

Norbiak: zapewnili nam wszystko to, czego nie dostaliśmy od Gameburga
Wywiadu dla naszego serwisu zgodził się udzielić zawodnik
myRevenge -
Norbert "Norbiak" Bagiński. W swoich odpowiedziach opowiada nam czym zajmuje się każdego dnia, o zmianach w swoim zespole oraz o organizacjach, z którymi miał, bądź ma styczność (Gameburg oraz myR). Oprócz tego, możemy przeczytać pytania dotyczące sceny, planów drużyny na przyszłość, jej wyników w różnych zawodach, a także krótką zabawę przeprowadzoną na końcu wywiadu. Nie zanudzając już dłużej zapraszamy do czytania pytań skierowanych do Norberta.
Ostatni wywiad z Tobą na stronie pojawił się ponad rok temu i pytaniem, które zostało zadane na wstępie było: "Jak Ci poszło kolokwium z… kinezyterapii?" No właśnie, nadal studiujesz czy udało Ci się już skończyć studia?
Siema, skończyłem studiować jeden kierunek, ale poszedłem jeszcze na dietetykę na Uniwerku Medycznym i aktualnie jestem na drugim roku. Taki wieczny student.
W takim razie - czym poza nauką oraz graniem w Counter-Strike zajmujesz się w wolnym czasie?
Aktualnie mam taki plan, że jestem od 8 do 18-20 na uczelni dzień w dzień. Jak widzisz dużo czasu mi nie pozostaje na relaks poza zajęciami. Ogólnie w poniedziałki i środy mam do 22 Maxdance (szkoła tańca), a potem trening z chłopakami w CS. Staram się nadrabiać "stracony" czas w weekend, kiedy to zawsze idę gdzieś na imprezę w piątek/sobotę. W niedzielę zwykle się uczę do jakiegoś koła lub zaliczenia. I tak mi mijają dni, czasami coś na „spontanie” zrobi się ze znajomymi, ogólnie mam za mało czasu, żeby wszystko ogarnąć tak jakbym chciał.
Trzy miesiące temu wokół Ciebie została rozpętana afera w sprawie używania wspomagaczy. Zostałeś zbanowany na serwisie BlackListed.pl. Mógłbyś opisać szczegóły tego zajścia?
Ten temat już był tyle razy wałkowany, że wolałbym nie pisać tego po raz n-ty.
(fot: esportphoto.pl)
Rozumiem. Czy sprawa ta mocno wpłynęła na atmosferę w drużynie? Wiadomo, że takie zamieszanie może działać bardzo kiepsko na morale zawodników.
Na początku tak. Dostałem bana również w Lidze Cybersportu, teoretycznie i tak nie mieliśmy szans na wyjście, bo brakowało nam około dwóch meczów do awansu w tamtym czasie. Gdyby nie EPS, myślę, że byłby to koniec naszej wspólnej przygody. Znając życie, Diamon zacząłby ostro grać w LoLa, Dobee w piłę wznowiłby treningi, dhn by pewnie doszedł gdzieś do teamu na 1.6, a Kuba poszedł podbijać Sourca. Teraz jest wszystko w porządku, trochę motywacji nabraliśmy po Tembakanie, także jeszcze pogramy ze sobą.
Teraz może przejdźmy do tematu, który każdego interesuje - czyli kulisy Waszego odejścia z Gameburg Team. Mógłbyś opowiedzieć nam, dlaczego opuściliście ten zespół?
Tak naprawdę to jestem tylko graczem i nie interesuję się co się dzieje na drodze Menedżer - Zarząd. Z tego co wiem nie zostały zaakceptowane nasze warunki, a my nie będziemy reprezentować organizacji, która opłaca nam tylko serwery (i to też w zasadzie nie oni, bo największą robotę odwala Johny). Oprócz tego - brak porozumienia odnośnie sponsorowania lanów. Miało być tak pięknie, a wyszło jak zwykle - kaszana.
Kilka dni po Waszym odejściu pod skrzydła organizacji przyjęta została piątka z byłego Universal Soldiers. Co sądzisz o poziomie gry tych zawodników i czy myślisz, że to dobre posunięcie ze strony zarządu?
Wybór jak najbardziej trafiony. Nie dość, że dobry team to jeszcze pojawi się na finałach Cybersportu. Co sądzę o ich poziomie? Zawsze dobrze grali, a co teraz grają... naprawdę nie wiem. Okaże się.
(fot: esportphoto.pl)
Przejdźmy teraz do kwestii Waszego przejścia do organizacji myRevenge. Dlaczego akurat oni?
Zapewnili nam wszystko to, czego nie dostaliśmy od Gameburga. Teraz tylko czekamy na jakiś LAN, żeby zobaczyć czy wszystko idzie po naszej myśli.
A co z pensjami? Będziecie je otrzymywać czy to jeszcze nie ten poziom?
Nie mogę o tym rozmawiać.
Ostatnimi zawodami offline, które wygraliście w barwach Gameburga był turniej TEMBAKAN 2011. Jak wyglądał poziom rozgrywek, czy dobrze wspominasz organizację? Przy okazji mógłbyś opowiedzieć nam coś na temat Waszych planów na przyszłość (chodzi o turnieje lanowe, które chcecie odwiedzić - tym razem jako myRevenge).
Poziom turnieju raczej nie był nawet średni. Fakt, że pojawiły się 2 zespoły, które mogłyby nam zagrozić, ale tak naprawdę nie odczuwaliśmy presji. Byliśmy dobrze przygotowani do tego turnieju, dlatego byliśmy pewni w swoich ruchach podczas gry. Oczywiście pojechaliśmy tam jako Gameburg bez żadnego wsparcia, no ale to tak na marginesie. Odnośnie planów na przyszłość - planujemy jechać gdzieś w grudniu/styczniu - zobaczymy co będzie, nie ukrywam, że były rozmowy o jakiś turniej za granicą. Jak najbardziej pozytywna wiadomość, bo jeszcze na takowym nie byłem i z chęcią bym się przejechał, nawet jeżeli miałbym odpaść w fazie grupowej.
Cofnijmy się trochę w czasie i wróćmy do małych zmian w Waszym składzie. Z drużyną pożegnał się Golios, a na jego miejsce przyszedł mało znany wówczas dhn. Mógłbyś skomentować dlaczego Patryk musiał odejść i skąd pomysł na przyjęcie dhn?
Nie pasował nam trochę styl gry Goliosa. Fakt, że skillowy chłopak, ale brakowało mu pewnych komórek odnośnie myślenia
. Także wpływ jednego z prezesów Gameburga doprowadził do takiej sytuacji. To nie były prośby, a naleganie na zmianę w teamie. Pomysł na przyjęcia dhna wziął się od insidera, który polecił nam go jako gracza. Po wielu testach innych graczy postawiliśmy na dhna, który szybko ogarnął nasz styl i jesteśmy zadowoleni z naszego wyboru.

(fot: prywatne zbiory)
Dobrze. Zmieńmy teraz temat na Wasze wyniki w Lidze Cybersportu. Zajmujecie obecnie niskie - piąte miejsce. Jak wyglądają nastroje w drużynie po zajęciu tak kiepskiej pozycji?
Trochę niefortunnie wyszło tak, że zajęliśmy piąte miejsce. Wiedzieliśmy od początku, że możemy liczyć spokojnie na 4 miejsce, jeżeli nie zaliczymy jakiejś wpadki. Po pokonaniu ex-US w 1 turze, wiedzieliśmy, że mamy realne szanse na ten turniej. Ale niestety kiedy graliśmy przeciwko haxornii, gdzie teoretycznie powinniśmy wygrać spotkanie - tym bardziej na trainie - Goliosowi padł Internet. Wyszło jak wyszło. Trochę też niesprawiedliwie były oceniane mecze, ale to już inna sprawa. Nastroje kiepskie, jeżeli chodzi o ten turniej. Co roku od ligi open jeździliśmy na turnieje lanowe Cybersportu, teraz też niewiele zabrakło, także nie jesteśmy w dobrych nastrojach.
W ESL Pro Series plasujecie się na siódmej pozycji z jednym wygranym oraz dwoma przegranymi spotkaniami. Co było powodem przegrania spotkania z zdecydowanie niżej notowanym ZKteam?
Nasz brak motywacji, brak treningów w tamtym czasie. Do tego doszła mapa de_tuscan, która jest najbardziej śmierdzącą mapą jaką widziały moje oczy. Chłopaki z ZKteam zagrali bardzo dobre spotkanie. Widać, że byli przygotowani do tego pojedynku zarówno po stronie terro jak i antyterrorystów. Zgranie, wyuczone akcje dały im wygraną. Mecz z AGAiN oczywiście był taki jak musiał być, czyli wygrana po ich stronie.
Mam teraz dla Ciebie kilka pytań związanych z polską sceną Counter-Strike. Chyba tradycyjnie można zapytać - co sądzisz o aktualnych zmianach w DELCIE i czy mają oni jeszcze jakieś szanse na zdobycie TOP2 Polski?
Z tego co widziałem, skład mogliby mieć lepszy. Ale wzięcie z powrotem destra to naprawdę dobre posunięcie. Czy mają szanse na TOP2 Polski? Realnie patrząc to mają, tym bardziej, że wygrali z FF ostatnio w EPS z tego co mi wiadomo. Jestem ciekawy czy uda im się zająć TOP3 w finałach Cybersportu.
(fot: prywatne zbiory)
Ostatnio na żeńskiej scenie panuje "wzmożony ruch". W ciągu dwóch tygodni w Polsce pojawiły się cztery nowe formacje. Myślisz, że warto nadal inwestować w dywizje female czy są to po prostu pieniądze wyrzucone w błoto?
Myślę, że organizacje nie wydają jakichś kokosów na dywizje damskie, dlatego opłaca się mieć w swojej organizacji panie. Nie dość, że jest to płeć piękna, która przyciąga zawodników, kibiców, ciekawskich to jeszcze można pooglądać jak wyglądają mecze kobiet. Jak najbardziej popieram dziewczyny, które jako hobby wybrały grę w "kantera", ich czas, mogą robić co im się podoba.
Drugiego listopada na oficjalnej stronie mTw pojawiła się informacja dotycząca zakończenia współpracy z ave i spółką. W komentarzu pod newsem, jeden z użytkowników napisał: "Początek końca sceny cs 1.6 ;-) ". Czy zgodzisz się z jego słowa czy jesteś zdania, że CS 1.6 trzyma się dobrze i jeszcze przez długi czas będzie najbardziej popularny?
Mam nadzieję, że to nie koniec. Czy ja wiem czy początek końca, teamy się rozpadają, tworzą nowe, koło się kręci.
Jeszcze dawniej mogliśmy czytać o odejściu "złotej piątki" z Frag eXecutors. Masz jakieś pomysły dotyczące ich "nowego domu"?
Chciałbym ich zobaczyć w barwach mTw, fnatic lub EG.
Dziękuję Ci za udzielenie wyczerpujących odpowiedzi na moje pytania i chciałbym prosić Cię o udział w krótkiej zabawie.
1.6 czy GO? 1.6
Sport czy e-sport? Sport
EPS czy LC? EPS i LC!
Barcelona czy Real Madryt? Real Madryt!
Mercedes czy BMW? Mercedes
Jeszcze raz dziękuję Ci za możliwość przeprowadzenia wywiadu. Na sam koniec możesz pozdrowić wybrane osoby. Życzymy powodzenia w dalszej grze.
Dziękuje również Tobie za dzielne wyłapywanie mnie na GG, już wiesz jak to napisałem na początku, że mam napięty plan i akurat udało się dzisiaj to zrobić. Pozdrawiam oczywiście Ciebie, cały team, organizację, wszystkich znajomych oraz wszystkich którzy by chcieli być pozdrowieni, czołem ema
.

|
|
Krzychuu










BTW NORBIAK SCHRUPALBYM CIEBIE =D
Krzychu wszystko pięknie ladnie, ale odpowiesz mi na pytanie - o co chodzi z tymi zabawami, bo nie czaje tego joka...
btw. dobry konkretny wywiad, a Norbiaczek wychodzi promieniujaco na fotaszQach bibkowych ;]