
Choć co prawda III tura Ligi OPEN już za nami, to zawsze warto porozmawiać z graczami, którzy awansowali z niej do dalszego etapu. Tym razem pod nasz celownik wpadł

Emil "
dzolero" Zuchora, reprezentant zespołu
FrIIFRAGI. Siedemnastolatek z Wrocławia swoją przygodę z CS-em rozpoczął dosyć wcześnie, bo już w 2005 roku, jednak pierwsze sukcesy zaczął odnosić dopiero teraz. Jego zespół w III turze uplasował się na drugiej lokacie, tuż za formacją Heartz.pl. O spotkaniach, planach na przyszłość i wiele, wiele więcej dowiecie się z samej rozmowy.
Siemson, na początek standardowo, powiedz nam jak zaczęła się Twoja przygoda z CS-em.
Chyba jak każdy, zaczałem grać od kafejek w wersję 1.5, potem czekała mnie niestety długa przerwa z powodu zamknięcia najbliższej obok mojego domu kafejki. Aktywnie do gry wróciłem pod koniec 2005 roku, była to klasyczna gra na serwerach typu FFA dla śmiechu. Dopiero na poważnie zacząłem myśleć o grze bodajże w 2007 roku, po dołączeniu do legendarnego (w naszym kręgu wrocławskiego osiedla) THE-BECOMING.
THE-BECOMING? Przybliż nam bliżej ich historię.
Zespół został złożony z kolegów z miasta oraz jednego przybłędy spod krakowa - tomiego. Początkowo skład wyglądal tak: PafyQ,cyN,mike,ja,oraz wcześniej wspomniany tomi. Z biegem czasu następowały roszady kadrowe, aż do 2009 roku, kiedy to do naszej drużyny dołączył kolega PafyQ'a spod Warszawy, mianowicie djuk. Przestaliśmy grać jakoś w zeszłym roku, lecz nadal trzymamy się razem, od czasu do czasu gramy dla zabawy mixy, jesteśmy dobrymi kumplami. Najlepszym tego przykładem są wieczorne rozmowy do 3 nad ranem z djukiem przy dobrym jaraniu przez VT.
Do rzeczy. Trzecią turę zakończyliście na drugim miejscu, choć przez długi okres utrzymywaliście się na czele. Czemu nie udało Wam się zachować fotela lidera?
Dobre pytanie. Myślę, że z powodu braku czasu, niestety nie jesteśmy nolife'ami którzy dzień w dzień siezdą przy komputerze po siedem godzin katując w CS-a. Oprócz kontiego mamy dziewczyny oraz szkołę, po prostu nie wyrabialiśmy się z czasem. Dodatkowo pod koniec nadzwyczajnie wzrosła jeszcze aktywność drużyny Heartz.pl, która niedość że w ostatnim tygodniu zdążyła odrobić do nas punkty to jeszcze nas przeskoczyła. Mieliśmy również problemy ze stałym składem, co widać zresztą po logach drużyny, w której ciągle coś było zmieniane. Myślę, że te dwa czynniki wpłynęły na to, że niestety, ale podkładki możemy dziś zobaczyć tylko na zdjęciu.
Na swoim koncie macie aż dziewięć porażek, podczas gry zespół Heartz.pl ma ich tylko dwie. Co jest przyczyną tak dużej ilości przegranych spotkań?
Nie potrafię jednoznacznie wytłumaczyć tak dużej ilości porażek, być może brak dostatecznego treningu wpłynął na naszą grę, gdzie z tego co pamiętam prawie zawsze natrafialiśmy na nieszczęscy de_train. A tam nasza gra po strnie CT leży i kwiczy, czego świetnym przykładem jest choćby mecz z Heartz.pl.
Dobrze że do tego nawiązałeś. Jedną z najciekawszych konfrontacji, o ile nie najciekawszą był Wasz mecz przeciwko siniowi i spółce. Przegraliście go minimalną różnicą dwóch rund. Czego zabrakło do triumfu?
A więc jak już wcześniej wspomniałem, całkowicie nie układa nam się gra po stronie CT na mapie de_train. Po wygranej połówce po "niby" trudniejszej stronie Terro zawaliliśmy sprawę w barwach antyterrorystów i ostatecznie po dogrywce przegraliśmy. Ale mogę ich zapewnić, że postaramy się zrewanżować przy najbliższej okazji.
A czy właśnie Heartz było najtrudniejszym rywalem? Czy znalazł się ktoś lepszy?
Nie wydaje mi się. Heartz może nie jest super skillową drużyną, lecz bardzo dobrze nadrabiają grą taktyczną i tu muszę im przyznać pochwałę, bo naprawdę widać, że są poukładani. W tej turze było kilka naprawdę dobrych zespołów z potencjałem, lecz niestety w późniejszym czasie rozpadli się. Jeśli miałbym wskazać formację, która była osobiście dla mnie najtrudnejszym rywalem to myślę, że był to mix pjk'a oraz drużyny dARKSIDE, z którymi przegraliśmy po zaciętej walce. Z TOP4 tylko my i Heartz liczyliśmy na pierwsze miejsce, pozostałe ekipy z możliwościami nie stawiały zbyt dużego oporu.
Sam siniu wspominał w rozmowie ze mną, że długo musiał czekać by w końcu zmierzyć z Wami swe siły. Baliście się przegranej i utraty pierwszego miejsca czy po prostu nie mieliście czasu?
Nie bądźmy śmieszni, wypowiedź sinia, że niby baliśmy się grać z nimi woła o pomstę do nieba. Najczęściej nękaną osobą o ten meczy byłem o dziwo ja, podczas gdy znajdowaniem spotkań i ich ustawianiem zajmował się MAT. Najczęstsze pytania o mecz zostawały wysyłane mi w godzinach porannych, gdzie nie miałem pojęcia czy nawet będziemy cokolwiek w tym dniu grali. Jesteśmy jedynie mixem i gramy wtedy, kiedy akurat mamy na to ochotę. Nie przypominam sobie, byśmy z kimkolwiek się ustawiali kilka dni wcześniej na mecz.
W końcu zostało to wyjaśnione. Po tak dobrym, w dodatku premiowanym awansem do playoffów drugim miejscu dostaliście jakieś oferty reprezentowania organizacji?
Oferty były, lecz od organizacji typu dr@g0ns team. Mamy swoje zaplecze w postaci serwerów, lana potrafimy opłacić sobie sami, także na razie nie szukamy niczego na siłę tylko po to, by mieć inny tag niż zwykle. No, chyba że zgłosiła by się naprawdę dobra organizacja z dobrą ofertą współpracy, wtedy moglibyśmy zacząć się zastanawiać.
Wspomniałeś że jesteście tylko mixem. Nie przeszkadza Ci coś takiego, że nawet w jeden dzień cały skład może się posypać? Jak wiemy drużyny grające w organizacjach są trwałe i nie dochodzi tam do częstych zmian.
To prawda, lecz jesteśmy zgrają dobrych kumpli i trudno nam będzie zerwać ze wspólną grą. Do tego jest jeszcze nad nami stary doświadczony kroik ze Szczecina, który trzyma nas za łby i robi wszystko, byśmy tylko trzymali się razem i przeróżne problemy rozwiązywali jak najszybciej w swoim gronie.
Aktualnie w profilu Twojego zespołu na stronie Ligi Cybersport znajduje się tylko trzech graczy, sam odszedłeś z drużyny, wytłumacz naszym czytelnikom co jest tego przyczyną.
A więc postanowiliśmy zrobić dwa składy, jeden stały na Ligę Cybersport, drugi na rozgrywki Amateur Series. Powodem mojego odejścia z drużyny na LC jest między innymi to, że nie będę miał możliwości w przypadku awansu na rozgrywki lanowe pojechać razem z nimi, niestety, ale w czerwcu wyjeżdzam z kraju do pracy i nie wyruszę z chłopakami na podbój sceny. To samo tyczy się crasha, który nie mieszka w Polsce tylko w Niemczech i nie jest w stanie przyechać do Polski z przyczyn, których nie będę wypowiadał na forum publicznym. W chwili obecnejmamy siedmioosobowy skład na EAS, gdzie gra kto może, a w LC grać będzie citi, danko, MAT, nesti oraz sylvo.
No właśnie, nowym składem bierzecie udział w EAS, gdzie zajmujecie trzecie miejsce. Jakie plany wiążecie z tym sezonem Amateur Series? Na co liczycie?
Naszym celem jest awans do rozgrywek EPS, a w razie zajęcia miejsca premiowanego awansem pokazanie się z jak najlepszej strony na lanowych finałach, no ale do tego to jeszcze dłuuuga droga.
Tak szczerze, wierzysz w to? Moim zdaniem po kilku słabych występach rozpadnie się Wam skład i będzie po marzeniach o EPS.
Nikt nie jest w stanie zagwarantować, że się nie rozpadniemy, tak samo nikt nie jest w stanie zapewnić, że któryś z zespołów z polskiej czołówki się nie posypie, gdzie przykładem jest na przykład zespół Delty - drużyna przyjaciół - która jak widać po dłuższm okresie czasu postanowiła przestać razem grać. Ze swojej strony mogę jednak zapewnic, że będziemy robić wszystko, by tak się nie stało i pokazywać się z jak najlepszej strony.
Osiem tur w lidze OPEN. Lepiej czy gorzej?
Zmiana systemu ma dwie strony medalu, z jednej jest to zmiana na plus, ponieważ więcej słabszych drużyn ma okazję do awansu i wypromowania się, lecz z drugiej strony, przynajmniej według mnie obniża to znacznie poziom ligi, gdyż na przykład z ósmej tury gdzie dajmy na to grać będzie cały czas może jakieś osiem zespołów awansują cztery słabe, pokroju dr@g0ns team i nic tam nie pokazą. Mogę się jednak mylić. Ogólnie zmiana na wielki plus, gdyż nie widzę tu innej możliwości z uwagi na dużą liczbę teamów uczestniczących w lidze. Pożyjemy, zobaczymy, czas pokaże czy było warto.
Co chcecie jeszcze przećwiczyć przed playoffami? Są jakieś elementy które musicie poprawić?
Najbardziej musimy przećwiczyć robienie salt, gdyż jest to jedyny element, którego jeszcze nie trenowaliśmy. A tak serio, to na poważnie musimy wziąć się za grę po stronie CT, gdyż po niej po prostu nic nie pokazujemy.
Sprzęt ma duże znaczenie w grze?
Szczerze? Według mnie bardzo duże, nie chodzi mi tu o nieprzydatne rzeczy typu klawiatury i podkładki, mam tu na myśli organy komputera. Przykładem jestem ja, gdzie we wczesnych latach męczyłem się na gratach, lecz później postanowiłem przestać się denerwować i w końcu zainwestować w lepszy komputer. Teraz mając porównanie, dobry procesor + dobra karta graficzna > razery,steeleriesy, i inne syberie.
Gdybyś miał w kilku zdaniach opisać kolegów z drużyny, jakby to wyglądało?
nesti - dobry naku*****or salt,potrafi czasem nieźle nbanie postrzelac (zachęcam do przeskanowania youtuba)
MAT - najglośniejsza osoba w drużynie,posiadająca duże umiejetności strzelania oraz darcia
mordixa
crash - dobry chłopaczek z Niemiec, lubi sypać żartami z jednej i z drugiej strony w najmniej odpowiednim momencie
citi - bardzo dobry prowadzący (grał w Fear-Factory i myśli, że jest gwiazdą) osoba posiadająca silny charakter, nie lubiąca mocnych słów w jego strone. Posiada bardzo fajną żonę, która gdy tylko tomeczek odejdzie od komputera uwielbia usiąść na chwilę przy komputerze i porozmawiać z nami na VT o różnym intymnych szczegółach.
Macie w planach zwiedzenie jakiś lanów w Polsce?
Na razie nie planujemy nic w tę stronę, być może pomyślimy o tym w wakacje, gdyż obecnie niektórzy z nas mają małe problemy w szkole. No chyba że wywalczymy awans na finały lanowe ligi OPEN, wtedy na pewno się tam zjawimy.
Chciałbyś kogoś pozdrowić?
Z przyjemnoscia pozdrawiam serdecznie moja kochana klaudie : D i PANORAMIXA,sheen'a,evila,Jakuba Antczaka vel. hiszpan'a,RPH,wreck'a,pynia,całe 13th-division, hama(odbanujcie go!), oraz starą i świeżą część THE-BECOMING. Na koniec chciałbym serdecznie zaprosić do odwiedzania nowej strony SPQR (www.spqr-gaming.pl). AVE!
Tym optymistycznym akcentem kończymy naszą rozmowę. Dzięki.
Cała przyjemność o mojej stronie.
Powodzenia :)
po co sie tlumaczysz?o.O
- tylko winni sie tlumacza.
Tak naprawde? Dlaczego dajesz spacje przed kropką i przecinkiem? Jestescie słabi równie, jak Wasza strona....
gut jop, fajny wywiadzik :>
i tak emil znowu zadzwonie do Ciebie o 2 aby Ci przypomnieć coś
PS: Nie, nie znam nikogo z Heart
to jest twój brat bliźniak ?
nie dziw, że macie te problemy w szkole ;D
choć ogólnie drużyna na plus. liczę na awans lanowy. peace!