
"Lubi pomarudzić, czasami zachowuje się jakby pozjadała wszystkie rozumy...". Tak
Annę 'Bad Girl' Kisielewską, liderkę zespołu Fyah Gyals, opisała jedna z jej koleżanek. Ania postanowiła poświęcić mi trochę czasu i odpowiedzieć na kilka pytań. Rozmowa będzie się toczyć oczywiście na temat żeńskiej sceny Counter Strike'a oraz rozgrywek przeznaczonych tylko dla kobiet. Będziecie mogli się również dowiedzieć o tajemniczym planie dziewczyn. Czy Bad Girl zdradziła nam jego szczegóły? Aby o tym się przekonać zapraszam do przeczytania wywiadu.
Pomijając wszystkie pytania dotyczące początków gry itp. Powiedz nam co oznacza nazwa zespołu, ponieważ jest ona dość dziwna i trudno domyśleć się o co może chodzić.
Nazwa Fyah Gyals pochodzi z języka jamajskiego - patois (czyt. patła), znaczy to "Ogniste Dziewczyny" haha.
Jakiś czas temu zakończył się drugi sezon FGL II. Zajęłyście w nim 5 miejsce. Grałyście takim składem ze sobą stosunkowo krótko, jesteście zadowolone z wyniku?
Przed Wami były tylko doświadczone drużyny.
Nie jesteśmy zadowolone z takiego wyniku, na kilka dni przed pierwszym meczem jedna z dziewczyn opuściła nasz skład, udało nam się znaleźć nową zawodniczkę. Jednak kilkudniowe treningi nie są wystarczające, aby zmierzyć się z weterankami sceny, przynajmniej nie było to ostatnie i przedostatnie miejsce!
Jak wiemy Female League Europe zastąpiło Major Series. Odbyły się kwalifikacje, w których nie wzięłyście udziału. Moim zdaniem z łatwością dostałybyście się do Q1. Dlaczego tak się stało? Nie wydaje Ci się, że jest to stracona szansa na pokazanie się Europie?
Wyciągnęłyśmy wnioski z występów na FGL'u. Nawet nie przejawiałyśmy jakiegokolwiek zainteresowania Female League Europe, bo w tym momencie najważniejszą rzeczą są treningi poprawianie naszej komunikacji, udoskonalanie zgrania, improwizacji. Wyznaczyłyśmy sobie cel, do którego dążymy, bo wiem, że stać nas na wiele.
Jaki cel?
Nie powiem.
Musisz, bo czytelnicy się obrażą!
Naszym celem jest perfekcja i doskonałość! xD
Ehh no dobra. Dotychczas 3 polskie zespoły rozegrały swoje mecze w Q1 EFL- Universal Soldiers, które wygrali swój mecz oraz szczelamy f hed i we will never die. Te drużyny odpadły już z dalszej rywalizacji. Wydawać by się mogło ze sfh ma dobry skład i z łatwością pokona confis. Jak myślisz, co poszło nie tak?
Szczerze? Mam jakieś dziwne wrażenie, że skład długo nie wytrzyma. Co zawiodło? Raczej nic, dziewczyny z Confis przerosły je skillem.
Uważasz, że będzie tak zwany „miesiąc gaming”?
Moim zdaniem mają zły skład, pewne zawodniczki odstają skillowo. (Nie chcę prowokować)
Tylko skilowo?
Wole się nie wypowiadać na ten temat.
Boisz się „internetowej napinki”, która jest bardzo popularna w newsach związanych z kobietami?
Nie boję się "internetowej napinki". Wiele osób wypowiada się na temat żeńskiej sceny CS'a nie mając o niej zielonego pojęcia... Przykładem jest c0w, który grasuje na Cybersporcie. Niejeden raz widziałam, co pisał o scenie female - Tragedia.
Wiadomo już, że w głównej fazie EFL obok Pink Zinic, mousesports czy Frankfurt 69 wystąpią polskie zawodniczki z myvirgins.pl. Jak oceniasz ich szanse w tak doborowym towarzystwie. Pewnie szerokie grono „kanterowców” spisze ich na straty…
Wątpię, aby Virginsy zdołały pokonać Pink Zinic czy mouz, jednam trzymam za dziewczyny kciuki, aby pokazały się z jak najlepszej strony!
Zostały rozlosowane pary drugiej rundy kwalifikacyjnej. US zmierzy się z badGirlsclan a Saycom z maniaX.eSports Girls. Kto ma większe szanse na awans do czołówki europejskiej?
Moim skromnym zdaniem dziewczyny z maniaX.eSports bez problemu rozprawią się z SAYCOM'em. Zawodniczki Universal Soldiers również trafiły na silne przeciwniczki, jestem skłonna twierdzić, że oba teamy zakończą swoje mecze przegraną.
Przejdźmy teraz do innego turnieju. Długo czekaliśmy na start ligi PROCPU. Po kilkutygodniowym oczekiwaniu wkońcu ruszyła. Twoja drużyna znalazła się w grupie A. Faworytkami są zdecydowanie "dziewice". Co z pozostałymi zespołami?
Tak, zdecydowanie faworytkami tego turnieju są dziewczyny z myVirgins, jestem pewna, że drugie miejsce zajmą dziewczyny z Saycom'u, a trzecie pozycja jest jedną wielką niewiadomą
No właśnie, pod nieobecność Universal Soldiers macie szanse zająć najniższy stopień podium. Myślisz, że jest to realne? Na pewno byłby to jakiś mały sukces.
Kto będzie Waszym najgroźniejszym rywalem?
Oczywiście jest to realne mam nadzieję, że zajmiemy trzecie miejsce. Jedynym zespołem, który może nam przeszkodzić jest szczelamy f hed.
Wiem, że jesteś wierną fanką Pink Zinic, obecnie fnatic. Ostatnio jest trochę zamieszania w składzie dziewczyn. IpSa została zastąpiona przez Cazzidy, która miała już okazję grać w PZ. Następnie Mayra powraca zajmując miejsce Julie. Czy takie postępowanie, wpłynie negatywnie na psychikę zawodniczek?
Raczej nie. Dziewczęta dobrze się znają, grają ze sobą bardzo długi czas począwszy od Les Seules po MYM i Pink Zinic. Wydaje mi się, że to nawet lepiej, bo w takim składzie odnosiły sukcesy i były bardzo mocnym teamem. Lukę piątej zawodniczki wypełnia iReNuKa, która również jest świetną playerką, z całą pewnością dziewczyny czują się teraz pewniej.
Zainab "zAAz" Turkie powiedziała, że powodem takiej decyzji są problemy komunikacyjne. Wygrana w EMS V, fnatic tournament nie wskazuję na to. Powodów zaistniałej sytuacji należy szukać głębiej?
Myślę, że to nie z powodów jakie podała zAAz. Cała zaistniała sytuacja wygląda tak jakby dziewczyny się pokłóciły, lecz szukając głębiej mam wrażenie, iż "Wielki koniec kariery Ipsy" był spowodowany jej przyszłą przeprowadzką z Koping do Malmo, gdzie IpSa będzie studiować, a zAAz jako przyjaciółka Mayry namówiła ją na powrót do drużyny. Szkoda Julie, lecz taka jest kobieca natura! ;D
Często pojawiają się porównania do męskiego cs'a. Ale biorąc pod uwagę fakt, że w piłce nożnej, siatkówce czy innym sporcie nie ma takiego czegoś. Istnieje podział na osobne ligi female i male, zazdrość?
Facet jak facet zawsze musi pokazać, że jest lepszy.
Co byś zmieniła na naszym podwórku gdybyś miała taką władzę?
Przede wszystkim pogodziłabym wszystkie dziewczyny. Zapobiegałabym ciągłym zmianom teamów. Zorganizowałabym jakieś lany tylko i wyłącznie dla pań. Powiększyłabym liczbę turniejów on-line z jakimiś ciekawymi nagrodami. Ogółem zmieniłabym bardzo dużo.
Tym sposobem dobrnęłyśmy do końca. Przyszedł czas na pozdrowienia.
Pozdrawiam Ciebie, Eterkę, Rapową, Nacie, martt, yakka, Deva, TMH, rurka, pimpka, Senseja, Mygyna, kleo, Fli, rE, poxiego, berego, blizz, lilke, zielOoną, samą siebie i jeszcze wszystkich którzy chcą być pozdrowieni! A miłośników żeńskiej sceny CS'a zapraszam na www.dziewuchy-gaming.pl Bless!
Na deser zostawiłam pełną wypowiedź na temat Bad Girl.
Ania jest osobą bardzo wybuchową, zawsze wszędzie jej pełno. Lubi pomarudzić, czasami zachowuje się jakby pozjadała wszystkie rozumy , strasznie dużo krzyczy, ale za to jest konsekwentna i z determinacją dąży do wyznaczonego celu.