
(X)zlagowany wywiad

Xlg jest jednym z tysiąca uczestników Heyah Logitech Cybersport powered by Komputronik i zarazem jednym z ostatnich, kilkudziesięciu zawodników rozgrywek Unreal Tournament 3. Radzi sobie co najmniej nieźle, jest już o krok zakwalifikowania się na finały. Opowiedział nam co sądzi o grze, swojej grze i grze rywali.
Pytania (połowicznego autorstwa) zadawał oLEq. Wywiad zredagował freak.
Większość ludzi ze sceny UT zna cię dość dobrze, ale dla reszty czytelników powiedz kilka słów na swój temat, oraz ile już trwa twoja przygoda z Unreal Tournament i grami w ogóle?
Witam. Nazywam sie Daniel Gesek, mam 27lat i mieszkam w Szczecinie. Obecnie pracuję w jednej z instytucji publicznych, jako szeregowy urzędas
W Unreal Tournament gram prawie że od początku powstania pierwszej części. Będzie to niebawem już okrągłe 10lat jak by nie patrzeć. I tak też mniej więcej rozpoczęła sie moja przygoda z grami on-line. Oczywiście miałem spore przerwy międzyczasie, bo kto by wytrzymał tyle czasu z jedna i tą samą grą. W UT 2003/2004 grałem bardzo sporadycznie. Na czas "rozkwitu"
jak i trwania tej sceny odpuściłem sobie jakąkolwiek grę z tej serii, aż do powstania UT3. Z innych gier on-line bardzo lubię Starcrafta, który według mnie jest również grą kultową.
Co sądzisz o UT3 jako grze ogólnie, oraz przede wszystkim jako o platformie duelowej?
Ogólnie rzecz mówiąc UT3 wydaje sie być grą udaną. Jest jednak kilka niuansów, które spowodowały, że gra nie za bardzo się przyjęła na polskiej scenie UT. Najbardziej irytującymi wadami jak dla mnie i zapewne wielu innych graczy jest konsolowe Menu, server browser, dosyć spora ilość bug-ów w samej grze. Co do kwestii jako platformy duelowej myślę ze wszystko jest w porządku, praktycznie wszystkie bronie są dobrze zbalansowane. Tylko graczy mało 
Skąd dowiedziałeś się o naszej lidze?
Było to jakże stare forum.unreal.pl i kanał ircowy #ut3.pl
A nie czekaj od freaka 
Czy bierzesz udział również w innych turniejach online i na LANie? Jeśli tak to, czy odniosłeś juz jakieś sukcesy?
Jeżeli chodzi o turnieje 1/1 UT1 to można powiedzieć ze mało która impreza przeszła mi kolo nosa. Było ich naprawdę sporo. Około 5 turniejów w samym Szczecinie, 1 turniej w Radomiu, 2x P44 w Katowicach, 3x w Kielcach. W większości udawało mi sie przebić do półfinałów, czasami były to 1,2,3 miejsca. Natomiast w UT3 1/1 był to turniej UEL Niestety niedokończony, ponieważ w ostatni dzień turnieju zmuszony byłem pakować manatki, w poniedziałek musiałem być w pracy. A miałem przed sobą dłuuuuugą podróż. W wolnej chwili uczestniczę w FC Pitera organizowanych co 2 tygodnie. Jeżeli chodzi o FC-py udało mi sie zająć dwukrotnie 1 miejsce :)
A co z turniejami organizowanymi za granicą? Clanbase, ESL, było tez kilka turniejów organizowanych przez rożne organizacje gamingowe jak na przykład 4Kings Packard Bell UT3 Masters, do którego zapisy są jeszcze otwarte?
Szczerze mówiąc nawet nic nie wiedziałem o tych turniejach
Może też dlatego że specjalnie się ich nie doszukiwałem. Z roku na rok gram coraz mniej a i czasu nie ma za wiele.
Jak oceniasz przeciwników, z którymi musiałeś sie do tej pory zmierzyć? Miałeś łatwą drogę przez fazę grupowa, oraz dwa pierwsze mecze w playoff? Czy musiałeś sie trochę napocić?
Grupę faktycznie miałem nie za trudną, aczkolwiek znalazł się tam dosyć mocny przeciwnik, który mnie ograł. Jest nim "jnt". Również bardzo zaskoczył mnie gracz o nicku "cruehead”, który o ile w fazie grupowej nie miał za wiele do powiedzenia to w playoff-ach na drugiej mapie musiałem sie sprężyć.
Jak dotąd prężnie zmierzasz ku finałowi w Warszawie (zobacz aktualny stan drabinki). Kogo widziałbyś w grupie 8 uczestników Ostatecznej Rozgrywki?
Myślę, że będą to: daveron, SesioN, oLEq, lobo, texet, KsL, jnt, no i mam nadzieje, że ja się też załapie
Grasz wyłącznie 1na1. Jesteś bez klanu. Jesteś jedynakiem czy jak?
Hehe dobre sobie. Nie, nie jestem jedynakiem
Gram wyłącznie 1/1 bo według mnie jest to tryb najbardziej ciekawy jak i zarazem najbardziej wymagający myślenia. Trzeba umieć "czytać" przeciwnika, potrafić przewidzieć jego ruch. To daje olbrzymią frajdę. Jeżeli chodzi o przynależność do klanu, to miałem kilka ofert. Jednak brak czasu uniemożliwia mi uczestniczyć w rożnego rodzaju sparingach jak i samych meczach turniejowych TDM on-line.
Aby o tym wywiadzie napisano gdzie indziej poza unreal.pl wpleciemy obowiązkowo do niego postać Carmaca. Czy karmak twój dawny kolega z klanu był wymagającym sparingpartnerem?
Do dziś mam z nim kontakt. Swojego czasu był bardzo wymagającym sparingpartnerem. Sporo się od niego nauczyłem. Po pewnym czasie w tak zwanej grze 4 fun potrafiłem go ograć nie jednokrotnie. Natomiast wystarczyło, że ktoś zorganizował turniej 1/1 to zawsze Carmac pokazywał, na co go stać. Jego zaletą w UT było myślenie, troszkę gorzej z celnością
Dzięki za poświecony czas, życzę powodzenia w kolejnych meczach.
Ja również dziękuję i jednocześnie chciałbym pozdrowić całą scenę UT-maniaków 

|
|

freak_









