem... i zwyciężył ponownie. Draco jest już bogatszy o 300 Euro - a my kibicujemy mu, aby dorzucił do tej sumy jeszcze nagrodę główną!
Poniżej relacja z dzisiejszego dnia:
Półfinał:
Draco vs
LX
Gra 1: Longinus. Draco P3, LX P11. Gracze zaczynają tak samo - 1gate, cyber, 2gate, range. Rzadko to się zdarza, ale już w piątej minucie następuje druga pauza w grze. Najpierw Draco ma jakieś problemy, potem Legend. Następnie Draco robi ciut szybciej obsa i 4gaty, a LX expa, ale nadal grają bardzo podobnie - praktycznie po tyle samo gatów, w tym samym momencie templar archives. LX zdobywa przewagę, gdy łapie kolumnę marszową Draco w niedogodnej pozycji. Od tego momentu LX gra na 2 expach, a Draco na jednym. Reszta to już kwestia czasu.
Draco vs LX - 0:1
Gra 2: Tau Cross. Draco P9, LX P5. Znowu obaj grają podobnie. Draco 2gate obs, Legend 3gate obs. Nikt się nie spieszy z expem, za to pojawiają się po obu stronach reavery. Przychodzi czas na expy - obaj gracze ustawiają się z 2 reaverami przy wyjściu LXa. Po chwili nieudana próba przebicia się chińczyka, śliczne micro Draco reaverem i Legend traci z kontry expa. 5minut później do ostatecznego boju ruszają nawet proby LXa... ale jest już za późno. GG
Draco vs LX - 1:1
Gra 3: Blitz X. Draco P11, LX P1. Po raz kolejny nikt nie pokusił się o cheesa, ani 2gate. Polak 2gate, range, robo. Chińczyk 2gate, exp, range.
Draco vs LX. Na etapie stawiania trzeciego expa Legend trzyma wojsko przy środkowym zejściu. Draco w tym momencie ślicznie obchodzi to dołem i atakuje od tyłu, uderzając potem w kierunku maina LX.
Draco vs LX - 2:1
Gra 4: Reverse Temple. Draco P6, LX P3. Draco techuje, ale bardzo niefortunnie ustawia gaty. LX'owi starcza 1 pylon, aby zrobić "pylon prison'a". Dlatego, choć Draco ma już cybera, robi najpierw zealota. Legend wybija trochę probek, ale nie ciśnie specjalnie mocno. W zamian stawia cannony przed swoim expem i techuje w dark templary. Draco na szczęścia gra obsa. Chociaż ma opóźnioną ekonomię, to ma reavera, którym niszczy cannony i otwiera sobie drogę do expa Legenda. Rivka Krzyśka jest na prawdę zabójcza, podczas gdy darki Chińczyka są wyjątkowo nieefektywne. 5minut wcześniej byłem prawie pewien, że Draco przegra. 5minut później LX opuszcza grę. Piękna gra. Draco jest w finale!
Draco vs LX - 3:1
Półfinał:
Pj vs
Enfury
Gra 1: Reverse Temple. Enfury T12, Pj P6. Pj 1gate, range, exp. Enfury push z 7 marinami, tankiem i 5scv.... średnio udany. Bardzo późno dojechał pierwszy vulture. Pj kontruje goonami z 3gatów bez obsa, ale gdy terran rozkłada tanki, Chińczyk zawraca. Wydaje się, że Pj ma przewagę, ale Enfury robi dropa z tanków za expa + vulty do maina. Kilka udanych dropów i sytuacja się wyrównuje. Przy okazji Enfury odkrywa carriery i wychodzi z pushem. Kilka minut później go cofa ale tylko po to, aby go ponowić ze sporą ekipą goliatów. GG
Pj vs Enfury - 0:1
Gra 2: Longinus. Enfury T6, Pj P3. Po raz któryś z kolei Enfury buduje na tej mapie walla przed expem... i po raz kolejny męczy się z jego wybronieniem. Na szczęście jakoś mu się to udaje. Obaj gracze stawiają expa w podobnym momencie... i co ja widzę? Nie będzie chyba nudno, bo Enfury stawia 3 baraki! Pj również będzie grał widowiskowo - reaver i 2 zealoty wskakują do shuttla. Nie lecą jednak do bazy terka, ponieważ jest ona broniona przez turrety. W sumie nawet dobrze dla Pja, bo reaver bardzo się przydaje kilka sekund później na środku, wspierając dragoony i garstkę zealotów w starciu z tankami i m&ms. Potem następuje okres statycznej gry. Pj expuje godzinę 1 i techuje do arbitra. Enfury w tym czasie stawia 2x armory. Grę ożywiają wypady marinsów na wysunięte shuttle czy obsy. Pj wykorzystuje jednak przewagę ze starcia do zaexpowania second naturala i utrzymania terrana tylko z mainem. Enfury próbuje również zaexpować second naturala - Pj w tym momencie atakuje. Po kilku sekundach cofa się, ale tylko po to, aby za minutę uderzyć ponownie i zakończyć grę.
Pj vs Enfury - 1:1
Gra 3: Arcadia II. Enfury T11, Pj P7. Protoss próbuje grać 2 expy. Terran wychodzi z powolnym pushem przy jednym expie. Zatrzymuje się jednak tym razem w połowie mapy, budując tam istną linię Maginota. Po chwili znowu zaczyna się przesuwać powoli do przodu, potwierdzając że ma bardzo groźnego pusha.
Pj vs Enfury - 1:2
Gra 4: Tau Cross, Enfury T1, Pj P6. Protoss dość szybko ekspuje. Terran za to wychodzi z potężnym pushem i Pj daje się zamknąć u siebie w bazie. Pj próbuje przebić się przez containa dragoonami ze wsparciem 2 zealotów i reavera w shuttlu. Atak nieudany i Pj traci expa. Enfury dopiero w tym momencie expuje, a Pj posyła kolejnego shuttla z reaverem do terrana. Co prawda nie niszczy praktycznie nic, ale powstrzymuje napływ nowych wojsk do containa, co pozwala się w końcu przebić i postawić jednocześnie 2 expy - natural + 11. Sytuacja zaczyna się diametralnie zmieniać. Enfury wychodzi wojskiem po raz kolejny, ale zostaje po prostu zmiażdżony - piękny atak Pja. Świetne użycie shuttla i reavera. Teraz z kolei terran jest zamknięty u siebie w bazie. Kilka minut i kolejna próba wyjścia Koreańczyka z bazy - na chwilę powstrzymana, ale ostatecznie terran się przebija i szybko zajmuje expa na trzeciej, niszcząc jednocześnie tossa na 11. W tym momencie protoss ma już expa na 7 i arbitra. Ciężko mówić co się dalej dzieje - rajdy vulturami, dropy tankami na klif - w tym dominuje terran, ale gdy dochodzi do większych starć, wygrywa Pj. Praktycznie wszystkie expy na mapie zostają zajęte - trochę więcej ma Pj i to on kontroluje sytuację. Siły terrana są zbyt nieliczne, więc czeka na chyba na limit, którym przy wsparciu EMP robi całkiem ładny pogrom. Niszczy jednego expa, ale protoss szybko uzupełnia straty. Mimo chwilowego przełamania, Pj znów kontroluje mapę, a terkowi kończy się wydobycie. Najdłuższa gra jak na razie.
Pj vs Enfury - 2:2
Gra 5: Blitz X, Pj P11, Enfury T1. Będzie ciekawie, Pj fast exp. Enfury rzuca większość scv do boju! Bunkier zrobiony i scv wracają. Pj w postanawia ratować Nexusa w ostatniej chwili... trochę się jednak spóźnia i traci expa. Terran robi vulty z minami z wysuniętego troszkę factory. 4 vultury dobijają 1 goona, uszkadzają kilka innych i niszczą kilka probów. Potem następuje okres masowego expowania. Terran zajmuje naturala i środek, protoss też szybko odbudowuje naturala i po chwili kładzie także nexusa na środku. W tym momencie Enfury już w swoim stylu robi upy z 2 armory. Pj próbuje harasować 2 reaverami na przyspieszonym shuttlu. Ginie grupka scv. Enfury traci też jedną ze zbrojowni na kilkanaście sekund przed końcem upgradu na pancerz. Terran tradycyjnie pushuje przez środek i protoss traci expa. Oddaje go bez walki, próbując w tym momencie uderzyć od dołu w kierunku naturala Koreańczyka, ale nie robi tego najlepiej, więc cofa wojsko i próbuje odeprzeć pusha. Również bez lepszych rezultatów. Na szczęście ma już w tym momencie arbitra i 2 dolne expy oraz trzeciego już shuttla z rivkami u terka. Pj musi jednak oddać naturala. Rozpoczyna się walka na wyniszczenie. Pj robi co w swojej mocy, ale mimo ładnej kontroli wojska, ma zbyt zdziesiątkowane siły, aby stawić skuteczny opór. Przeciwnikiem Draco w finale będzie Enfury!
Pj vs Enfury - 2:3
Mecz o trzecie miejsce:
Pj vs
LX
Gra 1: Reverse Temple, Pj P8, LX P12. 2x klasyczne goony+obsy+rivy. Legend zlamił, więc Pj wygrał.
Pj vs LX - 1:0
Gra 2: Longinus, Pj P6, LX P3. 3 gate goony Legenda vs darki+exp Pja... ryzykowne, ale ciekawe. LX w ostatniej chwili robi cannony wokół nexusa, a dragoonami atakuje i niszczy większość próbów Pja. Jestem pod wrażeniem. Bardzo ładnie.
Pj vs LX - 1:1
Gra 3: Arcadia, Pj P6 vs LX P11. Znowu będzie ciekawie, bo Legend gra pylon, nexus. Pj robi klasycznego techa.... i cytadele po 1 zealocie. Ostro! LX spóźnia się z 5 sekund z cannonami. GG
Pj vs LX - 2:1
Gra 4: Tau Cross, Pj P9, LX P5. Obaj gracze techują z obsem. Pj stawia jednak później expa i decyduje się na atak, mając chwilową drobną przewagę liczebną. Legend wybrania nexusa, ale traci sporo probów. Teraz sytuacja może się odwrócić, bo Pj stawia kolejnego expa, a LX dużą liczbę gatów. Obaj gracze decydują się grać goonami i zealotami na speedzie. Okazuje się jednak, że Legendowi nie udało się zgromadzić większej ilości wojska od Pja i przegrywa kolejne starcie. W tym momencie Pj ma przewagę wojska i jednego expa. W pvp taka przewaga to już prawie pewne zwycięstwo... kolejne starcie i po grze. Pj ma trzecie miejsce w PGL!
Pj vs LX - 3:1
FINAŁ:
Draco vs
Enfury
Sędzia rzuca monetą - Enfury wybiera pierwszą mapę. Gracze podpinają się do komputerów, koreańczyk przylepia wszystkie kable taśmą :) a Draco coś gestykuluje... obok stoją napoje. Krzysiek ma zieloną butelkę z czymś kolorowym. Enfury preferuje chyba wodę mineralną.
Gra 1: Longinus, Enfury T3, Draco P6. Enfury wall przed expem, Draco 2gate, range. Szybkie CC terrana, Draco też Nexus.. padł siege tank, padły też baraki! Nie zostało jednak za dużo goonów, więc Polak się cofa i expuje 9. Enfury po raz kolejny upy z 2 armory. Draco szybkie carriery z 3 stargetów i kolejny exp. Koreańczyk z resztą też zaraz będzie expował. Terran w porę zauważył carriery i uderza w kierunku maina Draco. Polak broni carrierami tanki, vultury i pierwsze goliaty. Wojsko lądowe na razie nie wkracza do akcji. Kilka minut później Krzysiek decyduje się na walkę na wyniszczenie. Uderza na maina terrana. Tracąc w tym czasie jednego z expów. Chwila zagapienia i głupio stracił carriera, ale wciąż ma ich sporo, a 4 stargate pracując cały czas. Wydaje się, że Draco to wygra... miazga, dziwię się, że terran jeszcze nie wychodzi z gry - o w końcu. GG
Draco vs Enfury - 1:0
Gra 2: Opóźnienie z powodu próby podłączenia dodatkowego sygnału... i zaczynamy. Reverse Temple, Enfury T8, Draco P3. Szybki exp z obu stron. Draco gra ukrytego reavera... w sumie to 2 + przyspieszenie do shuttla. Jest dużo turretów, więc szybko zawraca. W tym czasie expuje górę, a Enfury swojego 2nd naturala. W tym momencie Draco przepuszcza atak, ale traci chyba więcej od przeciwnika i zawraca. Terran wychodzi z kontrą - będzie ciężko. Niestety Polak traci naturala i zostaje zamknięty w mainie, a kolejne uderzenie idzie na górne expy, które nie mają zbyt silnej obrony... szkoda, GG - ale najtrudniejsza bodajże dla protossa mapa już za nami.
Draco vs Enfury - 1:1
Gra 3: Arcadia, Enfury T1, Draco P7. Dobre dla Krzyśka pozycje - po przekątnej. Protoss w reavera, terran miny, akademia, exp. Tern dość dobrze zabezpieczony przed reaverem. Draco robi kilka okrążeń nad bazą terrana, ale prawie nic nie niszczy i zawraca. W tym czasie stawia 2 expy.
Obaj gracze wychodzą na środek. Draco wygrywa starcie i uderza dalej. Opóźnia postawienie kolejnego expa, ale musi zawrócić. Sam w tym czasie zajmuje oba expy z gazem na 5. Po chwili ponawia też natarcie... Enfury jeszcze to wybroni, ale będzie miał już za duże plecy. Będą carriery. Draco choć ma jeszcze daleko do limitu, stawia już 4 stargate, 2x core i 3x forge. Oj zaczynam mieć obawy, czy Draco nie przepowerował. Enfury wyczuł odpowiedni moment na atak i właśnie niszczy drugiego z expów na 5. Carrierów robi się na prawdę sporo, ale nie brak też goliatów. Co Draco straci jakiegoś expa, już powstaje w innym miejscu kolejny. Enfury dochodzi chyba do wniosku, że jego jedyną szansą będą wrighty. Polakowi nie brak na szczęście obsów.... wrighty uderzają, ale zostają 2 obsy. Jest dobrze.
Draco vs Enfury - 2:1
Gra 4: Tau Cross, Enfury T5, Draco P1. Gracze stosują te same otwarcia, co poprzednio. Tym razem reaver Draco jest o wiele skuteczniejszy. Zginął już vulture, 4 mariny i sporo scv. Podczas gdy Enfury próbuje wyjść z bazy, Draco uderza. Terran jest zmuszony anulować drugiego expa, podczas gdy protoss kładzie już trzeciego. Polak w końcu decyduje się zagrać arbitrem. Gra trwa jeszcze z 10 minut, ale Draco już jest niezagrożony. Krzysztof Nalepka zwycięża PGL!
Draco vs Enfury - 3:1
Wczoraj Draco po raz pierwszy od dłuższego czasu napisał kilka komentarzy na Netwars i PGS. Czuł, jakby jego osiągnięcia były negowane. Dziś zagrał, jakby chciał nie tylko wygrać, ale też coś udowodnić kilku osobom.
Ostateczna klasyfikacja:
1.
Draco
2.
Enfury
3.
Pj
4.
LX
sea angel mały błędzik:
"Zapraszam --na do-- śledzenia wyników na bieżąco"