
Tym razem specjalnie dla Was wywiad postanowiliśmy przeprowadzić z

Joachimem "
Someday" Moskalem, zawodnikiem formacji
CEFO, która okazała się najlepszą ekipą wielkopolskiego turnieju
Lan Poznań 2010. W tej dosyć krótkiej rozmowie Joachim opowiada zarówno o swojej osobie w życiu prywatnym jak i o sobie w roli snipera swojego zespołu. Jeżeli chcecie się dowiedzieć z czego skorzystał FREEq i czy Someday ma większą łapę od swojego innego klanowego kumpla, EVO, a nawet od pashy to zapraszamy Was do lektury!
Siema Someday! Jak samopoczucie?
Witaj Sebastianie, samopoczucie dopisuje, mamy piękny wtorkowy dzień, za oknem zimno, a ja siedzę sobie w ciepłym domu i aktualnie robię projekt.
W związku z tym, że jeszcze nie mieliśmy okazji rozmowy z Tobą to przybliż nam swoją osobę.
Nazywam się Joachim "Someday" Moskal, uczęszczam do Zespołu Szkół Budowlanych w Bydgoszczy, w tym roku czeka mnie matura oraz testy zawodowe. Poza szkołą spotykam się z ziomkami, jeżeli chodzi o grę to jestem graczem formacji CEFO. Jak każdy interesuję się sportami takimi jak K1 czy piłka nożna, z czego trenowałem tylko tą pierwszą dziedzinę- polecam. Natomiast jeżeli chodzi o muzykę to wszystko co wpadnie w ucho, czyli tak jak większość ludzi. Mogę tak wymieniać i wymieniać, lecz nie widze dalszego sensu.
Plany na przyszłość dotyczące edukacji?
Plany hmm... staram się nie planować za bardzo, no ale skoro już Sebastianie zadałeś takie pytanie to na pewno w pierwszej kolejności moim głównym priorytetem jest zdanie matury, po tym będę na pewno składał papiery do szkoły oficerskiej oraz do szkoły podoficerskiej. Staram się jak na razie nie wybiegać myślami daleko w przyszłość jeżeli chodzi o szkołę.
Czy to prawda, że pokazywałeś tricki na siłowni freeqowi? O co w ogóle z tym dokładnie chodzi?
No cóż... nie chciałem żeby to wyszło na jaw, ale to fakt... pokazałem mu parę fajnych tricków na bica, trica, motyle i muchę przez co zaniedbałem własna siłownię, ale FREEq na tym skorzystał co było widać w Poznaniu. Chłopak jest młody, ma czas-czego ja nie mam- wiec niech korzysta, podziekuje mi później

. Wiesz Seba, teraz to ja jestem zaczepno obronny, ja zaczepie a FREEq broni- w końcu nikt takiej szafy jak On nie ruszy, więc na imprezy śmiało mogę z Nim chodzić. W warszawie krążą plotki że FREEq uczy ochroniarzy w klubach kursu samoobrony, ale tak jak mówię to tylko plotki. Podsumowując to prawda że pokazałem mu parę fajnych tricków, ale resztę dopracował sam.
Wraz z całą drużyną jesteście swieżo upieczonymi mistrzami. Opadły już z Ciebie emocje po wygranej na turnieju w Poznaniu?
Emocje? Jakie emocje? A tak serio to nie czuję się jak mistrz skoro użyłeś takiego określenia. Dla mnie największe emocje były po meczu z tmoe, był to mecz, w którym dopiero 3 mapa wyłoniła finalistę, runda za rundę - właśnie dla takich emocji jak po tmoe opłaca się jeździć na lany. Na koniec chciałbym dodać, ze wygraną dedykuję mojej świętej pamięci babci.
Jak zareagowałeś kiedy wybrali Ciebie jako najlepszego zawodnika Lan Poznań 2010?
Szał, euforia, niepohamowana radość, szampan, koks, a tak serio to nie było jakiejś większej reakcji z mojej strony.Fakt jest to dla mnie wyróżnienie to na pewno, ale prawda jest taka, ze każdy na to zasługuje - każdy dał z siebie wszystko i tak samo MVP mógł być każdy z wyróżnionych, a ja po prostu robiłem to co do mnie należało. Jednakże dziękuję jeszcze raz tym, którzy oddali na mnie głos.
Jakie plany na przyszłość? Podobno pojawicie się na Euphoric Saycom Challenge?
Jeżeli chodzi o CEFO to chciałbym, żebyśmy pojawili się na jakimś europejskim lanie i sprawdzili się właśnie tam, zależy mi na zagraniu przeciwko takim klanom jak fnatic, TCM, czy moje ulubione niemieckie mTw. Może w niedalekiej przyszłości dostaniemy taka możliwość... kto wie. Co do ESC to tak mamy zamiar się tam pojawić i zagrać ponownie przeciw ex-PGS, na pewno będziemy musieli popoprawiać parę rzeczy przez, które przegrywaliśmy wygrane rundy w Poznaniu. Jest jeszcze jedna ważniejsza rzecz, a dokładnie to zobaczenie się ponownie z tymi świrami z którymi gram. Pamiętajcie gra to nie wszystko, ważniejsza jest ekipa z która spędza się ten czas.
To przy okazji tematu turnieju w Ostrowcu, zilustruj jak będzie wyglądać podium turnieju. Nie bądź skromny.
No cóż, jest jeszcze sporo czasu co do Ostrowca, ale patrząc po ostatnim lanie grę takich ekip jak: tMoe, v1p3rs, Alsen, FF, to jestem pewien że tMoe i ex-PGS może teraz namieszać. Jeżeli chodzi o TOP3 to widzę to tak:
1. CEFO/ tMoe
2. v1p3rs/ Alsen
3. FF
Wiadomo że na lanie wszystko może się zdarzyć, zresztą wszystko się okaże już za dobry miesiąc.
Co myślisz o takich inicjatywach z jakimi wychodzi coraz więcej osób na scenie. Mam na myśli kropka, majstera...
"Scena coda umiera" - ludzie widzą jak bardzo się mylili, trzeba podziękować im za organizowanie takich imprez, dzięki temu scena jest dalej aktywna lanowo. Majster w Poznaniu spisał się na medal, i pokazał innym że chcieć to móc, teraz czas na kropka i na Jego Ostrowiec show. Mam cichą nadzieję że i kropek nas nie zawiedzie, jednak nie chce zapeszać. Tak więc pamiętaj kropek liczymy na Ciebie! Nie zawiedź nas.
Uważasz, że z polską sceną Call of Duty 4 będzie teraz już coraz lepiej?
Szczerze to nie wiem, jednak mam nadzieję, że teraz będzie tylko lepiej. Jak sami widzimy coraz więcej osób zaczyna organizować turnieje lanowe, za co powinniśmy być im wdzięczni i zamiast marudzić powinniśmy pomagać. Zresztą sam wiesz jak jest... ludzie skupiają się wyłącznie na sobie i organizowanie takich imprez jak ta którą zrobił Majster zostawiają innym. Co poradzić, pozostaje nam tylko 3manie kciuków za tych którzy mocno ingerują się w polską scenę CoDa.
Masz za sobą występy w takich ekipach jak NAJS oraz plaY, co z tam tego okresu zapamiętasz najbardziej?
Najpierw opiszę plaY, bo to u nich grałem najdłużej (nie liczę CEFO). Pamietam dobrzę kiedy mnie do siebie zwerbowali, a dokładnie to dRC. Grało się nam ze sobą bardzo fajnie, spoko ekipa która mogła dojść daleko, to własnie w plaY zacząłem grać snipa dzięki namowie spoona oraz tomasa. Tamten czas kiedy grałem u Nich wspominam jako czas miły, nie dało sie narzekać. Dobrzę też pamiętam nasz wspólny wyjazd na ICL, gdzie nie pokazaliśmy się z najlepszej strony, ale to nam nie przeszkodziło żeby dobrzę się bawić (sorry raven jeszcze raz że zjadłem Twoją bułkę

). Wiadomo wygrywaliśmy jak i przegrywaliśmy, nie ma co rozmieniać się na drobnę. Na koniec muszę zaznaczyć że organizacja plaY stoi na wysokim poziomie dzięki chłopakom z zarządu oraz Masterowi ktorego z tego miejsca pozdrawiam i dziękuję za wiarę w nas w tamtym czasie.
W NAJS krótko ze sobą graliśmy, zresztą Ci co pamietają to wiedzą dlaczego. Jak dobrzę pamiętam to grał tam rolka, który później poszedł do x9, CAPAR, Arsekz, mój kochany brat spoon oraz ja. Niestety nasza ekipa nie przetrwała i musieliśmy zakończyć wspólną grę. Mógłbym pisać dalej, ale to nie miałoby większego sensu.
Pod skrzydłami, której ekipy było Ci najlepiej?
Jeżeli mam wybrać między NAJS a plaY to bez chwili wątpliwości wybieram plaY- opisywałem już wcześniej, że ich zarząd stoi na wysokim poziomie, a NAJS to był tylko zlepek ludzi którzy chcieli namieszać ale im nie wyszło. Natomiast jeżeli dochodzi do tego wszystkiego CEFO to wybieram swój obecny klan, nie brak w nim niczego, ludzie z zarządu sami do Nas piszą aby zapytać sie jak nam idzie, czy trenujemy, i co planujemy zrobić dalej. Nawet w Poznaniu był z Nami DUFFY który relacjonował przebieg wszystkich meczy na stronie. Panowie strasznie sie interesują przebiegiem naszych spotkań, a także pomagają żeby to coraz lepiej nam sie grało. Podsumowując wybieram CEFO, dzięki któremu możemy grać na różnego typu imprezach.
Razem z chłopakami z CEFO grasz już sporo czasu. EVO już miał okazję ukazać Wasz zespół, ale chciałbym, żebyś Ty też tego dokonał, w związku z tym, przedstaw krótko każdego z nich.
Fakt, dobrze nam sie ze sobą gra. EVO w swoim wywiadzie juz pokrótce każdego z nas opisał, ale skoro i ja mam taką możliwość to czemu nie. Zaczne od FREEq'a, jest młody i ambitny, nie raz już udowodnił że potrafi grać, specjalnie na lana w poznaniu przykoksił, ale jak dla mnie to dalej ma mała łapkę. No i oczywiście Jego jakże u nas znany tekst: On ma haxa! powoduje że mamy dobre humory. Jakub gra u nas AK, ale jestem pewien, że gdybym oddał mu snipe to równie dobrze by nią miotał, chłopak poprostu lubi grać i gra dobrzę.
Czas na następnego warszawiaka - heddara, ten to dopiero ma głowę w grze, jest to świetny gracz oraz świetny kumpel, potrafi oczarować każdą panienkę na swoje magiczne teksty

, na tego człowieka nie ma mocnych, jest On nowym członkiem naszej popieprzonej ekipy, ale od razu dobrze sie dopasował. Muszę zaznaczyć, że Piotrek pogodził się z EVO, tak wiec - sry chłopaki, ale prawda musi wyjść na jaw- kosy między Warszawą a Poznaniem już nie ma, tak wieć można złożyć broń.
Foxiu Foxiu Foxiu, złoty chłopak dzięki któremy trenujemy - to On pisze do nas żebyśmy wbili na TSa i coś zagrali, dzięki Jego motywacji gramy ile gramy. Swoim aku działa cuda, szybka wbita, plant i obrona to foxiu cały. Paweł jest spoko ziomkiem mimo, że czasami denerwuje mnie swoim napastowaniem żebym zagrał jeszcze jedną mapę, ale nie mam Mu tego za złe bo własnie dzięki temu że gramy więcej to gramy też i lepiej.
Na koniec zostawiłem naszego wodza, dowódcę, lidera, szefa i największego koksa jaki chodził po naszym globie. Tak Panie i Panowie mam na myśli EVO! Adi to nasz główno dowodzący który jak krzyknie na nas to już wiemy że żarty się skończyły. Jego whine może opanować tylko Foxiu, zresztą Adrian sam się przyznał co do tego. Z EVO można zawszę chodzić na balety - poprostu człowiek impreza, zresztą przekonałem sie na własnej skórzę w Poznaniu. I to cała ekipa - siebie opisywać nie będę bo po co

. Jestem strasznie zadowolony że gram własnie z Nimi. Dzieki chłopaki, i do zobaczenia w Ostrowcu.
Wiele osób twierdzi, że masz łapę wiekszą od EVO czy nawet pashy, zdementujesz te plotki?
Tak jak napisalem wyzej zaniedbalem silownie, ale czy mam wieksza lape od EVO? Na to pytanie nie ma jasnej odpowiedzi, inaczej jest z pasha - chlopak zmizernial i z Nim nie musze sie nawet porownywac.
Obowiązkowo przedstaw nam jaki byłby best polish line-up z Twojego punktu widzenia.
To łatwe, przedstawiam Ci swój best polish line-up:
- EVO
- FOX
- FREEq
- heddar
- Someday... (skromnie

)
No i w końcu przyszedł czas na krótką serie pytań. Jesteś gotowy?
Siłka?
Siła, masa, rzeźba.
Marcin "doomciak" Jesiotr?
Następny!
Paweł "fOX" Kopala?
Kurffa gramy dzisiaj 5 map!
Dzięki za wywiad. Teraz możesz pozdrowić kogo tylko chcesz.
O taaak. Na to właśnie czekałem

. Zacznę od początku czyli chcę pozdrowić swoich rodziców za to że szanują to co robię, swojego kochanego brata, POTĘGĘ ;D, zarząd CEFO który dopinguje nas mimo naszych przegranych, sponsorów oraz wszystkich tych którzy przeczytali moje wypociny i tych którzy chcą być pozdrowieni, oraz oczywiście Ciebie Sebastianie. Widzimy sie w Ostrowcu i pokój z Wami.
Good Luck in Future
wiec fajny wywiad, gl dobry scope
pozdro
"Paweł "fOX" Kopala?
Kurffa gramy dzisiaj 5 map!"
HAHAHAHHAHAHA <333333
swoja droga:
http://www.tek-9.org/forum/off_topic-22/lokacz-51083.html
hahahahaha xD
*****isty wywiad daysome<3 Pamietaj smiech do podstawa xD
Someday we gonna dance with those lions
Someday we gonna break free from these chains and keep on flyin'