
Siedemnastolatka mieszkająca na małej wyspie w Thatcham, grająca w Call of Duty 4, od niedawna reprezentująca barwy organizacji 1stCav- Anna "Rayda" Jarosz, postanowiła odpowiedzieć na kilka prostych pytań. Starałam się uzyskać najważniejsze informacje na temat sytuacji panującej na scenie CoD'a. Nie brakuje również ciekawostek dotyczących drużyny Ani, kulis przejścia do jednej z lepszych polskich organizacji oraz oczywiście rywalizacji z facetami. Nie pozostało mi nic innego, jak zaprosić Was do przeczytania wywiadu.
Pobyt na wyspach związany jest tylko i wyłącznie z nauką, czy również z emigracją zarobkową? Od dawna tam przebywasz?
Do Anglii wyjechał najpierw mój tato około 5 lat temu, z zamiarem zarobienia więcej kasy, bo w miejscowości, gdzie wtedy mieszkaliśmy nie było wiele możliwości. Będąc tutaj uznał, że będzie nam o wiele łatwiej i będziemy mogli rozwijać się wyłącznie w tym kierunku, którym chcemy (chodzi o edukacje) i nie będziemy zawaleni niepotrzebnym materiałem, dlatego nas tu ściągnął (w tym dwóch moich braci). A jestem tutaj już prawie 4 lata.
Czy poza graniem, studiami/nauką i pracą masz jakieś inne zajęcia?
Narazie nie studiuje. Został mi jeszcze rok nauki w tak zwanym 6th form'ie. A jeśli chodzi o prace to szczerze mówiąc mi się nie chce. Dopóki nie będzie to potrzebne to wole sobie odpocząć. Także reasumując to się obijam

Większość dziewczyn grających aktywnie na pytanie jak zaczęła się ich przygoda, odpowiadała, że zobaczyły jak gra brat/ kolega. Jak to było u Ciebie
?
W sumie nie inaczej. Taka pierwsza styczność z gra FPS miałam w czasach, gdy zaczynałam chodzić do podstawówki. Wtedy po kryjomu z bratem grałam w dooma Jeśli chodzi o bardziej aktywna grę to było to około 4 lata temu kiedy zobaczyłam jak mój brat gra w battlefield'a 2. Jakoś do mnie ten tytuł przemówił i zaczęłam grac. Później kolega polecił cod4 i już przy tym zostałam ; )
Nie myślałaś o bardziej popularnym Counter Strike'u? Co Cie urzekło w Call Of Duty?
Tak naprawdę cod4 nie urzekł mnie odrazu. Kupiłam, pograłam kilka dni i odłożyłam na półkę gdzie, pudeleczko kurzyło się przez kilka miesięcy. Po jakimś czasie znudziła mi się monotonna gra w battiefield'a i odpaliłam cod4 po raz kolejny. Wtedy spodobało mi się to, że każda runda rozgrywa się inaczej, liczy się szybkość i zgranie całego zespołu. O counter-stike'u myślałam, ale oglądając filmiki z tej gry uznałam, że gra mi się poprostu nie podoba. I nie chodzi tu o grafikę, ale o to jak toczy się rozgrywka.
Dwa inne ciekawe tytuły- Battlefield Bad Company 2 oraz Call of Duty: Modern Warfare 2. Zacznijmy może od tego pierwszego. Potężna kampania reklamowa, rozdawanie kluczy do wersji BETA, gra przereklamowana czy warta zakupu?
Jeśli chodzi o BC2 to grałam tylko w bete i było tam na pewno wiele błędów, które poprawili w końcowej wersji, ale mimo wszystko nie wydaje mi się, żeby była to gra, w którą chciałabym teraz grać tak jak na przykład kiedyś grałam w BF2. Rozgrywka w tej grze jakoś nie przypadła mi do gustu. Dla mnie kolejny BF mógłby być identyczny jak BF2, tylko, zeby poprawili hitboxy Ale wątpię, że coś takiego nastąpi, bo teraz jest taka komercja z tymi grami, że aż przykro się robi.
Z kolei MW2 nie miało takiego wejścia. Wielu powiedziałoby, że słusznie, ponieważ internetowa rozgrywka nie posiada takiego klimatu jak poprzednia wersja gry. Możesz się z tym zgodzić?
Szczerze mówiąc żałuje, że w ogóle ta grę kupiłam. Ja również uważam, ze to wielki niewypał i aż szkoda o tym gadać..
Niejednokrotnie słyszymy, że to dziewczyny zmieniają składy swoich zespołów. Jednak da się zauważyć, że w Polsce, w szeregach męskich drużyn CoD'a równie często dochodzi do takich roszad.
Wydaje mi się, że, zamiast co raz kogoś wymieniać powinni najpierw dobrze przemyśleć, z kim będzie im się przede wszystkim przyjemnie grało, bo jeśli nie będą się tolerować od samego początku, to budowanie z tego zespołu nie ma moim zdaniem najmniejszego sensu. Później są same konflikty i wtedy zaczyna się zmienianie ludzi tak, aby ta, np. 5-ta osoba pasowała do reszty. Ja na przykład stałą 5-tke, która teraz gramy, udało mi się skompletować dopiero po pól roku poszukiwań. I nie chodzi o to, ze nie było dziewczyn które chciałyby grac w żeńskim zespole, ale po prostu byłam ostrożna, bo niestety w drodze moich poszukiwań było wiele dziewczyn ze zbyt wysokim ego.. ; ) Pól roku to naprawdę sporo czasu, ale uważam, że warto było tyle czekać aby mieć w zespole tak świetne laski : )

W Polsce na palcach u ręki można policzyć imprezy przeznaczone dla zawodników CoD4, np. w marcu miała odbyć się impreza offline w Myślenicach, ale z powodu małej ilości drużyn odwołano ją. Co może być powodem takiej sytuacji?
Nie mam pojęcia. I szczerze mówiąc dziwi mnie to, bo uważam, że cod4 jest bardziej medialne niż chociażby taki cs.
Równouprawnienie, często przewijający się temat, wywołujący wiele kontrowersji. Większość twierdzi, że dziewczyny nie powinny mieć osobnych lig czy turniejów, bo mają okazję łatwiej zdobyć wartościowe nagrody itd. Myślisz, że jest w tym choć trochę racji?
Obie strony maja moim zdaniem trochę racji, dlatego nie będę wchodzić w ta dyskusje, bo mogłaby trwać godzinami
Powoli przechodzimy do punktu kulminacyjnego naszej rozmowy, czyli kobiety w esporcie. No właśnie ile mniej więcej przedstawicielek płci pięknej możemy spotkać na serwerach ?
Niestety bardzo mało. A jeśli już są to świetnie się ukrywają i w sumie nie ma co się im dziwić jak widzi się wypowiedzi takiego cow'a.. : )
Myślisz, że takie osoby zniechęcają dziewczyny?
Jak dobrze wiemy cow nie toleruje/wspiera/popiera kobiet na żeńskiej scenie esportowej, może to wynika z orientacji, dzieciństwa lub po prostu boi się że zostanie pokonany przez kobietę, nie wnikam. Dla mnie to trochę przykre i dziwne, że nie chce widzieć kobiety przed komputerem. Widocznie woli spoconych mężczyzn
Dobrze, zostawmy jego osobę w spokoju. Jak udało Ci się skompletować skład swojej drużyny? Wydaję mi się, że to musiało być dość sporym wyzwaniem.
Muszę przyznać, ze łatwe to nie było, bo tak jak wcześniej wspomniałam, wiele z dziewczyn miało zbyt wysokie mniemanie o sobie. A szukałam wszędzie gdzie się dało - w grupach dla kobiet na xfire, w znajomych i oczywiście na serwerach. Jak już jakaś znalazłam to pisałam do niej, zapraszałam na miksa z innymi dziewczynami. Zazwyczaj po tym stwierdzałam czy poszczególne dziewczyny będą sie nadawały do składu czy nie. I wcale nie oceniałam tego po ich umiejętnościach, ale po tym jak sie ze sobą komunikowały : )
Czym dla Was jest gra ? Zabawą, rozrywką ?
Zabawą przede wszystkim. Tak jak każdy zespól, chcemy osiągnąć wyższy poziom, ale nie spinamy się kiedy przegrywamy. W czasie gry, bardzo często dochodzi do płaczu... ze śmiechu Oczywiście czasami dochodzi również, do puszczenia nerwów, ale nigdy nie spowodowało to kłótni miedzy nami. Każda z nas wie jakie błędy robi i nie oskarża inne zawodniczki o przegraną. Staramy się poprawić wszystkie nasze błędy a czy się nam to uda zobaczymy w nadchodzącym czasie..
Pewnie większość naszych czytelników nie zna dziewczyn. Mogłayś opisać każdą w kilku słowach?
W takim razie zacznę od najmłodszej, czyli od Lexie. Zawsze motywuje nas do dalszej walki po przegranej rundzie i chwali po wygranej. Do tego podąża i informuje nas o najważniejszych i najciekawszych newsach ze świata esportu. Kociara, mimo malej ilości FPSów, świetnie radzi sobie w sytuacjach, gdy pozostaje sama na polu bitwy. Do tego jej komentarze w czasie gry wprowadzają wesołą atmosferę. Często nawet doprowadzają do tego, ze grać się nie da, bo nie potrafimy opanować śmiechu. Ksenader, podobnie jak Kociara, rozbawia nas swoimi wypowiedziami i historiami w czasie gry. No i Karcia, najstarsza z nas, to oaza spokoju.. Do czasu! : P Świetnie radzi sobie w trudnych sytuacjach oraz bardzo dobrze zastępuje mnie jako snajper. Jeśli chodzi o moją osobę, to śmiało mogę powiedzieć, ze najwięcej narzekam, ale ktoś przecież musi! Na nikogo jednak nie krzyczę i staram się pomoc, naprawić błędy każdej z nas.

Trening to podstawa sukcesu. Jak to u Was wygląda?
Od pewnego czasu w końcu zaczynają być regularne, bo wcześniej jak zebrałyśmy całą 5-tke raz na tydzień i cos zagrałyśmy to był wielki sukces. Treningi odbywają się z założenia 3 razy w tygodniu, wiadomo, że czasem coś którejś wypadnie (ahh te imprezki Oli, hahah ), oczywiście, jeśli mamy jakieś mecze albo jesteśmy wszystkie wolne w inne dni to również gramy. Teraz staramy się po kolei ogarnąć każdą mapę. Oprócz oglądania przez nas jakiś demek, poprosiłyśmy o pomoc chłopaków z 1stcav; chodzi o pokazanie przydatnych granatów czy dymów. Przed meczem staram się wszystkie zwołać na serwer i omówić ustawienia i chwile potrenować poszczególne granaty. Nie zawsze nam wszystko wychodzi tak jak planowałyśmy, ale sie nie poddajemy i trzymamy się razem. Wbrew opiniom niektórych osób, które tak naprawdę nic nie wiedza, idzie nam coraz lepiej i powoli dążymy do naszych celów
No właśnie ostatnio dołączyłyście do jednej z szybciej rozwijających się organizacji 1stCav. Jak do niej trafiłyście? Zarząd sam do Was napisał, czy same zdecydowałyście skontaktować z menadżerami?
Ja nie sądziłam, że taka organizacja byłaby w ogóle zainteresowana w przyjęciem jeszcze nic nieosiągających dwóch żeńskich składów. Ale się myliłam. Napisał do mnie Xavier, członek sztabu i powiedział, ze padła u nich propozycja zorganizowania kolejnego składu cod4, ale tym razem kobiecego. Później on wraz z Go7hMoG'iem przedstawili nam wszystko na TS'ie i po konsultacji z każda z dziewczyn zgodziłyśmy się reprezentować 1stCav
Teraz zapewne każdy chciałby wiedzieć co Wam zaoferowano.
Tutaj mogę wiele osób zaskoczyć, bo większość myśli, ze dostajemy wszystko tylko za płeć, ale się mylą. Jesteśmy traktowane tak jak reszta operatorów. Niedługo będą zbierane składki na rzecz organizacji, które my również będziemy płacić. Mamy dostęp do ventrilo i niedługo powinnyśmy dostać własny serwer, na którym będziemy mogły trenować. Jeśli chodzi o sponsorowanie nas na wyjazdy na lany to sama stwierdziłam, że nie jesteśmy jeszcze na tyle dobre żebyśmy zasługiwały na opłacenie transportu, noclegu i do tego wpisowego. Dając przykład, na mój przylot do Polski w terminie maja czy czerwca, w tym momencie za sam bilet zapłaciłabym niemniej niż 1000zl. Mnie osobiście na takie weekendowe wyloty teraz nie stać i nie śmiałabym prosić o taką pomoc naszą organizacje, wiedząc, że nie będziemy w stanie nic konkretnego tam ugrać.
Rywalizacja z facetami. Bije Was każdy randomowy mix?
Myślę, że nie jest z nami tak źle. W tym momencie brakuje nam przede wszystkim taktyk, bo w dalszym ciągu gramy bardzo chaotycznie. Do tego troszkę zgrania i ogólnego skupienia w czasie gry, bo niestety w większości przypadkach bardziej skupiamy się na rozmowie niż walczeniu. Musze jednak przyznać, ze ostatnio powoli zaczyna się to wszystko poprawiać. Uważam, że jeśli nadal będziemy trzymać sie razem i trenować to z czasem będziemy w stanie powalczyć na poziomie z lepszymi zespołami w Polsce.

Z pewnością mała ilość dziewczyn grających w CoD4 idzie w parze z
małą ilością turniejów przeznaczonych tylko dla Was
Niestety tak, co się jednak zmienia dzięki Tobie Aguś Dla niewidzących, 27 maja odbył się turniej, 1v1 w trybie search and destroy tylko dla pań. Biorąc pod uwagę fakt, że w ciągu 3 dni zapisało się do niego 16 zawodniczek z 6 żeńskich zespołów, mam nadzieje, że niedługo zostanie zorganizowany turniej 5v5
Macie na swoim koncie jakieś osiągnięcia?
Tak, mistrzostwo w zabijaniu sie własnymi granatami A tak na serio to jeszcze nie ale powoli dążymy do naszych celów.. ; )
To może pamiętasz jakie najlepsze miejsce zajęłyście dotychczas?
Tak naprawdę uczestniczyłyśmy jedynie w gamemode, gdzie zapisałyśmy się tylko po to, żeby sprawdzić jak to wszystko będzie wyglądało i wiedziałyśmy, że ostro nam się dostanie. Poza tym teraz skupiamy się na zrobieniu jakiś taktyk i w ostatnich dniach aktywnie zaczęłyśmy grac na esl oraz cb. Niestety, miałyśmy dużo problemów przez komputery, Internet, egzaminy i prywatne sprawy, co spowodowało osłabiony skład oraz słabsze wyniki. Ogólnie, proszę o zadanie tego pytania za kilka/kilkanaście tygodni, kiedy będziemy już miały się czym pochwalić : P
Czy w tak małym gronie jest jakaś drużyna, która zdecydowanie przewyższa poziomem inne zespoły?
Naprawdę ciężko powiedzieć, bo narazie grałyśmy tylko przeciwko V3nusDeluXX i tak naprawdę nie wiemy jak gra reszta ; )
Może na zakończenie, powiedz co musiałoby się stać, żeby, np. serwisy zmieniły nastawienie i zaczęły częsciej pisać o kobietach?
Wydaje mi się, że dopóki dziewczyny nie zaczną wygrywać w turniejach online jak i również offline z męskimi zespołami, to będzie o to bardzo ciężko. Także, dziewczyny bierzmy sie do roboty, bo wszystko jest do osiągnięcia! : D
Dziękuję Ci za rozmowę. Przyszedł czas na pozdrowienia :)
Chcę pozdrowić mojego Deniego, Lexie, Kociare, Karcie, Ksenader, Grafi, Angele, Karo, Majke, Pauline, Anu, cały sztab oraz wszystkich operatorów 1stCav, Mariolke, gibkiego i fantastycznego Grzesia, Neqsa, Kleo i Ciebie Agus, bo to dzięki Wam cos w koncu ruszyło dla dziewczyn z COD'a, dziewczyny mające styczność z esportem, wszystkich którzy to przeczytali oraz bacie Karci Ahhh, no i Cow'a. Dziekuję
.