
Ostatnio nie rozpieszczaliśmy Was wywiadami, jednak minęły wakacje i czas powrócić do normalności. Z tego powodu przygotowałem dla Was wywiad z osobą, o której w ostatnim czasie mówi się bardzo dużo. Kto to? Tą osobą jest

Filip "
m4jsterr" Smolibowski, od niedawna reprezentant

Relax Gaming. Filip jest też głównym organizatorem turnieju lanowego LAN Poznań, który odbędzie się na początku października bieżącego roku. W poniższym wywiadzie znajdziecie wiele wątków dotyczących naszej sceny, przeszłości i przyszłości m4jstra oraz oczywiście LP. Zapraszam do lektury.
Cześć Filip. Jak samopoczucie?
No siema, a bardzo dobrze, nie narzekam, przede mną jeszcze troszkę wakacji, a później kilka lat studiów, więc myślę, że będzie bardzo ciekawie.
A gdzie będziesz studiował i jaki kierunek? Pochwal się!
Heh, Politechnika Poznańska, w skrócie to będę elektrykiem (śmiech). A tak dokładniej i bardziej serio to automatyka i robotyka, chodź celowałem w budownictwo, ale niestety nie wyszło. Za rok matura - runda druga i może się uda.
Życzę powodzenia! Słuchaj ostatnio dużo się mówi o Lan Poznań, którego jesteś organizatorem. Skąd w ogóle pomysł?
Od zawsze chciałem zrobić coś dla sceny, jakiś większy turniej czy to online czy offline. Czasem brakowało czasu, czasem motywacji, czasem stwierdzałem, że to nie ma po prostu sensu. Jednak obecny rok jest bardzo ubogi w LANy. Oprócz EGU, nie było żadnej większej imprezy. Gdyby nie Khaotic to byłby istny dramat. Projekt Kiki’ego pokazał mi, że scena potrzebuje znów małych kafejkowych turniejów. Tak więc zacząłem rozglądać się za miejsce, w którym byłby warunki do grania w CoD4. No i w końcu udało się, znalazłem Internet Cafe A.B.M. . Po krótkiej rozmowie z właścicielem, który jest bardzo chętny to tego typu spraw, postanowiłem właśnie tam zorganizować coś na wzór Khaotic LAN, czyli Lan Poznań.
Organizujesz to kompletnie sam, czy masz jakiegoś pomocnika?
Nie organizuje tego kompletnie sam. Na szczęście. Właściciel kafejki jest bardzo pomocny. Pomaga przy sprzęcie zarówno ze strony software’owej jaki hardware’owej. Ponadto zajął się pozyskiwaniem dodatkowych sponsorów. Jeśli chodzi o stronę czysto administracyjną to EVO z klanu CEFO zaoferował swoją pomoc i został oficjalnie drugim adminem, który razem ze mną będzie czuwał nad przebiegiem całego turnieju.
Jesteś zadowolony z tego, że tak szybko zainteresowane drużyny opłaciły wpisowe? Co z "zaproszonymi" drużynami?
Jestem bardzo zaskoczony, że w tak krótkim czasie tyle teamów zgłosiło się i wpłaciło wpisowe. Widać, że scena jest bardzo spragniona turniejów. Już teraz mogę powiedzieć, że w niedalekiej przyszłości odbędzie się Lan Poznań #2. Jeśli chodzi o drużyny zaproszone to jak na razie swoją obecność potwierdziło CEFO i FearFactory. Nadal nie wiem co z PGS i sup3rGEJming. Mają jeszcze 2 dni na zdecydowanie się, czy biorą udział w imprezie.
Myślisz, że jeżeli Lan Poznań odniesie sukces, jest szansa na zaproszenie kilku zespołów zza granicy np. Power Gaming czy eSuba i zwiększenie puli nagród, coś na wzór Crossfire Challenge?
No bardzo bym chciał, jednak wydaję mi się to niemożliwe, przynajmniej na razie. Lan jest organizowany w osiedlowej kafejce, a do dyspozycji jest tylko 10 komputerów. Ale myślę, że jeśli udałoby się pozyskać odpowiednich sponsorów, czy też połączyć siły z jakimś innym polskim esportowym eventem można byłoby próbować.
Do Poznania pojedziesz z Relax Gaming, zespół przejściowy czy planujesz zostać tam na stałe?
Myślę, że już najprawdopodobniej zostanę w relax na dłużej. Sam nie lubię częstych zmian. Jak już gdzieś trafię to zazwyczaj zostaję tam do końca. Mamy znakomitą atmosferę, w czasie grania na teamspeaku jest dużo śmiechu, a do tego świetnie się dogadujemy...
Ostatnio do Waszego składu dołączył nowy zawodnik, powiedz mi coś o nowym nabytku Relax.
Hmm nie wiem czy mogę mówić o tym publicznie, ponieważ oficjalnie jeszcze do nas nie dołączył(wywiad był robiony przed oficjalnym ogłoszeniem zmian w składzie - przyp.red.), choć i tak pewnie każdy wie o kogo chodzi, a wszystko to, to i tak kwestia czasu (śmiech) Crosq jest bardzo doświadczonym zawodnikiem. Gra już w Coda od bardzo dawna. Świetnie wpasował się w nasz styl grania, do tego jest bardzo spoko.
Możesz opisać resztę kolegów z klanu, aby trochę przybliżyć czytelnikom Twoją drużynę?
No okej, będzie to bardzo trudne ponieważ gram z nimi jakieś dwa tygodnie… No ale zdołałem już co nie co poznać ich specyficzne charaktery. Zacznę może od Arc’a. Arc jest tak jakby naszym clan leaderem, załatwia w zasadzie wszystkie sprawy organizacyjne. Jeśli chodzi o jego grę to jest to naprawdę znakomite aku, mega aim, jak się postara to potrafi natrzaskać 30 fragów. Następny gracz to Arsek, z którym grałem już wcześniej przez bardzo długi czas w AMPOL eSPORTS. Przemek jest niezły typ, w zasadzie jest mózgiem w naszym klanie, gra w głową, jest bardzo spokojny. Feel czyli nasz snajper, podobno najlepszy w galaktyce, ma pewną rękę, potrafi nieźle zrashować… No i Crosq gram z nim drugi dzień, trochę go już opisałem wcześniej, jest po prostu dobrym długim AK, no i to chyba byłoby wszystko.
Co powiesz mi o Waszej organizacji - Relax Gaming? Jesteście zadowoleni czy rozglądacie się za inną?
No ciężko mi powiedzieć coś więcej o Relax Gaming , jak na razie dostarczają nam serwery do gry oraz serwer głosowy. Jest to mało znany gaming, zobaczymy jak się sprawy potoczą, ale najprawdopodobniej będziemy zmieniać na inną, która zapewni nam lepszy rozwój.
Były już rozmowy z którąś z organizacji?
Niestety na to pytanie nie mogę odpowiedzieć, zachowam to dla siebie :)
Teraz mała dygresja. Skąd w ogóle nick? Nigdy Cię o to nie spytałem:)
Mój nick to ksywka z czasów szkolnych, w zasadzie teraz już wszyscy znajomi tak do mnie mówią. Wzięła się ona chyba ze szkoły podstawowej. Koledzy i nauczyciele zaczęli do mnie tak mówić, ponieważ jestem hmm bardzo pomysłową osobą i w czasie nudnych lekcji (i nie tylko :)) wpadam na różne dziwne pomysły. Po prostu zawsze coś śmiesznego, czy też ciekawego zmajstruję i tyle :). Wszyscy twierdzą, że ksywka majster do mnie świetnie pasuję i tak też chyba jest.
Powróćmy do Relax. Wraz z chłopakami grasz już dwa tygodnie więc możesz powiedzieć mi jakie masz oczekiwania co do Waszego wyniku na Lan Poznań.
Jedziemy tam zagrać jak najlepiej, pokazać się z dobrej strony, udowodnić, że jesteśmy liczącym się teamem. Jeszcze do końca nie wiadomo jakie czołowe teamy się zjawią, ale celujemy w top4. Zobaczymy jak będzie.
A kogo najbardziej się obawiasz?
Najbardziej obawiam się chyba CEFO, ostatnio są w fenomenalnej formie, udowodnili to wygrywając eliminacje do EMSa, myślę, że nikt im nie zagrozi i w końcu uda im się wygrać polskiego LANa. Również należy obawiać się PGSów, którzy jeśli się pojawią to pewnie zrobią wszystko aby wygrać i udowodnić wszystkim, że ostatnie problemy były tylko chwilowym spadkiem formy i zmiana, która niedawno przeprowadzili jest dobrym posunięciem…
No właśnie co sądzisz o ostatnich zmianach kadrowych w PGS, czy tMoe i powstaniu zespołu ALSEN?
Ja od zawsze byłem przeciwny zmianom w drużynach, uważam, że rzadko która wychodzi na plus. Jeśli chodzi o zmianę w PGS to myślę, że im to zaszkodzi. Mimo tego, że cRx jest znakomitym graczem, to jednak nie wpasuje się w ich styl gry. Do tego podobno wprowadza on nerwową atmosferę w czasie spotkań. W przypadku tMoe to tutaj zmiana może już bardziej pomóc niż zaszkodzić, nie ujmując nic bCk, jesteś jednak dużo bardziej doświadczonym graczem niż on. ALSEN, czyli następny zlepek topowych graczy, drużyna w której prawie grałem (śmiech), "małe" nieporozumienie sprawiło, że alsen zabrało r0lkę, a ja trafiłem do relax. Uważam, że jeśli się przyłożą, to mogą pokazać coś ciekawego i namieszać na scenie, w zasadzie już namieszali w eliminacjach do EMSa. Niemniej jednak wszystkim tym drużynom życzę jak najlepiej .
Żałujesz że nie grasz teraz w ALSEN?
Kolejne trudne pytanie (śmiech) Myślę, że jednak nie żałuję, dobrze gra mi się w relax, dogadujemy się znakomicie. Radzimy sobie nie najgorzej. A jedyny aspekt przemawiający za ALSEN to, to że gra tam DENI, z którym grałem przez ostatni hmmm, no prawie rok.
W 1stCav, które jakiś czas temu rozpadło się. Co było tego przyczyną? Przybliż nam trochę tą sytuację.
W 1stCav zaczęło się dziać nie dobrze już przed EGU. Mało czasu na grę, coraz słabsze wyniki, coraz mniejsza motywacja, coraz większa presja, następnie fatalny występ już na samym turnieju. Po wpadce B33MN i opsses stwierdzili, że nie mają już tyle czasu na grę i nie sprawia im tyle przyjemności co kiedyś. Pozostaliśmy tylko w trójkę. Następnie zaczęły się wakacje, wiadomo wyjazdy, brak czasu na grę, ale w końcu, próbowaliśmy na siłę wypełnić skład. Gdy nam się w końcu udało, pojechaliśmy na Khaotic, gdzie w moim odczuci również wypadliśmy fatalnie. Po tym Pasiek również rzucił granie, co doprowadziło do naszego upadku. Jednak w moim od czuciu 1stCav rozpadło się w momencie kiedy odeszli B33MN i opsess.
Chciałbyś przywrócić dawne 1stCav gdybyś mógł?
No gdybym miał taką możliwość to pewnie, że tak, grałem z nimi przez ostatni rok, polubiłem ich wszystkich, zżyliśmy się bardzo, do tego mieliśmy świetną atmosferę. A ja tak jak już mówiłem nie lubię zmian i najchętniej grałbym w jednym teamie od początku do końca. Jest dużo teamów, które chciałbym przywrócić, w zasadzie każdym w którym grałem troszkę dłużej. Z każdym z nich mam miłe wspomnienia.
Mieliście jakieś ciekawe przygody?
Ojjj przygód była masa, naprawdę… jakbym miał to wszystko opisywać myślę, że potrwało by to do samego rana. Miło wspominam każdy LAN, najbardziej chyba to same podróże, Holandia, Dania czy nawet Czechy to spory kawałek drogi A poruszanie się w piątkę Fordem Fusion (zakrawa prawie na vana), to nie lada wyzwanie (śmiech) Przebywanie w tak ciasnym pomieszczeniu pozbawia ludzi resztek rozumu… Dużo śmiechu było także na samych turniejach czy też bezpośrednio po nich… Konkretnych sytuacji nie będę opowiadał, ponieważ większość z nich jest raczej nie stosowna, a poza tym nie jestem typem człowieka, który lubi się przechwalać swoimi mega opowieściami.
Masz za sobą występy w takich drużynach jak AMPOL eSPORTS czy CEFO, jak wspominasz tamten okres?
Tak jak już wcześniej wspominałem, w każdej drużynie w jakiej byłem, grało mi się naprawdę świetnie. Nie żałuje ani sekundy, w każdej z nich panowała świetna atmosfera. Jeśli chodzi o AMPOL, to dość odległe czasy, będą to już prawie dwa lata od rozpadu, tej drużyny. Z chłopakami grałem praktycznie od początku CoD4, jeszcze jako HardPlay, a później jako MGS. Grało nam się bardzo dobrze, w pewnym momencie byliśmy chyba nawet drugą drużyną w Polsce, udało nam się zdobyć drugie miejsce w NSL ProSeries, czyli w tamtych czasach najbardziej prestiżowym turnieju w Polsce, dzięki tej drużynie wybiłem się na scenie. Do tego głównymi filarami tej drużyny byli zawsze Ci sami gracze, sTiu, nicejoke czy Arsekz, z którymi dogadywałem się doskonale, każdy z nich był wyjątkowym człowiekiem, co sprawiło ze staliśmy się dobrymi kumplami… Wszystko to potwierdza się w tym, że obecnie nadal gram z Arskiem w drużynie, a jeszcze wcześniej z nicejoke’kiem w CEFO. Właśnie CEFO, jest to chyba moja ulubiona drużyna, będąc w niej, grałem chyba najlepiej w swojej "karierze", najwięcej też osiągnąłem. Bardzo udany występ na TEX czy też 3 miejsce na LC. Bardzo żałuję, że drużyna ta się rozpadła, myślę, że gdybyśmy jednak pojechali na PGA, to stali byśmy się najlepsza drużyna w Polsce. Na LC tylko przez przypadek zajeliśmy trzecie miejsce, dzień wcześniej pokonaliśmy w fazie grupowej PGS, który wygrywał już wtedy wszystkie Polskie LAN. Jeśli chodzi o drużynę to znowu pojawia się nicejoke, którego bardzo serdecznie pozdrawiam, następnie dEviance, który jak dla mnie jest najlepszym graczem w Polsce, B33MN, z którym grałem później w 1stCav, mimo tego, że był jaki był, to i tak bardzo go lubiłem. Czy w późniejszych czasach Areckzur czy też fanta, którzy również są świetnymi graczami .
Myślisz, że oba zespoły mogłyby istnieć do teraz?
Oczywiście, myślę, że oba te teamy mogłyby istnieć do dzisiaj. AMPOL rozpadło się tylko dlatego, że sTiu skończył z graniem. A CEFO gdyby tylko dostało się na to nieszczęsne PGA, byliśmy w tedy w znakomitej formie i myślę, że zwycięstwo na tym turnieju było w zasięgu ręki, a wiadomo, wszystko jest w jak najlepszym porządku dopóki się wygrywa. Ale to jest tylko takie moje gdybanie i naprawdę ciężko powiedzieć co by było gdyby…
Zgodzisz się z opinią, że polska scena CoD4 "schodzi na psy"?
Jeśli chodzi o scenę CoD4 w Polsce, to jest to bardzo specyficzna mieszanina ludzi. Jest pełno małych dzieciaczków, którzy chcą się wybić pisząc durne komentarze, czy też niektórzy gracze z przerośniętym ego. Jak dla mnie czasami nawet czołowi gracze nie potrafią się zachować (oczywiście nie mówię o wszystkich, raczej o niektórych wyjątkach), ale jest jednak sporo grupa osób, którzy są normalni, z którymi można spokojnie pogadać, którzy trzymają poziom. Dużo ludzi po prostu patrzy na graczy CoD4 przez pryzmat tej gorszej strony. Na każdej scenie zdarzają się trolle jednak społeczność potrafi sobie z nimi poradzić, mam nadzieję, że nasi gracze w końcu dorosną i zrozumieją, że trzeba walczyć z takimi ludźmi. Jeśli chodzi o to spadanie na psy to myślę, że poziom się utrzymuje, nie jest ani lepiej, ani też gorzej.
Krótka piłka przez zakończeniem - top3 LAN Poznań?
Na tą chwilę ciężko jest powiedzieć, ponieważ PGS i sup3rGEJming nie potwierdziło udziału, ale zakładając, że zjawią się wszyscy to myślę że podium będzie wyglądać następująco:
1. CEFO
2. PGS
3. Fear Factory X-Fi
Dzięki za rozmowę. Powodzenia w Poznaniu, zarówno z Relax jak i w organizacji turnieju :) Chwilka dla Ciebie!
Ja również dziękuję. No i pozdrawiam wszystkich tych co chcą być pozdrowieni, bo jak bym miał wymieniać każdego po kolei to by chyba troszkę czasu by to zajęło.
to ile piw ci zaoferował?:)
Jedno, po którym naj*bałeś się na kh3
A oni przypadkiem nie wygrali tam jakiegos khaotica czy cos?
P.S wywiad dobry, ale takie pytanie : ile masz w bicu ?
OH NOES