
Polskie finały World Cyber Games 2010 tuż tuż, my tymczasem prezentujemy wam kolejny wywiad przed tym turniejem. Tym razem na nasz celownik padł reprezentant
Frag eXecutors i zeszłotygodniowy zwycięzca e-Stars Seul 2010, jeden z najlepszych graczy na świecie, czyli Filip "
Neo" Kubski. Odpowiadał on na wiele pytań dotyczących eventu w Korei Południowej. Oprócz tego poruszony został również temat rozgrywek WCG Polska, które odbędą się już w tą niedzielę w Multikinie w Złotych Tarasach. Zapraszamy do lektury.
Cześć Filip, jak czuje się świeżo upieczony król gry z Seulu?
Siema! Królem to raczej nie jestem, ale z pierwszym miejscem czuje się bardzo dobrze. Poziom motywacji zdecydowanie wzrósł po tym sukcesie, wielce oczekiwanym nie tylko przez nas samych ale i przez wszystkich fanów.
Na e-Stars nie byliście faworytem, jednak udało wam się wygrać. Zawdzięczacie to ciężkim treningom?
Na pewno treningi miały znaczny wpływ na naszą formę, zarówno te drużynowe jak i indywidualne. Wydaje mi się również, że WeMade FOX ułatwilo nam troche zadanie pokonując fnatic w półfinale. Gdybyśmy zmierzyli się w finale z drużyną ze Szwecji mogłoby nie być tak kolorowo!
Były problemy ze zmianą czasu?
Myśle, że przez pierwsze dwa dni mieliśmy dość problemów, niektórzy więcej, inni mniej. Szczególnie w dniu kiedy graliśmy od rana do wieczora zmiana czasu dała nam się we znaki, więc w momencie, gdy usłyszeliśmy, że półfinal grany jest jeszcze tego samego wieczora (planowo miał być następnego dnia) wszyscy się przerazili.
Ale na szczęście go wygraliście. Prawie 13 tys. dolarów za zwycięstwo w King Of The Game oraz około 8 tys. za wygranie Continental Cup. W końcu zgarnęliście sporą sumkę pieniędzy. Powód do radości?
Powodem do radości jest zdobycie pierwszego miejsca, 'spora sumka' pieniędzy jak to określileś jest przyjemnym dodatkiem do satysfakcji z wygranej.
Finałowe spotkanie z WeMade FOX było wyrównane, jednak zdołaliście je wygrać. Co było kluczem do sukcesu?
Wydaje mi się, że w końcu dodatkowa mapa jaką jest tuscan na turniejach przemówiła na naszą korzyść. Jakiś czas temu to my byliśmy zmuszeni do odrzucania tuscana z wiekszością przeciwników, co powodowalo, że graliśmy zazwyczaj jedną dobrą naszą mapę, a dwie przeciwników. W chwili obecnej tuscan jest jedną z naszych najlepszych map, a Azjaci dodatkowo nie są na niej przygotowani i boją się grać tą mapę. Doprowadziło to do sytuacji, że w obu Playoff'owych meczach graliśmy nasze 2 najlepsze mapy, na których czuliśmy się po prostu pewnie.
W pewnym momencie na hali wybuchł pożar, możesz nam coś więcej o tym powiedzieć?
Niestety za wiele nie mogę powiedzieć na ten temat, w tamtej chwili siedzieliśmy gdzieś z boku i trochę się spóźniliśmy na 'widowisko'.
W fazie grupowej przegraliście dwa mecze, jeden z TyLoo, drugi z fnatic. Jaka była przyczyna tych porażek?
W skrócie mógłbym po prostu powiedzieć, że obie te drużyny w chwili meczu były po prostu lepsze. Jeżeli miałbym się zagłebiać konkretniej, muszę przyznać, że fnatic zrobiło to, co robią najlepiej. Dostosowali się podczas gry do naszego stylu i przejęli inicjatywę w trakcie meczu. Dość często z nimi trenowaliśmy tuscana przed tym turniejem, zarówno oni, jak i my wiedzieliśmy w jaki sposób mniej więcej broni się i atakuje przeciwnik. Fnatic natomiast szybciej zmieniło swój styl obrony w pierwszej połowie i skutecznie zatrzymywali nasze ataki. Tak samo bylo po drugiej stronie i niestety wiele nam do powiedzenia nie pozostawili. Natomiast z Tyloo wydaje mi się, że to my źle zagraliśmy. Zaczęliśmy po łatwiejszej stronie na dust2, lecz nic nam to nie dało. Ofensywna obrona Chińczyków skutecznie powstrzymywała nasze ataki, zanim jeszcze do nich doprowadzaliśmy. Nie potrafiliśmy zwolnić i skutecznie powstrzymywać skracających nas przeciwników. Uważam, że grajac z nimi drugi raz na d2 wynik bylby inny.
Na zdjęciach z e-Stars można było zobaczyć, że na lanie nie było zbyt wielu kibiców,jednak lan wyglądał na zorganizowanego z pełnym rozmachem. Rzeczywiście tak było?
Organizatorzy zdecydowanie starali się wykonywać ich robotę jak najlepiej. Można to bylo zauważyć, że przez cały czas chcieli zebyśmy byli gotowi nawet na godzinę przed np. ceremonią otwarcia, czy zamknięcia eventu. Czasem było to nawet dość męczące bo na przykład chcieliśmy po finale iść coś zjeść, a nie mogliśmy, mimo, że była jeszcze z godzina (jak sie później okazało, do rozpoczęcia meczu finałowego w Crossfire). Mimo wszystko trzeba pochwalić Koreańczyków za organizację.
Podczas podrózy na e-Stars zaginął twój bagaż, cały sprzęt i ubrania. Odnalazł się już?
Już na trzeci dzień wieczorem bagaż dotarł do hotelu. Ciekawostką jest fakt, że lecieliśmy fińskimi liniami lotniczymi, a na walizce była naklejka AirFrance.
Teraz trochę o nadchodzącym WCG. Jak myślisz, poziom w tym roku będzie wysoki?
Cieżko stwierdzić jaki poziom będzie w tym roku. FF, które jest krótko po zmianach, US chyba też nie trenuje swoim składem dość długo, oraz UF, które niewiadomo jak zaprezentuje sie na lanie z 2 zawodnikami, ktorzy chyba nie mają jeszcze lanowego doświadczenia. Nie wydaje mi się, aby te drużyny trenowały tak dużo, jak powinny. Mimo wszystko mam nadzieję na "opór". Szkoda mi tylko PGC, które bylo tak blisko zakwalifikowania się na finały w prawie w każdej turze. Zasłużyli na to i miałem nadzieję, że uda im się wyjść z trzeciej.
Brak Delty w czwórce zespołów które wystapia w Warszawie to dla ciebie duże zaskoczenie?
Brak Delty na lanie nie jest zaskoczeniem dla mnie. Z jednej strony szkoda mi chlopaków, z drugiej strony należy im się nagana za swoje podejście. Już nie raz dowiedli tego, że są w stanie reprezentować wysoki poziom, lecz ewidentnie ostatnio im na tym nie do końca zależało. Jak sami w wywiadach wspominali, nie przykładali się do treningów tak jak powinni. Sami byliśmy swego czasu w podobnej sytuacji, także życze im szybkiego powrotu do formy (może trochę lepszej, bo cześciej uczestniczymy w turniejach) .. A w międzyczasie niech pokutują i mecze WCG oglądają z trybun!
Miejsce rozgrywek, czyli warszawskie Multikino przyciągnie pewnie wielu fanów, jednak nie będą oni mieli dostępu do strefy graczy. Jest to dobry pomysł?
Jeżeli mecze będą pokazywane widowni to myślę, że jest to calkiem dobry pomysł, szczególnie dla samych graczy, którzy dzięki temu będą mieli większy spokój.
Najgroźniejszy przeciwnik dla was?
Prawdopodobnie FF, ale mogę się mylić. Wydaje mi się, że oni, ponieważ mają najbardziej doświadczonych zawodników.
Na koniec, Twoja klasyfikacja końcowa WCG Polska 2010.
1. My
2. Reszta
Dzięki za udzielenie wywiadu, powodzenia w Warszawie.
Dziękuje, pozdrawiam!
Kibicuj z nami - Komentuj i Typuj Wyniki