
Z pewnością każdy zna kapitan żeńskiego zespołu forZe.CS -

Svetlana "
Svetaska" Alexeeva - aktualnie uważana, za jedną z najlepszych zawodniczek na międzynarodowej scenie CS-a. Już w ten weekend będziemy mogli ją, razem z jej zespołem, zobaczyć podczas finałów
Pan-European Tournament w Łodzi. Z wywiadu możecie się dowiedzieć chociażby, co sprawiło, że Svetlana gra teraz w CS-a a nie w rosyjskiej reprezentacji siatkówki. Serdecznie zapraszamy do przeczytania, niestety krótkiej, rozmowy ze Svetaska.
Blood:
Cześć Svetaska. Co słychać?
forZe|Svetaska:Cześć! Wszystko w porządku, dzięki. Jestem może trochę zmęczona ciągłymi treningami, ale generalnie jest OK.
Prawdopodobnie jesteś jedną z najlepszych zawodniczek na świecie, grających w CS 1.6. Jak się z tym czujesz?
Huh. Miło mi coś takiego usłyszeć. Na pewno jakaś część osób tak uważa. Ale tak na poważnie, lubię pokazywać szaloną grę i piękne fragi. Lubię również słyszeć, gdy ludzie pozytywnie wyrażają się na temat mojego poziomu gry. To sprawia mi przyjemność i czuję się dumna.
Co jest takiego w Counter-Strike'u, co sprawia, że chcesz w niego grać?
Na początku, kiedy byłam młodsza, moim marzeniem było grać lepiej niż chłopcy. Kiedy zaczynałam grać w CS-a, chłopcy ciągle byli lepsi ode mnie i zabijali mnie wiele razy z noża. W końcu zdecydowałam się im zrewanżować. Później dowiedziałam się czym jest cybersport i że to też jest pewnego rodzaju sport. Trenuję róże rzeczy od czasów szkoły. Najpierw to była koszykówka, później pływanie i siatkówka. Teraz to jest cybersport. Nie potrafię sobie wyobrazić mojego życia bez tego. Może dlatego, że jestem zbyt napalona? :)
Co musiałaś poświęcić, aby dojść do takiego poziomu, jaki teraz prezentujesz?
Gram w Counter-Strike'a od przeszło 9 lat i to była naprawdę długa droga. Nie mogę powiedzieć, że było mi ciężko osiągnąć taki poziom, ponieważ kocham to co robię - odnajdywanie nowych sposobów na rzucanie flashy, pozycji czy układanie taktyk. Głównie jednak przywiązałam uwagę do celowania. Dużo czasu spędziłam na deatchmatch-ach i grze z botami. Oglądałam również bardzo dużo demek najlepszych graczy na świecie i obserwowałam jak się porszuają czy jak podejmuję decyzje w różnych, ciężkich sytuacjach. Ponadto, oglądałam wszystkie swoje dema z różnego typu turniejów czy zwykłych sparingów i analizowałam moje słabe i silne strony. Po tym, pracowałam nad swoimi błędami. Czasami najlepsi, rosyjscy, męscy zawodnicy pokazują mi nowe odkrycia czy triki, tak jakby uczyli mnie gry. Jednak nigdy nie zadowala mnie mój poziom gry i ciągle myślę, że mogę zagrać jeszcze lepiej. To sprawia, że pracuję nad sobą i jestem coraz lepsza.
Twój zespół również reprezentuje bardzo wysoki poziom gry. Ile czasu poświęcacie na treningi i jak takie treningi przykładowo wyglądają?
Tak, mój team jest najlepszy na świecie! Jeśli mamy okres czasu bez żadnych rozgrywek i turniejów, mamy trzy (3) dni treningów w tygodniu. Na każdym treningu spędzamy około 5-6 godzin i głównie gramy przeciwko rosyjskim, męskim zespołom. Raz w tygodniu, nie gramy tylko omawiamy daną mapę. Każda zawodniczka proponuje zagrania lub taktyki i później sprawdzamy, jak one wychodzą w praktyce. Później jeśli coś jest nie tak, omawiamy to jeszcze raz i znów ćwiczymy. Robimy to dopóki wszystko nie będzie do perfekcji. Dodatkowo każda zawodniczka z osobma, ćwiczy celność przed treningiem. Jeśli natomiast w najbliższym okresie mamy jakiś turniej, trenujemy 5-6 razy w tygodniu. Niekiedy gramy całe dnie.
Jak według Ciebie, powinien wyglądać idealny LAN?
ESWC był do takiego zbliżony. Ale idealny LAN powinien w sobie zawierać sprawiedliwe sędziowanie, dobre i wygodne dla graczy warunki techniczne oraz połączenie z internetem. Mecze powinny być rozgrywane bez żadnych opóźnień. Na hali eventu powinno być miejsce gdzie zawodnicy mogą sobie odpocząć, napić się czegoś i coś zjeść. No i oczywiście musi być zdumiewająca scena i duża hala dla fanów.
Jeszcze nie grałyście żadnego spotkania w Pan-European Tournament. Czego oczekujesz od siebie i zespołu na finałach?
Mam nadzieję, że będziemy mogły pokazać ładną grę zespołową i będziemy w stanie zawalczyć o najwyższe lokaty. Wiem, że będą tam najlepsze, europejskie zespoły, więc liczę na to, że będziemy świadkami wielu wspaniałych spotkań. No i oczywiście liczę na dobrą zabawę i zdobycie trochę doświadczenia, w walce przeciwko najlepszym, europejskim zespołom.
Która drużyna, według Ciebie może Wam sprawić najwięcej kłopotów?
Myślę, że to była i jest szwedzka formacja - PinkZinic. Dlaczego? Odpowiedź jest bardzo prosta: ponieważ są najlepsze wśród europejskich zawodniczek. Ale tak naprawdę wszystkie zespoły są groźne i nie powinnyśmy zlekceważyć żadnego przeciwnika, z którym zmierzymy się podczas Pan-European Tournament Finals.
Czy według Ciebie, polskie zespoły będą w stanie zagrozić formacjom z innych państw?
Tak jak powiedziałam wcześniej, wszystkie zespoły mogą okazać się groźne. Grałyśmy kilka razy przeciwko polskim drużynom i wygrywałyśmy dosyć łatwo. Lecz było to dawno temu i nie wiem jak grają obecnie. Jednakże uważam, że i tak ich poziom jest niższy niż Niemek czy Szwedek.
My liczymy na to, że Polki pokażą klasę. Dzięki, to by było na tyle. Do zobaczenia w Łodzi.
Do zobaczenia, na razie.