
Ostatnie wydarzenia związane z turniejem o „
Czerwony trykot CEFO” zelektryzowały całą polską scenę Counter-Strike 1.6. Nie mogłem przejść obok tego obojętnie, dlatego do rozmowy zaprosiłem
Patryka Kowalskiego, kapitana 13th Division. Mój rozmówca mieszka w Legionowie, na co dzień pracuje w rodzinnej firmie remontowo-budowlanej. Wolne chwile spędza ze swoją dziewczyną lub na spotkaniach ze znajomymi. Niegdyś intensywnie trenował piłkę nożną. Do jego zainteresowań należy oczywiście sport a wieczory spędza na siłowni lub pogrywając sobie w CS’a.
Tematem rozmowy będzie przede wszystkim turniej, który drużyna Patryka wygrała. Poznamy powody odrzucenia kontraktu, refleksje na temat organizacji turnieju oraz innych kilku ważnych spraw związanych z całym przedsięwzięciem. Nie zwlekając zapraszam do przeczytania.
- Sebastian "ESTE" Trzeciak: Witaj Patryk. Ten wywiad miał zupełnie inaczej wyglądać jednakże informacje, które pojawiły się kilka dni temu rzucają zupełnie inne światło na całą sprawę związaną z turniejem o „Czerwony trykot CEFO”. Zanim jednak przejdziemy do tych spraw zadam Ci kilka standardowych pytań tak aby czytelnicy mogli poznać lepiej twoją osobę i twoje poglądy na pewne sprawy. Zatem zaczynamy. Skąd twoje zainteresowanie esportem? Co w nim najbardziej Ci się podoba?
Patryk "hbreaker" Kowalski: Moje zainteresowanie esportem wzięło się, jak chyba u każdego kto gra w Counter-Strike’a tyle lat co ja - z kafejki internetowej. Moja przygoda zaczęła się około 7-8 lat temu. Poszedłem pierwszy raz z kolegami do kawiarenki i uprzedzając wszelkie pytania: było to na wagarach. Oczywiście grałem również w parę innych gierek, ale swoją uwagę skupiałem tylko na CS’ie. Początkowo grywałem FFA w kafe co wiązało się z moimi wagarami, w domu partia z botami z czasem jakieś małe lany i tak do dziś. Oczywiście żeby nie było, że jestem jakimś komputerowcem nie myślącym o niczym innym, mam na swoją obronę moją piękną dziewczynę - Dominikę oraz pracę u taty w firmie, a także inne zainteresowania typu siłownia czy piłka nożna.
- Historia każdej drużyny jest unikalna i niepowtarzalna. Z pewnością znajdą się użytkownicy naszego serwisu, którzy chcieliby dowiedzieć się co nie co o twojej drużynie. O ile pamięć mnie nie myli to „trzynastka” jest już dłuższy czas na scenie.
Historia mojej drużyny jest bardzo długa i bogata. Bogata szczególnie w wielu moim zdaniem dobrych graczy. 13th Division założył znany chyba większości Daniel "SubZero." Fukuda, było to mniej więcej w 2005 roku. Skład, który grał bardzo długo i chyba najwięcej w tym klanie to: subzero, jumbo, antyczek, nermal, kmln. Jednak ja nie będę skupiał się na opowiadaniu całej naszej historii bo po pierwsze: sam o niej wszystkiego nie wiem, po drugie: zabrakło by czasu użytkownikom na przeczytanie tego wywiadu, no i po trzecie: trzeba zostawić trochę tajemniczości! Może powiem jak mi udało się wkręcić do tego teamu. Otóż, pewnego pięknego dnia około 4 lat temu udało mi się poznać Daniela, który zobaczył we mnie iskierkę skilla. Zaczęliśmy grać trochę 2on2, 3on3 po czym Subzero postanowił postawić 13th na nogi. Razem zbudowaliśmy nowy skład, jednak jak to bywa wśród polskich klanów do dnia dzisiejszego skład niestety zmieniał się pewnie 1000 krotnie. Pisząc już dziś, od około 4 miesięcy graliśmy składem: subzero, hbreaker, rfx, magik, newbie. Muszę powiedzieć, że na prawdę fajnie mi się grało tym składem, czułem, że możemy wygrać z każdym, jednak czasem jak to bywa życie nie pozwala nam już poświęcać większej ilości czasu na grę. Subzero dostał nową pracę, rfx poznał dziewczynę, a z magikiem wyszły sprawy prywatne, tak zostaliśmy w 2 z newbiem i cóż nam pozostało? Mamy wspaniałego managera "Mariachi" (nie ten z cybersportu :-P), który pomaga nam do dziś z wszystkich sił, jest on niezastąpiony. Subzero powiedział, że za wszelką cenę jak tylko będzie mógł również będzie nam pomagał, przy czym może być szóstym graczem. Postanowiliśmy dobrać 3 graczy i spróbować grać dalej. To nic, że turniej CEFO był w połowie. Po rozmowach z wieloma graczami, uznaliśmy, że weźmiemy mavicka, kaca oraz szpica. Z kacem byliśmy na lanie wiemy, że gra bardzo dobrze, mavicka i szpica też znamy nie od dziś tak więc nie musieliśmy się długo zastanawiać nad ich możliwościami. Do dziś gramy w/w składem, z większymi lub mniejszymi sukcesami. Nie przejmujemy się porażkami, których czasem doznajemy. Podchodzimy raczej do gry z pewnym dystansem i luzem, dlatego mamy nadzieję, że ten skład utrzyma się równie długo co poprzedni, bo wtedy juz może być tylko lepiej, a jak wyjdzie? Zobaczymy! Póki co, mogę zapewnić, że wszystko idzie w dobrym kierunku.
- Co charakteryzuje prawdziwego, profesjonalnego gracza? Jakie cechy należy posiadać by można było mówić o kimś, że posiada zadatki na profesjonalnego gamera?
Bardzo ciekawe pytanie. Otóż moim zdaniem na profesjonalnego gracza nadaje się osoba, która ma czas na grę i naprawdę chce coś osiągnąć. Czemu polskie teamy tak często się rozpadają? Bardzo prosta odpowiedz - złe podejście graczy. Idealny gracz to taki, który codziennie przychodzi na ustaloną godzinę, przykłada się do gry, nie krzyczy bez sensu na VT, a przy tym jeszcze coś strzela. Z takimi ludźmi naprawdę, aż chce sie grać. Ważne jest też to, aby po paru przegranych meczach gracz sobie nie odpuszczał. Znajdź mi takich 4 graczy, a obiecuję, że za pół roku będziemy topowym klanem w Polsce. Każdy kto gra w tą grę troszkę i ma jakieś doświadczenia z robieniem klanu przyzna mi rację - w/w gracza można szukać ze świecą, a i tak wątpliwe jest jego znalezienie, bo tacy albo już mają klan albo w to nie grają lub też posiadają inne wrodzone autyzmy :-D. Nie muszę chyba pisać o tym, że profesjonalny gracz jednak powinien posiadać sprzęt odpowiedni do gry w CSa. Nie oszukujmy się bez 100 fpsów nie można dużo zdziałać. Grałem wiele lat na słabym kompie i muszę przyznać, że była to dla mnie męka, kombinowanie jak tu podnieść jeszcze chociaż o 5 fps. TRAGEDIA! Podsumowując, profesjonalnym graczem zostanie ten, który ma odpowiednie podejście, czas na grę, troszkę skilla i szczęścia :)
- Co prawda pytałem o cechy no ale zostawmy już tą kwestię w spokoju. Przejdźmy do kolejnego pytania. Myślisz, że Ty i Twoi koledzy z drużyny posiadacie te cechy, czy jednak jeszcze wam wiele brakuje?
Myślę, że posiadamy większość tych cech, jednak bardzo dużo nam brakuje do profesjonalizmu. Na dzień dzisiejszy podchodzimy do gry z lekkim przymrożeniem oka, wygrywamy to jest fajnie, przegrywamy trudno. Bez większych planów na przyszłość i myślimy, że w przyszłości będzie tylko lepiej. Wiemy na co nas stać, aczkolwiek czegoś nam brakuje. Ciężko jednak stwierdzić czego ;-)
- No i to by było na tyle jeżeli rozchodzi się o wstęp, który jest nie bez powodu. Początkowo nawiązałem do turnieju organizowanego przez CEFO. Teraz chciałbym zagłębić się w szczegóły i dowiedzieć się od Ciebie nie co więcej. Z jakim nastawieniem przystąpiliście do tego turnieju? Myśleliście, że coś ugracie czy jednak chcieliście tylko sprawdzić swoje umiejętności?
Początkowo, wyglądało to tak, że dowiedziałem się o turnieju organizowanym przez CEFO, w którym nagrodą są kontrakty o wartości 2000zł na każdego gracza, podpaliłem się, każdy z nas zrozumiał, że jest to dobra okazja aby ostatni raz, (bo nie oszukujmy się mamy po ponad 22 lata każdy) coś ugrać na scenie, podpisać jakieś kontrakty i grać chociaż trochę jak profesjonaliści. Jednak wiedzieliśmy, że nie jesteśmy w tym turnieju sami bo było na prawdę bardzo wiele teamów których się obawialiśmy. Jednak podchodziliśmy do tego z dystansem. Prawdę mówiąc podchodziliśmy do tego w ten sposób, że nie ma teamu nie do ogrania, więc z nadzieją i wiarą w siebie podchodziliśmy do kolejnych meczów. Warto tu napisać również o tym, że w półfinale ulegliśmy drużynie Team DEFACTO, minimalną ilością punktów. Nie chcąc się tłumaczyć, nie grałem w tym meczu i uważam, że miało to bardzo duży wpływ na nasza grę, ponieważ jestem prowadzącym no i jednak myślę, że również coś strzelam - tak więc byliśmy podwójnie podłamani po porażce ponieważ mieliśmy świadomość tego, że gdybym grał ten mecz wyglądał by on nie co inaczej i wynik zapewne też. Jednak stało się i trudno, parę dni później, dowiedzieliśmy się, że to jednak my gramy w finale ponieważ jeden z zawodników drużyny Team DEFACTO nie miał skończonych 16 lat. Cóż było to już po naszym małym rozpadzie (praca subzero itp), tak więc wzięliśmy mavicka, szpica i kaca. Postanowiliśmy zatem zagrać ten finał. Wiedzieliśmy, że finał będzie transmitowany w HSTV i będzie bardzo dużo newsów, dlatego też chodziło nam tu trochę o reklamę naszej strony. Nawet w finale mogliście zauważyć, że graliśmy na tagach : 13th-Division.com, aby ludzie wchodzili do nas na stronę, po finale wiedzieliśmy na 90%, że nie podpiszemy tych kontraktów, które wcześniej objaśnił nam dokładnie mariachi na VT (czytał to, co objaśnił mu CEFO Ostry) także, użyliśmy trochę tego finału i całego turnieju jako reklamy, chociaż czemu teraz CEFO pisze, że to oni nas nie przyjęli? Pojęcia nie mam ale szczerze, średnio mnie to obchodzi. Ważne, że nasz plan został zrealizowany w większym lub mniejszym stopniu.
- Jak podsumujesz organizację tego turnieju?
Organizacja turnieju była średnia. Może dlatego, że ciężko jest zrobić taki turniej idealnie. Ciężko jest to wszystko organizować i tego dokładnie pilnować, jak by niebyło turniej trwał ponad 2 miesiące i został doprowadzony do końca z hucznym zakończeniem w HSTV. Nagłośnienie o turnieju też było i jest nadal bardzo duże, czego można CEFO pogratulować. Same mecze, wyglądały średnio, nie obyło się bez wielu walkowerów, wielu rozpadów teamów, na co organizatorzy wpływu nie mieli. Mam parę swoich osobistych uwag na temat tego turnieju ale raczej nie są one poważne i w przyszłości, jeżeli CEFO będzie jeszcze taki turniej organizowało to wyciągnie wnioski z tego turnieju, który już się odbył to i ja z chęcią się na niego piszę.
- Nie bez powodu zadałem Ci to pytanie bowiem w półfinale doszło do kuriozalnej sytuacji. Sędziowie postanowili zdyskwalifikować zespół Team Defacto ponieważ jeden z zawodników nie spełniał norm wiekowych i tym samym to Wy wystąpiliście w finale. Jak zareagowaliście gdy otrzymaliście tą informację?
A no widzisz, w tej sytuacji my oczywiście się cieszyliśmy, ponieważ mieliśmy bardzo duży niesmak po przegranej z Team DEFACTO. Jak już pisałem, graliśmy w niepełnym składzie i bardzo było nam przykro, że odpadliśmy, aż tu nagle dostaliśmy drugą szansę. Napisałem wtedy na forum CEFO o ile dobrze pamiętam, że jeżeli tak, to my z chęcią finał zagramy, ale niech się jeszcze dobrze zastanowią. Otrzymałem odpowiedź, że my na pewno gramy finał więc cóż mieliśmy zrobić? Cieszyliśmy się, aczkolwiek moja opinia o całej sytuacji jest taka, że organizatorzy owszem mogli dopilnować tego aby drużyna z takim zawodnikiem nie została dopisana do turnieju, jednak skąd oni mogli wiedzieć kto z 32 teamów nie ma akurat skończonych 16 lat. Moim zdaniem jest to obowiązkiem drużyn, sprawdzić czy spełniają wszystkie kryteria i dopiero wtedy zapisać się do turnieju. Nie bez powodu CEFO napisało regulamin, którego muszę przyznać trzymali sie twardo i konsekwentnie przez cały czas trwania turnieju.
- Uważasz, że to co zrobili sędziowie w stosunku do Team DEFACO było jedynym i słusznym rozwiązaniem czy może dało się jednak jakoś dogadać? W końcu doszli dość daleko.
Tego czy dało się dogadać to ja już nie wiem, widocznie nie skoro CEFO uznało, że wyrzucają ich z turnieju. Może podpisanie kontraktu z osobą, która nie ma jeszcze 16 lat jest niemożliwe. Może nie chcieli mieć w swoich szeregach tak młodych graczy. Może uznali, że mogą mieć z tego powodu nieprzyjemności w przyszłości. Nie wiem ja mogę tylko się domyślać, a te pytanie należy kierować do zarządu CEFO. Pytasz czy postąpili słusznie. Dla Team DEFACTO z pewnością nie jest to słuszna decyzja, na pewno chłopaki się przygotowywali do tego turnieju ciężko i nagle coś poszło nie tak po ich myśli. Jednak myślę, że nie powinni mieć pretensji do CEFO to ich turniej, dali regulamin przed turniejem. Moim zdaniem po prostu Team DEFACTO nie doczytał regulaminu i teraz niestety czują się pokrzywdzeni, mam osobiście nadzieję, że jednak w przyszłości uda im sie dojść do jakiegoś dobrego MG, bo jednak imponujące jest to ile grają razem jednym składem i pomimo, że nie są w krajowej czołówce i nie wyróżniają się jakoś znacznie pod względem skilla, chyle przed nimi czoła, że potrafią grać tak wytrwale jednym składem przy czym też nieźle strzelają w tak młodym wieku.
- Jak myślisz po czyjej stronie leży wina? Organizatora, który na samym początku nie sprawdził wieku graczy i zaufał im czy może uczestników turnieju, którzy nie przeczytali regulaminu?
Myślę, że wina leży po obu stronach, aczkolwiek bardziej po stronie Team DEFACTO, ponieważ organizator nie bez powodu wystawia regulamin turnieju, w którym jest zawarta informacja o wieku graczy. Jednak jestem w stanie, też zrozumieć samych zawodników, spójrzmy prawdzie w oczy. Który polski team zapisując sie do turnieju, przeczyta dokładnie każdy punkt regulaminu, połowa zespołów nawet pewnie nie otworzyła tego pliku, następnym razem Team DEFACTO na pewno będzie pamiętam o takich rzeczach. Do CEFO można mieć jedynie pretensje o to, że doszli do tego dopiero w półfinale, dając drużynie Team DEFACTO zbędne nadzieje na wygranie finału. Na prawdę bardzo mi szkoda chłopaków. Ja w takiej sytuacji bardzo bym się zdenerwował, ale cóż weź tu człowieku znajdź 16 latka wśród , 160 zapisanych graczy.
- Wracając jednak do sytuacji związanej z Team DEFACTO. Jak się dowiedzieliśmy Wy też złamaliście ten punkt regulaminu, który oni złamali. Śmiem twierdzić, że postąpiliście jeszcze gorzej bowiem wiedząc, że doszło do tego typu sytuacji, a wy znajdowaliście się w identycznej zatailiście fakt, że jeden z waszych członków nie ma 16 lat. Jednak jak się okazało kłamstwo ma krótkie nogi i ręka sprawiedliwości was dosięgła. Co macie na swoje usprawiedliwienie?
Nie wiem skąd posiadasz tego typu informacje, pewnie od CEFO, które włada tylko takimi które okazują się później mylne. Oświecę jednak wszystkich tych, którzy tą bzdurę praktykują i w nią wierzą. Najmłodszy z naszego teamu, ma 21 lat i nawet zapisany jako nasz 6 gracz lnap, ma skończone 18 lat, właśnie pisze matury życzę mu przy okazji oczywiście powodzenia, nie wiem skąd wzięła się taka plotka i muszę przyznać, że gdy przeczytałem te pytanie, musiałem spojrzeć na nie jeszcze co najmniej cztery razy bo nie widziałem o co dokładnie pytasz, gdyż wydało mi się to co najmniej dziwne.
- Wiemy, że kontrakty nie zostaną podpisane. Ciekawi mnie tylko z czyjej winy. Wy postanowiliście nie podpisywać kontraktu czy to zarząd CEFO zrezygnował z waszych usług?
Kontrakt nie zostanie podpisany ponieważ uznaliśmy, że wolimy grać pod swoim szyldem. Mamy już ludzi, którzy tworzą projekt strony, ludzi którzy będą publikować na niej swoje teksty, sponsoring serwerów gier. Prawdopodobnie niedługo też ruszy jakiś public trzynastki. Mamy managera, z którego jesteśmy zadowoleni (pomimo docinek od strony CEFO), jak wcześniej wspomniałem - mamy serwer sponsorowany na rok, mamy VT. Mamy w zasadzie wszystko co potrzebne do gry, więc myślimy, że w zasadzie, to po co grać dla kogoś? Kolejna sprawa, kontrakty. Wiele punktów nam nie pasowało i nie były one do negocjowania. Tak więc na zdrowy rozsądek, po co pchać się w coś co nam się nie podoba? Plan był taki, że możemy wygrać finał CEFO aczkolwiek nie musimy. Ważne, że dzięki temu dobrze rozreklamowaliśmy nasza stronę i tyle. Tak więc na twoje pytanie odpowiedz jest prosta: TO MY NIE CHCIELISMY GRAĆ DLA CEFO a nie jak oni twierdzą, na odwrót. Jak widać oni mają swoją prawdę, my swoją ;]
- Całkiem niedawno były to plotki teraz jednak informacja się potwierdziła. Wiemy, że negocjowaliście 3 miesięczny kontrakt. Dlaczego chcieliście tylko trzy gdy zarząd CEFO oferował wam dwa razy dłuższy? Baliście się, że wasz skład ulegnie rozpadowi i będziecie musieli płacić wysokie kary finansowe?
Wiesz, wygrywając finał mieliśmy mętlik w głowie. Myśleliśmy, że może by tu jednak spróbować w tym CEFO, że może nie będzie tak strasznie, że sporo pracy kosztuje prowadzenie swojego klanu/strony itp. Jednak pomyśleliśmy, że nawet gdybyśmy chcieli spróbować w CEFO to 6 miesięcy jest troszkę za długim okresem czasu a my zbyt krótko jeszcze ze sobą gramy, do tego właśnie parę punktów w kontrakcie, np. ten z lanami, na które chcemy jechać. Nie mieliśmy pojęcia gdzie chcemy jechać a na dodatek nie umiemy określić miejsca które na nim zajmiemy. Do tego dochodzi właśnie to o co zapytałeś, kara finansowa w wysokości 2000zł, ryzyko było jednak zbyt duże, chcieliśmy zatem skrócić umowę do 3 miesięcy. Z tego co mi wiadomo CEFO zgodziło się na takie coś (na pewnych warunkach - 2000zł/6msc, 1000zł/3msc). Postanowiliśmy jednak mieć coś swojego i odrzuciliśmy ofertę, za którą szczerze podziękowaliśmy bez zbędnych kłótni czy nieporozumień :]
- Zapewne całe te zamieszanie da nauczkę nie tylko tym, którzy ucierpieli w tej sytuacji ale całej scenie i pozwoli to w przyszłości uniknąć tego typu zajściom. Jakieś przemyślenia w tej kwestii?
Tak. Myślę, że te zamieszanie da do myślenia tym, którzy umieją i chcą wyciągać wnioski a nie wchodzą poczytać tylko newsy i zaraz potem kogoś zmieszać z błotem, a takich ludzi jest wielu. Wiem, że wiele osób zaatakuje również mnie pod tym wywiadem, ale prawdę mówiąc szczerze mnie to nie obchodzi mam tylko nadzieję, że Ci którzy chcą wyciągną wnioski wyciągną je, a od siebie dodam i poradzę na przyszłość - czytajcie bardzo dokładnie regulaminy i kontrakty, które macie zamiar podpisać, bo czasem można zrobić duża głupotę i podjąć nieprzemyślaną decyzją co może być tragiczne w skutkach.
- Jak ogólnie oceniasz inicjatywę z jaką wystąpił zarząd? Scenowicze przyjęli to z dość dużym entuzjazmem aczkolwiek wielu spodziewało się mocniejszej obsady.
Inicjatywa bardzo fajna, ciekawy pomysł na wyłonienie drużyny, która miała by ich reprezentować , co lepsze sami mogli wybierać drużyny które sie zapisywały, przez co każda z 32 im pasowała, bo jaki miało by sens zapisywać „BOLKA LOLKA I KOLEGóW” do turnieju skoro później można by żałować tego, że przykładowo oni to wygrali i teraz musimy im dać kontrakty. Dobra reklama turnieju, przebieg też w porządku, także pomysł CEFO uważam za bardzo udany i trafiony w 10 :) Jeżeli uważasz, że obsada była słaba to niestety ale nie zgodzę sie z Tobą. Moim zdaniem w tym turnieju były same dobre drużyny za wyjątkiem może paru, które pewnie były zapisane tylko po to aby być i aby uzbierać te 32. Nie pamiętam już dokładnie drużyn, ale było co najmniej 10, w których grali gracze moim zdaniem jedni z lepszych teraz w ESL jeżeli chodzi oczywiście o te klany średniej klasy z top15 ESL. Jak ktoś jest ciekaw jakie drużyny były zapisane a nie miał okazji zobaczyć, na pewno może jeszcze to zrobić w zapisach na forum CEFO i sam ocenić jaki poziom panował na turnieju. Moim zdaniem był on bardzo wysoki, a organizatorzy postawili wysoko poprzeczkę żeby dojść do finału.
- Uważasz, że CEFO rezygnując z takiej drużyny popełnia błąd?
CEFO nie popełnia błędu, ponieważ to nie oni nas odrzucili, a na odwrót. Nie rozumiem czemu tak poważna organizacja umieszcza na swojej stronie newsa, że pozostają bez dywizji Counter-Strike 1.6 ponieważ wygrany team (13th Division) nie stosował się do regulaminu i do tego się rozpadł. Jest to dla mnie nie zrozumiałe do dziś, ponieważ my się nie rozpadliśmy (chociaż były takie myśli). Po drugie my po prostu nie chcieliśmy podpisać tych kontraktów, ponieważ one nam nie odpowiadały. Mieliśmy prawo do tego, aby nie godzić się na kontrakty i nie rozumiem czemu tu CEFO nie napisało prawdy, jaką jest to, że po prostu to my się nie zgodziliśmy na ich warunki. My osobiście nic nie mamy do CEFO. Jeżeli ktoś myśli, że my się w jakikolwiek rzucamy do nich i mamy jakieś pretensje to jest w błędzie. Po prostu wolimy grać na swoje konto, mieć coś swojego, a nie grać DLA KOGOŚ. Ktoś spyta, to po co w ogóle się zapisywaliście, skoro nie chcieliście? Otóż chcieliśmy trochę się sprawdzić, trochę narobić rozgłosu, no i trochę podeszliśmy źle do tych kontraktów. Dopiero po rozmowie z naszym managerem, uznaliśmy, że na prawdę te kontrakty na dzień dzisiejszy nie są dla nas zbyt fajne i nie warto wchodzić w coś na silę.
- Myślisz, że turniej spełnił swoją rolę? W końcu CEFO nie schodzi ze stron serwisów internetowych piszących o sportach elektronicznych, reklama jak w mordę strzelił zgodnie z myślą nieważne jak o nas piszą byle pisali.
Myślę, że CEFO nie jest zachwycone obrotem spraw, na pewno spodziewali się, że turniej wygra ktoś lepszy od nas, no i przede wszystkim byli pewni, że podpiszą z kimś umowy co za tym idzie będą mieli reklamę wśród serwisów esportowych jak i dobra dywizję Counter-Strike 1.6. Niestety los chciał tak a nie inaczej, że dywizji jak nie mieli tak nie mają. Poświęcili dużo czasu na organizację turnieju więc po części też szkoda ich i ich zaangażowania w turniej, jednak czasem tak bywa są dużymi chłopcami i wyciągną wnioski na przyszłość. Jeżeli chodzi o reklamę to chyba i my jak i oni powinniśmy być zadowolenie, tak więc turniej po części zdał egzamin :)
- W wyniku zaistniałej sytuacji jak stawiasz swoją drużynę wobec reszty polskich drużyn?
Zdanie o mojej drużynie jest bardzo proste. Ja uważam, że skillowo jesteśmy bardzo dobrym klanem, każdy z nas indywidualnie jest w stanie ugrać bardzo dużo, jednak jako team brakuje nam jeszcze wielu rzeczy - przede wszystkim zgrania. Nie da się tego zrobić w tydzień czy dwa. Da się to osiągnąć tylko ciężką pracą i poświęceniem na to ogromu czasu. Na dzień dzisiejszy nie chciałbym mówić, którzy to my jesteśmy wśród polskich klanów i kogo jesteśmy w stanie ograć, a kogo nie bo to nie ma sensu. Zrobisz ze mną (mam nadzieję) jeszcze kiedyś wywiad i do tego czasu na pewno będę umiał Ci już określić naszą pozycję w hierarchii. Uznajmy, że dziś jesteśmy jeszcze szczawikami i brakuje nam bardzo dużo do najlepszych, jednak chcemy to ogarnąć i mamy nadzieję, że już niedługo będzie o nas nie tylko głośno z powodów nie podpisania kontraktów z jakimś MG ;-) Życz nam powodzenia i utrzymania się jak najdłużej przy jednym składzie :)
- Może, kiedyś jak zasłużysz to zrobię z Tobą kolejny wywiad. Masz żal do zarządu CEFO, że wszystko potoczyło się tak a nie inaczej?
Mam żal do CEFO tylko i wyłącznie o to, że napisali newsa z informacjami które okazały sie nieprawdą, że to oni nas nie chcieli i nie przestrzegaliśmy regulaminu. Pisałem wiele razy - nie chcę się z nikim kłócić bo dość już się kłóciłem bez sensu podczas wielu meczy i wielu forumowych potyczek, myślę że dorosłem do tego aby zaprzestać. O nic więcej żalu do CEFO nie mam uważam, że jest tam wielu wartościowych ludzi i uznałem, że ich newsy zostały zamieszczone przez przypadek z takimi a nie innymi informacjami. Tego będę i chce się trzymać. Z tego miejsca życzę Complete Equipment Fighting Order powodzenia w znalezieniu odpowiedniej dywizji Counter-Strike 1.6.
- Mam teraz pytanie dotyczące waszego menadżera Mariachi’ego (nie mylić z Mariachi_ - redaktorem naszego serwisu) Nie uważasz, że powinien zachowywać się on jak na menadżera przystało? Chodzi mi tutaj głównie o kłótnię na jednym z serwisów. (espmania) W końcu nie wpływa to dobrze na Wasz wizerunek.
Nasz manager robi dla nas naprawdę dużo. Od samego początku okazał sie człowiekiem rozsądnym, poważnym i wiedzącym czego chce. Potrafi nam zorganizować wszystko czego potrzebujemy: zaczynając na skrypterze, przez moviemakera, grafika, serwery, kończąc na tym, że potrafi wejść do nas na vt przed ważnym meczem i nas zmotywować , pogratulować po wygranej jak i pocieszyć po przegranej. Jest to niezwykła osoba z bardzo wielkimi ambicjami. Sam wiesz, każdemu nieraz puszczają nerwy, szczególnie w takim serwisie jak ESPMANIA gdzie połowa 14 latków wchodzi na fakekontach i pisze jakieś bzdury w naszym kierunku czy miesza nas z błotem bo po prostu ma taki kaprys. "Marihuani" stara się nas na wszelki sposób bronić, czasem nie potrzebnie wdając się w dyskusje z dziećmi. Jednak nie uważamy, żeby to jakoś bardzo wpływało na naszą reputację, ponieważ nie uważamy się za jakiś bardzo znany team któremu nie wypada czasem zrobić czegoś głupiego. Jesteśmy tylko ludźmi, a co najważniejsze kolegami i nie ma znaczenia czy dziś Mariachi wpadnie w spor z kimś w komentarzach espmani czy ja jutro „zaliczę Bonda” w meczu z hstv. To wszystko jest dla nas mało ważne, a wizerunek to tylko wizerunek i każdy kto nas zna wie co o nas myśleć.
- Pytanie od MEGAL0L’a. Jakie macie osiągnięcia? Z tego co zauważyłem ten osobnik ma dość duże parcie więc jakbyś mógł go oświecić byłbym Ci wdzięczny.
Dla mnie dyskutowanie z człowiekiem który pisze z fakekonta, nie przejawia za grosz kultury i szacunku w naszym kierunku, jest bez sensowne, nawet jeżeli byśmy nie mieli żadnych osiągnięć. Jeżeli nie mamy osiągnięć to człowiek o nicku MEGAL0L może zmieszać nas z błotem? Chciałem osobiście przeprosić gościa go za to, że w ogóle istniejemy, że gramy i za to że naszymi osiągnięciami jest tylko wygranie paru turniejów ESL (Jesienny Cup 1 miejsce, Wiosenny Cup 2 miejsce, CEFO turniej wygrana, lan w Legionowie 5on5 3 miejsce i parę innych mniej ważnych sukcesów). Jeżeli MEGAL0L ma większe to pogratulować i życzyć powodzenia na przyszłość jak i nauczenia sie kultury oraz tolerancyjności DLA TYCH SLABSZYCH, JAK MY. Jeszcze nie mamy się czym pochwalić ale miejmy nadzieję, że takie czasy nadejdą, i że ja będę mógł miesząc z błotem tych mniej znanych od siebie ;-p
- Skoro nie podpisaliście kontraktów co zamierzacie dalej robić?
Zamierzamy dalej iść do przodu. Jak długo nam się to uda? Zobaczymy. Mam nadzieję, że jak najdłużej. Najbliższe plany to ESWC ale bez żadnych specjalnych przygotowań. Póki co gramy pełen spontan, byle grać dużo ze sobą i się zgrywać. Minie jakiś czas zaczniemy znowu robić taktyki i grać coś na poważniej. Jeżeli chodzi o samo 13th, niedługo ruszy nasza strona klanowa, zaczniemy na pewno od jakiegoś fajnego konkursu z nagrodami tak więc serdecznie zapraszamy do odwiedzania naszej strony (13th-division.com/13th-division.pl) oraz profilu na facebooku i jestem pewien, że nieco inaczej po tym wywiadzie ludzie na nas spojrzą.
- Z takim też założeniem wywiad ten powstał. Chciałbym Ci podziękować za wyczerpujące odpowiedzi oraz tego, że nie unikałeś odpowiedzi na trudne pytania. Tak jak prosiłeś życzę Wam powodzenia i utrzymania się jak najdłużej przy jednym składzie. Teraz możesz już iść oglądać „Bolka i Lolka” ;-)
Też bardzo dziekuję za wywiad i za to, że umożliwiłeś mi w jakiś sposób pokazać, że nasz klan nie jest taki zły na jaki wygląda. Pozdrawiam zarówno Ciebie jak i wszystkich znajomych z CSowego świata tymczasem lecę na BOLKA i LOLKA ;-)
ale ogólnie spoko , no problemo
Obszernie
GJ, dobre pytania i odpowiedzi.
a tam dalej , beny z esiorem
fota nr 2 ; huxon , hb , kms , lnap , kasior , kac w paski sweter nad nami obok mniejszy budyn
fota nr 3 ; to samo tylko bialo zolte paski satin
fajnie ze sie podoba ;] ciesze sie ze nie wyszedl ztego jakis gniot nie do czytania ;]
Dzięki stary
Maly blad sie wkradl :)
Dobry wywiad, tylko caly czas nawiazywanie do tego, ze nie cefo nie chcialo 13stki tylko na odwrot. 4+ :>
swiete slowa
W sumie kilka rzeczy o których napisałeś mnie trochę zdziwiły, w niektórych kwestiach skłamałeś, ale ogólnie wpąsiu się czytało (ps: strasznie słodzisz =DDD)
Powodzenia i ma być ***** progress
Po 2 duzo gadasz a twoj ster malo gra .
Ps: najlepszy wywiad jaki byl na LC :) , Pozdrawiam
Ty mało piszesz i niech tak zostanie, bo chyba pomyliłeś levele.
hahahahaha mierny sie zrobił ten LC
Dziwne też to że piszesz do mnie jak bym był twoim kolegom oO
Dziwne też ze masz rn : puuuut , nie chce sie wywyższać bo topowym graczem nie jestem , ale od takich twojego pokroju o niebo.
A tak pozatym , żal ***e sciska :]
dobra nie chce mi sie z Tobą gadac , ale musiałem coś napisac pod tym wywiadem.
gl dalej może kiedyś sie spotkamy na jakimś lanie
http://www.esl.eu/#/player/3908211/
widze w ks gosci sami koledzy :]
Moze i nic nie strzelam , ale jezeli ja nic nie strzelam to co ty tu w ogole robisz ?
ja robie reklame ? pod szlifuj czytanie ze zrozumieniem bo test gim pojdzie ci kiepsko.
na serwie płaczesz o dema że niby info z kosmosu... w plecy nie możesz zabic a tu zgrywasz wielkiego gwiazdora ahaha
mam 16lat rocznikiem 17 bije Cie jak gówno a Ty i tak będziesz sie jarał tym że mam 16 ... cwicz cwicz
nie gadam z Tobą , HEJ
dzieci juz nie dostają rowerów na komunie tylko internet , oto przyklad hahaha