
Po serii wywiadów z kapitanami drużyn 3 - ligowych, przyszła pora na jakiegoś "hajta"! W zasadzie wcale nie takiego pierwszego z brzegu, bo
nek - kapitan drużyny
tempus moriendi by EIZO to postać powszechnie szanowana i bardzo aktywna w świecie e-sportu (w szczególności CS-a). Z racji zaproszenia jego zespołu do baraży o udział w
2 Lidze Heyah Logitech Cybersport postanowiłem zadać mu kilka pytań - jak ocenia przeciwników i jakiego oporu się spodziewa. Poruszyliśmy też kilka bardziej ogólnych tematów - EPS, KODE5 czy układ sił na scenie światowej. Z wywiadu dowiecie się również kilku szczegółów o samej drużynie.
Jeden z twórców projektu
Dziewuchy Gaming, aktywny sędzia jednej z lig -
ESL, ale przede wszystkim
gracz! Uczestnik wielu turniejów, bardzo możliwe, że od niedzieli także uczestnik
2 Ligi CS-a HLC. 20-letni student Politechniki Wrocławskiej... można by wymieniać i wymieniać! Zapraszam do lektury wywiadu z Jaśkiem "
nek'iem" Przysuchą.
echoES: Cześć nek, może na początek przedstaw nieco swoją osobę naszym czytelnikom.
tm`EIZO|nek: Czołem wszystkim! Jak maleńka część z Was wie, a ta zdecydowanie większa nie jest tym zainteresowana i nigdy się nie dowie - nazywam się Jasiek Przysucha alias nek! Na co dzień zajęty budowaniem tego, co zaprocentuje w przyszłości: 'sumienny' dwudziestoletni student Informatyki na wydziale Elektroniki Politechniki Wrocławskiej, administrator drugiej największej ligi w Polsce Electronic Sports League, jeszcze - planuje odejść niestety - działacz międzynarodowej studenckiej organizacji AIESEC... i coś tam jeszcze by się znalazło! Ogólnie lubię udzielać się, coś współtworzyć dla siebie i innych.
tempus moriendi by EIZO - przedstaw nam pokrótce swoich kolegów z zespołu - ich zadania w grze, jakimi są ludźmi prywatnie itd...
Haha.. Ok!
Maciek - mały terrorysta! Nasz ukochany Prowadzący! Bardzo wymagający, często narzekający, z ogromną wiedzą na temat samej gry drużynowej! Niezastąpiona i bardzo charakterystyczna postać w naszej drużynie.
Jarek! Nie ma drugiej osoby na tej scenie, która powiedziałaby mi na mój temat więcej negatywnych rzeczy! Dosłownie.. nie ma! Pomimo tego jest naprawdę świetną osoba personalnie :). Ma pecha, że najczęściej gramy - kryjemy razem, przez co stale musi się na mnie wydzierać. Ogromne ośmioletnie doświadczenie.
Piotrek! Odwala za nas brudną robotę! Naprawdę niezastąpiony. Bezinteresownie poświęca nam swój czas - nie wiem co byśmy bez Niego zrobili <3.
Pozostała dwójka 'nowych'. Trudno mi tak szczegółowo - emocjonalnie opisać Wojtka i Michała, bo nie gramy aż tak długo ze sobą.
Wojtek.. Hmm.. Szokuje swoim zaangażowaniem w grę. 'Mlody' utalentowany gracz.
Michał - cicha woda z szalonym celownikiem. Jak ktoś zobaczy jak Michał strzela to zrozumie.
Z tego co wiem musieliście dokonać ostatnio pewnych zmian w składzie - z czego one wynikały?
Łukasz niestety nie dorósł mentalnie do gry drużynowej. O czym najlepiej świadczy fakt, że musiałem do Niego wydzwaniać praktycznie przed każdym treningiem, żeby upewnić się czy będzie. Bądź też, że musiałem Go w jakiś sposób kontrolować przez Brata, bo sam nie odbierał telefonu. W pewnym momencie Łukasz przegiął i musieliśmy się z Nim pożegnać. Przykro mi, że tak się stało, bo pomimo tego wszystkiego bardzo Go polubiłem i wciąż pokładałem w Nim nadzieje, że się zmieni. Krzysiek (ruth) znalazł pracę i postanowił skończyć z CSem. Jednak według mnie ogromny wpływ na to miała postawa Łukasza, która po prostu zdemotywowała Krzyska.. jak i całą resztę drużyny.

pół Fli, neqs, oraz nek
Teraz macie nowy silny skład - jakie plany na przyszłość?
Czy silny... o tym się przekonamy. Na pewno będziemy starali się godnie reprezentować markę Tempus Moriendi. Plany? Dobrze zaprezentować się w zbliżających się barażach HLC i eliminacjach Kode5 (jeżeli Fomfny nas w ogóle zatwierdzi, heh.
Siły na polskiej scenie nieco się wyrównały, będziecie w stanie powalczyć o topowe miejsca? W I sezonie EPS'a nie było źle, a co z resztą?
Pierwszy sezon ESL Pro Series... Echh.. Wielki... wielki niedosyt. Osobiście uważamy szóste miejsce w końcowym rozstawieniu za porażkę. Byliśmy w stanie, ale nie wykorzystaliśmy szansy. Gdybyśmy wymęczyli wygraną z Deltą, bądź MYMem to my cieszylibyśmy się z awansu do fazy PlayOff kosztem naszych kolegów z D-Link PGS. Niewiele brakowało. Powracając do pierwszej części Twojego pytania :P. Wyrównały się - widać to gołym okiem. Jednak czy my będziemy należeć do czołówki Polski w najbliższym czasie... o tym się przekonamy. Tak samo tutaj, jak i w życiu trzeba celować jak najwyżej i wytrwale do tego dążyć. Jedynie wtedy można osiągnąć to czego się pragnie.
Dostaliście zaproszenie do udziału w barażach o 2 Ligę HLC - spodziewacie się jakichś problemów czy raczej "sv_opór 0"?
Gorąco dziękujemy Administracji CyberSportu za danie nam szansy uczestnictwa w turnieju barażowym. Czy spodziewamy się problemów? Oczywiście! Tutaj nikt tanio skóry nie sprzeda. Każdy jest olbrzymio zmotywowany i będzie walczył do upadłego. Już w pierwszym meczu spotkamy się z drużyną BlackZone, gdzie m.in. gra mój dobry Znajomy z rodzinnego miasta Teresin - wielce utalentowany Hubert alias hubek! :) Niestety tylko jeden z nas będzie mógł reprezentować swoje miasto w rozgrywkach II ligi. Oni zasłużyli na grę w "Amatorach" jak nikt inny... pomijając tutaj jęki w komentarzach Budynia.
Kto może być najtrudniejszym przeciwnikiem w czasie tego turnieju?
Nie chcę tu nikogo wartościować. Każdy Przeciwnik reprezentuje dobry poziom i do każdego spotkania musimy podejść w pełni skoncentrowani :).
Prawie wszyscy zawodnicy z Waszego zespołu mają całkiem bogatą historię w lidze Heyah Logitech Cybersport, właściwie tylko o Tobie nie znalazłem żadnej wzmianki... jak to jest?
Tak jakoś wyszło, że nigdy nie byłem na finałach Heyah jako uczestnik. Grałem już w 2005 roku w pierwszych eliminacjach Heyah Pro w Poznaniu, gdzie zajęliśmy trzecie miejsce za Pentagramem i SteelHandem. Grałem też w późniejszym sezonie ligi Pro.. razem z weSem, ruthem, sinclairem i innymi jako JustPlay jak dobrze pamiętam. Oni później awansowali do rozgrywek offline, a mnie się albo gdzieś w między czasie pozbyli, albo ja zmieniłem 'klubowe barwy'.. Nie pamiętam :). Następny sezon to był czas mojego odpoczynku od gry i skupieniu się na nauce do matury.. :) Jedyne moje osiągnięcia w HLC to drugie i pierwsze miejsce w dwóch kolejnych mini-turniejach DeathMatch rozgrywanych w Warszawie.
Nie awansowaliście do dalszej fazy rozgrywek rodzimego EPS'a, ale zapewne śledzisz co się tam dzieje. Jak byś ocenił rozwiązanie zaproponowane przez organizatorów - podział na 2 turnieje, półfinały CS'a on-line itd?
Jestem przekonany, że mieli ku temu racjonalne powody.

by CS.pl: Natka, nek, kleo oraz Fli @ HLC 2008
Dużo się też ostatnio mówi o polskich rozgrywkach KODE5, a konkretnie o kontrowersjach z nimi związanych. Najpierw zamieszanie z drużyną D-LINK PGS, a teraz podział slotów w 4 turze kwalifikacyjnej (tylko 6 slotów dla polskich zespołów). Co o tym wszystkim myślisz?
Mam tylko nadzieję, że przez to zamieszanie (zostaliśmy oficjalnie poinformowani przed rozpoczęciem eliminacji, że każda drużyna może zapisać się tylko jeden raz) nie ucierpi na tym moja drużyna i będziemy mieli w ogóle możliwość uczestniczenia w kwalifikacjach. Wszystko w rękach organizatora - Fomfnego.
Śledzisz scenę międzynarodową? Kto Twoim zdaniem jest teraz top3 na Świecie?
Niestety nie mam za bardzo czasu śledzić. Oglądam jedynie co ciekawsze mecze i próbuję się czegoś nauczyć. Najbliższy globalny turniej Intel Extreme Masters pokaże nam układ sił na świecie.
Jak oceniasz postawę Meet Your Makers na Finach Intel Extreme Masters?
Chłopaki na pewno starali się jak mogli i uważam, że trzecie miejsce w europejskich finałach, pomimo ogromnego przed-turniejowego apetytu, jest powodem do dumy. Gratulacje.
Dzięki za rozmowę, nie pozostaje mi nic innego jak życzyć powodzenia u nas w barażach, jak i oczywiście w całym sezonie. teraz chwila dla Ciebie.
Również dziękuję.. A odnośnie całego sezonu, to czy będziesz mógł nam życzyć powodzenia okaże się dopiero w weekend :). Dzięki za wiarę.
Na początek chciałbym podziękować organizacji Tempus Moriendi za pokładane w nas zaufanie. Mam nadzieję, że w końcu zaczniemy spłacać ten kredyt. Również chciałbym podziękować firmie EIZO, bez której ogromnego wsparcia nie mielibyśmy możliwości rozwoju. Chciałbym też pozdrowić Agnieszkę, Piotrka, całą Administrację ESL, Dziewczyny z MGS, Radka, Huberta, Krzyska, Karolinę, wszystkich zaangażowanych w projekt Dziewuchy... i wszystkich tych, którzy w nas - TM - wierzą. Dziękuje Wam za wsparcie. Dziękuję jeszcze raz Tobie za wywiad i lidze CyberSport za zaproszenie.
UPDATE:
Jako że nie zdążyłem z publikacją wywiadu, co planowałem na sobotę, trzeba go nieco uaktualnić - zgodnie z moimi przewidywaniami wygraliście turniej barażowy. Trudno było?
Na pewno towarzyszył nam w pewnych sytuacjach stres, lecz zdobyte już doświadczenie pozwoliło nam szczęśliwie zakończyć wszystkie spotkania. Spodziewałem się jednak dużo więcej ze strony LAPD i MG. Szczególnie jeżeli chodzi o kulturę osobistą.
Ostatni mecz, niby o pietruszkę, ale jednak był bardzo zacięty i wyrównany. Czyżby wizja otrzymania ładnej cybersportowej bluzy tak wszystkich zmotywowała?
Mecz niestety odbywał się w kuriozalnych warunkach. Syrius tymczasowy brak internetu, przez co zmuszeni byliśmy do rozegrania pierwszej mapy w czwórkę. Inferno przy takim osłabieniu jest nie do wybronienia, więc z góry raczej spisaliśmy tę mapę na straty… Udało się zacząć po stronie Terro, gdzie staraliśmy się grać jak najdłużej, żeby dać czas Piotrkowi na powrót do domu.. Na drugiej mapie towarzyszył nam już neqs, gdzie naprawdę błysnął umiejętnościami i dalej obyło się już bez niespodzianek. Myśl o bluzach na pewno pomagała nam podczas wyczekiwania po stronie terro na pierwszej mapie!
Jeszcze raz dzięki za wywiad i powodzenia w Lidze Amatorów.
Dziękuje pięknie jeszcze raz ; )

nek @ finały KODE5 pl 2008
"Na drugiej mapie towarzyszył nam już neqs, gdzie naprawdę błysnął umiejętnościami" - hoho trochę przesadziłeś ;P
#4 Kto by się przejmował x-setnym minusem u Ciebie?
#5 a to przypadkiem nie Agnieszka robiła? :>
aha, okey.
No ja robiłam
popsułaś zabawę :P