Bartosz "hom3r" Piętka (D-Link PGS) to weteran polskiej sceny FIFA, z którą związany jest od 2003 roku. W swoim dorobku ma mnóstwo sukcesów (m.in. zwycięstwo w WCG Polska, złote medale indywidualnych i drużynowych Mistrzostw Polski), z których najbardziej ceni sobie złoty medal Mistrzostw Europy z Lipska (2008).
Przed zbliżającym się FIWC będzie jednym z faworytów - motywację ma dość dużą: mimo, że zagrał na trzech światowych finałach FIWC, to polskiej edycji nie wygrał ani razu.
Witaj. Co Cię skłoniło do zmiany platformy na PlayStation 3?
Przede wszystkim FIFA na tej platformie. Gra która de facto sprawia mi przyjemność, oddaje realizm piłki nożnej najlepiej z dostępnych tego typu tytułów. Poza tym trochę inne podejście do „pół progamingu” i bardziej luźne podejście:)
Przed nami największy turniej lanowy FIFA 10 w Polsce, czyli FIFA Interactive World Cup. Jak nastroje przed tym eventem? Jak oceniasz swoje szanse na końcowy sukces?
Nastroje znakomite, po kilku miesiącach zdołałem dostać się do czołówki i szykuje kilka niespodzianek na sam turniej. Jeśli chodzi o moje szanse to oceniam je nisko głównie ze względu na tryb rozgrywki i target ludzki organizatorów. Drabinka SE – jeden błąd powoduje odpadnięcie z turnieju, no ale jak będzie zobaczymy...
Kto może sprawić Ci najwięcej problemów podczas turnieju?
Nie zastanawiałem się nad tym. Z tego co zdążyłem zauważyć na scenie konsolowej jest kilka wybijających się osób, które mogą powalczyć, jednak wydaje mi się, że w czołówce znajdą się zawodnicy ze sceny PC. Głównie myślę tutaj o Wyszynie, nie można też zapominać o Belu czy Kartku, jednak dwóch ostatnich specjalnie nie trenuje pod ten turniej.
Do tej pory byłeś na kilku eliminacjach FIWC. Które wspominasz najmilej?
Jeśli chodzi o polskie eliminacje to zdecydowanie WGS 2006 z Czarkiem w finale. Graliśmy ostatni mecz turnieju przy pełnej trybunie kibiców. Świetna atmosfera, dobre nagrody i sympatyczny after. Za granicą natomiast najbardziej podobały mi się eliminacje w Amsterdamie 2007 (właściwie to finały). Mimo że zająłem odległe miejsce, samo miasto bardzo przypadło mi do gustu, było dużo śmiechu i zabawy ze świetną ekipą EA, Onetu, PS i wielu innych ludzi.
hom3r drugi z lewej
Rozgrywasz dość sporo oficjalnych meczy, czyli Twoim treningiem jest po prostu gra, gra i jeszcze raz gra. Wypracowałeś już jakiś swój własny styl gry, który starasz się narzucić rywalom, czy też grasz jak przeciwnik pozwala wykorzystując jego ewentualne błędy?
Rzeczywiście w ostatnim czasie gram sporo, głównie dlatego, że jak napisałem na początku – gra mnie wciągnęła i staram się trenować w wolnym czasie jak najwięcej. Treningi głównie opierają się na drabince CSL i sparingach z graczami z czołówki. Jeśli chodzi o mój styl to o dziwo nie zmienił się on za bardzo od tego z PC, z tą różnicą, że tutaj mogę jeszcze bardziej wpłynąć na poczynania mojej drużyny od strony taktycznej. Dodatkowo nie zdarzają się przypadkowe bramki aż tak nagminnie jak w pecetowej wersji. Ogólnie staram się na tyle na ile to możliwe zlikwidować random gry poprzez kontrolowanie sytuacji na boisku:)
Jak wygląda sama rozgrywka w FIFA 10 na PS3? Istnieją jakieś zakazane zagrania tak jak to jest od lat na PC? Co z opcją przygotowywania taktyk rzutów wolnych? Dużo osób obawiało się na starcie, że będzie można przygotować taki schemat rozegrania wolnego, że co faul to będzie bramka. Jak to wygląda w praktyce?
Od początku rozgrywka jeden na jeden nie różni się zbytnio od tej pecetowej, z tą różnicą, że nie występuje problem słabego sprzętu i delaya z przeciwnikami. Druga sprawa to bugi – widziałem już kilka magicznych zagrań, ale na razie nie są one tak wypracowane i skuteczne, aby cała scena zdecydowała się je zabronić. Jeśli chodzi o rzuty wolne to nie wszyscy z tego korzystają, ja osobiście to odpuściłem przez to, że jest to rozwiązanie typowe dla rozgrywek internetowych. Na turniejach konsolowych nie ma po prostu czasu i jednego stanowiska, aby ustawić własne wolne:)
Jesteś aktywnym scenowiczem FIFA 10 na PS3. Możesz przybliżyć czytelnikom jak funkcjonuje ta scena, na jakich stronach odbywają się najlepsze turnieje?
Kiedy pierwszy raz miałem styczność z tą sceną to od razu przypomniał mi się rok 2003. Kameralna społeczność, każdy zna każdego, walka o każdy gol w sparingu i ból zepsutej reputacji po porażce nawet w meczach o nic. Z jednej strony jest to fajne, ale trzeba pamiętać, że taki typ „egzystencji” nie masz szans bytu jako profesjonalna scena. Dlatego wspólnie z Afkiem, Strikerem, Belem staraliśmy się i nadal staramy lekko zmienić podejście zawodników do gry. Same turnieje opierają się głównie na CSL (odpowiednik polskiego ESL) oraz na jakiś forach.
Formalnie widniejesz jeszcze w składzie D-Link PGS, ale czy rzeczywiście łączy Cię coś jeszcze z tą organizacją? Czy może już jesteś wolnym zawodnikiem i planujesz dołączenie do jakiegoś zespołu?
FIFA w PGS jest i ma się dobrze, wspolnie z Tomkiem Lukasem (Ethan) oraz Kamilem Bąkowskim (Baku) postawiliśmy na sukcesy indywidualne, dlatego nasza dywizja składa się z dwóch osób, grających dodatkowo na różnych platformach. Jeśli chodzi o stan formalny to też wszystko jest ustalone – mamy umowy, wypłaty i wzajemnie z „górą” pracujemy nad dobrem wspólnym organizacji.
Widziałem, że na scenie PS3 nie ma za wiele rywalizacji klanowej, wszystko opiera się na grze 1on1, ewentualnie 2on2. Brakuje Ci trochę rywalizacji zespołowej, tak jak to ma miejsce na scenie PC?
Myślę, że koledzy z byłego PGS mogliby powiedzieć sporo na ten temat. Pozdrawiam Czarek

Jeśli o mnie chodzi to tylko na początku rywalizacja drużynowa była dla mnie czystym funem (czasy SKY, OG, 1410, Simplus), w późniejszych latach (nawet wtedy gdy zdobywaliśmy mistrzostwa Polski) traktowałem to jako dodatek do sukcesów indywidualnych. Szwankowała mi motywacja, jednak jeśli tylko grałem, to chciałem reprezentować drużynę jak najlepiej:) Myślę, że było tak głównie dlatego, że DPLF i inne rozgrywki klanowe grane były wyłącznie w internecie. Zupełnie co innego muszę powiedzieć o ENC, który zapamiętam na długo i chętnie bym to powtórzył.
Co sądzisz o nowym systemie drużynowym 3on3, który prawdopodobnie zastąpi rozgrywkę 5on5?
Myślę, że jest to przedsmak całkowitego zaniku rywalizacji drużynowej w FIFIE. Moim zdaniem już dawno temu powinno się zakończyć granie 5on5 (tak naprawdę 5x1on1) i pozostawić tylko i wyłącznie indywidualną rywalizacje.
Ostatnio otrzymałeś powołanie do konsolowej reprezentacji Polski, czyli na tym najwyższym szczeblu jakaś rywalizacja będzie, ponieważ wątpię, aby tworzono zespół, który miałby wegetować. Czyżby szykował się jakiś ciekawy turniej dla reprezentacji, coś w stylu ENC?
Wątpię, aby w najbliższym czasie coś ciekawego dla reprezentacji się szykowało, tutaj wydaję mi się, że cel był inny – zebranie polskiej czołówki w jedno miejsce i może to w przyszłości zostanie jakoś wykorzystane. Jeśli chodzi o ENC to nie ma pewności czy odbędzie się na PC, a co dopiero na konsole.
Przed nami być może eliminacje ESWC, które także odbędą się na konsoli podczas MTP, ale czy po tym turnieju planujesz powrót na scenę PC? Chodzi tutaj oczywiście o WCG, choć jeszcze niedawno krążyły plotki, że turniej może się nie odbyć.
ESWC - według opinii zawodników z którymi rozmawiałem i mieli przyjemność tam grać, to najlepszy turniej pod względem organizacji, atmosfery i rywalizacji. Bardzo chętnie bym się tam wybrał, ale nie wiadomo jak to będzie z polską licencją i eliminacjami w Polsce. Jeśli chodzi o PC to mam zamiar wystartować w eliminacjach WCG i udowodnić, że mogę znowu wygrać ten turniej, ale treningi zacznę dopiero w czerwcu:)
Obserwujesz jeszcze scenę PC? Aktualnie mamy dość duży zastój, znacznie większy niż rok temu i wszystkie znaki na niebie wskazują, że w ciągu najbliższych miesięcy nic się w tej kwestii nie zmieni. Moim zdaniem tak naprawdę tylko dobra, next-genowa FIFA 11 może tej scenie dać drugie życie, czyli sporą dawkę turniejów o coś więcej niż kosz wafli.
Obserwuję scenę, mam kontakt z kolegami z byłego PGS i dość dobre „wtyki”. Jeśli chodzi o liczbę osób to chyba stan faktyczny z roku poprzedniego się nie zmienił, zachowana jest jak zwykle pewna prawidłowość, odchodzi kilku starszych, a na ich miejsce przychodzi grupa młodszych, dla których na razie nie ważne są duże turnieje lanowe, a rywalizacja internetowa, dlatego dopóki FIFA na PC będzie w sklepach to jakoś się to będzie kręciło.
Jak z perspektywy czasu oceniasz swoją karierę gracza FIFA? Jesteś ostatnim weteranem sceny, który aktywnie gra i to dość długo, bo od 2003 roku, o ile się nie mylę.
Po takim pytaniu czuję się jak dinozaur, jestem ostatni, może dlatego, że wszyscy moi koledzy z którymi zaczynałem byli starsi o jakieś 4-5 lat (przynajmniej większość na początku): Czester, Lupos, ekipa 1410. Cieszę się z tego, że w jakiś sposób udało mi się zaistnieć nie tylko w małej społeczności klanowej, ale też na forum całej e-sportowej Polski, jakoś udało mi się wybić, na pewno nie żałuję czasu, który minął, głównie przez wyjazdy i ludzi jakich poznałem, i pewnie jeszcze trochę poznam. Poza tym jeszcze chyba nie czas na ostatnie słowo:)
Jak długo będziesz jeszcze grał jako profesjonalista? Prawda jest taka, że już chyba dwukrotnie rozważałeś powieszenie pada na kołku. Do trzech razy sztuka, szczególnie jakby udało się wygrać FIWC?
Każdy kto osiągnął jakieś sukcesy i ma następnie okres przestoju rozważa taką możliwość, nie mam pojęcia ile będę jeszcze grał. FIFA na PS3 nie zabiera mi absolutnie tyle czasu abym musiał z czegoś rezygnować, dlatego mi to na razie pasuje. Wyniki też są przyzwoite i zobaczymy, co przyniesie przyszłość, ale masz rację FIWC nigdy nie wygrałem, mimo, że trzykrotnie reprezentowałem kraj na tym turnieju – może czas w końcu zwyciężyć?:)
To może na zakończenie jakieś słowa zachęty dla graczy, aby zaczęli grać na scenie FIFA, ale na PS3?
Po zakupie konsoli i gry nie będzie już sensu nic mówić:)
Dzięki za rozmowę.
* - zdjęcia dzięki uprzejmości hom3ra.