
Najmłodszy zawodnik polskiej reprezentacji na
WCG 2010, przedstawiciel sceny TrackManii, a zarazem zawodnik
Universal Soldiers, Konrad
"Nothing" Jakubiak udzielił nam wywiadu przed wylotem do Stanów. W rozmowie skupiliśmy się przede wszystkim na tematach związanych z finałami, nie pomijając przy tym towarzyszących emocji jakie udzieliły się zarówno graczowi, jak i znajomym, czy rodzicom. Poza tym dowiecie się również co nieco o zainteresowaniach Konrada oraz poznacie jego esportowe marzenie. Nie pozostaje mi nic innego jak zaprosić Was do lektury.
Już wkrótce wylot do Los Angeles. Zniecierpliwiony, zdenerwowany, czy może jakieś inne uczucie Ci towarzyszy?
Jest dużo uczuć, które mną targają, ale nie będę wszystkich wymieniał. Na pewno odczuwam pewne zdenerwowanie. Im mniej dni dzieli mnie od wylotu tym także towarzyszy mi większe napięcie.
Jak zareagowali znajomi na wieść o udziale w światowych finałach wcg?
Myślę, że ogarnęły ich większe emocje niż mnie. Wieści rozniosły się bardzo szybko i w niedługim czasie wszyscy znajomi zaczęli mnie wypytywać o szczegóły gry, w którą gram i samego wyjazdu.
Oznacza to, że wcześniej mało kto z kolegów wiedział o Twojej pasji? Było to wynikiem ich nikłego zainteresowania, czy Twojej skromności?
Po zajęciu drugiego miejsca w WCG Polska 2009 trochę osób się o tym dowiedziało. Niektórzy zaczęli nawet sami próbować swoich sił w grze. Po pewnym czasie jednak wszystko ucichlo i odżyło dopiero po ostatnim sukcesie. Ja osobiście nie lubię opowiadać o tym czym się zajmuję w wolnych chwilach, więc nie rozgłaszałem tego.
Jesteś młodym graczem. Rodzice nie boją się o Ciebie w związku z wyjazdem? Mieli kiedyś obiekcje co do spędzania czasu przy komputerze, czy wspierają Cię raczej?
Na pewno sie obawiają, pewnie jeszcze bardziej niż ja. Ale to jednak zrozumiałe, gdyż mam dopiero 15 lat i się troszczą. Na samym początku, gdy dopiero zaczynałem się bawić w esport, uważali to za stratę czasu. Jednak z biegiem godzin/dni/miesięcy zaczęli się coraz bardziej przekonywać i teraz czuję, że bardzo mocno mnie wspierają.
Ile czasu poświęciłeś na treningi? Pracowałeś w czasie przygotowań na zwiększonych obrotach?
Po turnieju zrobiłem sobie małą przerwę. Odpocząłem i zabrałem się do normalnego treningu. Przez ostatnie pare dni poświęcałem na naukę nowych tras po kilka godzin dziennie. Zobaczymy co z tego wyniknie. :)
Czujesz się ze swoją formą pewniej niż w czasie polskich finałów? Możemy liczyć na podium?
Nie mogę porównać mojego wytrenowania do polskich finałów. Trasy na finały światowe są o wiele bardziej wymagające, na pewno trudniej będzie o regularne przejazdy. Jeśli chodzi o moje miejsce końcowe to podium nie będzie. Mam za małe doświadczenie, aby powalczyć z najlepszymi na świecie. Osobiście zadowolę się miejscami 7-8.
Czy inni zawodnicy udzielali Ci jakichś wskazówek w czasie przygotowań? Mam tu na myśli przede wszystkim Shadowa.
Shadow powiedział krótko, że nie mam po co trenować kilka godzin dziennie, bo i tak będę 7-8. Niestety w tym momencie, z moimi aktualnymi umiejętnościami, mimo 24/7 treningu nic bym więcej nie ugrał.
Popytałem kilka osób ze sceny o opinie o Tobie. Jesteś doceniany i lubiany. Kogo najbardziej cenisz ze sceny TM i dlaczego?
Za wszystkie osiągniecia i zaangażowanie w rozwój sceny TM, Shadowa. Pod względem umiejętności Nuggeta, ponieważ wydaje mi się, że prezentuje on wyższy poziom ode mnie. Niestety z przyczyn osobistych nie mógł pojawić sie w Warszawie i nie startował w tegorocznym WCG.
Gdybyś miał zachęcić osobę postronną do śledzenia twoich występów, czy zagrania w TM to jakbyś tego dokonał?
Nie lubię się reklamować, więc bym tylko powiedział, że będę występował. :)
TrackMania to ciekawa gra? Co powoduje, że nadal w nią grasz?
Moim zdaniem TrackMania jest ciekawa, a jeszcze ciekawsi są ludzie, których można poznać w tej grze. Nie wciągnąłbym się, gdyby nie możliwośc porozmawiania i pośmiania się z innymi graczami. Teraz nabrało to trochę większego profesjonalizmu, ale klimat pozostał ten sam.
WCG to przygoda, doświadczenie, a może jeszcze coś innego?
Na pewno jest to duże doświadczenie. Będę starał się występować w turniejach aby się ograć, a wyniki przyjdą z czasem.
Twoje esportowe marzenie?
Jakie jest moje esportowe marzenie? Myślę, że podium na jakimś dużym turnieju, ale i na to przyjdzie czas...
Jak zarząd US zapatruje się na Twój wyjazd? Jak wygląda współpraca z organizacją?
Powiedziano mi, że głownym celem tego wyjazdu jest zdobycie doświadczenia na międzynarodowej arenie. Współpraca przebiega bardzo przyjemnie. Zarząd jest miły i zapewnia mi wszystko, co potrzebne do jak najlepszego treningu.
Przejdźmy nieco do Twojego życia prywatnego. Czym interesujesz się na codzień poza trackmanią?
No na pewno priorytetem jest szkoła i nauka, zabiera mi ona większość czasu. Oprócz tego gram w klubie piłkarskim. Jak zwykły nastolatek lubię też wyskoczyć co jakiś czas ze znajomymi, a jedna osoba jest dla mnie szczególnie ważna. :))
Okazja na pozdrowienie tej osoby zaraz przyjdzie. Czy miewałeś okresy w których życie prywatne przegrywało z komputerem, z obowiązkowym meczem, czy treningiem? Radzisz sobie z pogodzeniem obowiązków?
Myślę, że sobie radzę. Mam wystarczająco dużo wolnego czasu, aby znaleźć czas i na życie prywatne i na esport.
Oprócz dobrego występu w LA, czego jeszcze powinienem Ci życzyć na zakończenie rozmowy?
Szczęścia w miłości. ;P
Tego Ci życzę jednocześnie dziękując za rozmowę. Pozostawiam miejsce na Twoje pozdrowienia.
Po pierwsze chciałbym pozdrowić Olgę. :) Na pewno również rodziców. Do tego wszystkich znajomych z reala, z Trackmanii i redaktora cybersportu, który do tej pory nie ujawnił mi swojego imienia/nicka. Dziękuje za rozmowę.
Znaczek na samej górze to "mowi".
NFS to nie TMNF.
tak samo jak porównac CS z COD'em FPS to FPS ale ze zupełnie inny to juz wszyscy wiedza..
Zmienić na cos innego a nie NFS>!>!>!