
Ostatnie roszady na scenie powodują powstawanie coraz to nowych zespołów. Członkiem jednej z bardziej utalentowanych młodych ekip jest

Kamil "
hitOnn" Kowaleczko - doskonale znany wszystkim z występów w

Magnetic eSports,

UF Gaming czy

Stheno. To właśnie z Kamilem postanowiłem przeprowadzić wywiad dotyczący rozmaitych tematów. Od warunków w ich organizacji

Team Result, przez pytania dotyczące międzynarodowych lanów, po temat odnoszący się do internetowej "
napinki". Zapraszam.
Cześć Kamilu, co słychać?
Witam, jakoś leci. Praca, praca, praca.
Na co dzień występujesz w team Result, jak podoba się organizacja?
Organizacja, chociaż mało znana, jest dobra. Jeżeli tylko czegokolwiek nam potrzeba, od ręki jest to załatwiane. Widać, że chłopakom zależy na dobrej współpracy, i bardzo sie starają. Z tego miejsca chciałbym pozdrowić F1X'a.
No właśnie, jak przekonali Was do siebie włodarze Result? Mieliście może jakieś inne propozycje?
W ostatnim czasie dostawaliśmy bardzo dużo propozycji, jednak nie były one zadowalające. Ciężko jest wybrać jakikolwiek gaming, jeżeli nie wie się o nim nic, wiele razy spotykałem sie z kłamstwami i obłudą ze strony organizacji, jednak postanowliśmy razem z chłopakami zaufać team Result, mamy nadzieję że nie na marne. Dostaliśmy wszystko co jest potrzebne do gry online, i zapewnienia co do gry na polskich lanach przy ewentualnych dobrych wynikach wyjazd na jakiś eu lan. Ciężko w to uwierzyć, ale jednak zaufaliśmy i póki co wygląda to dobrze. Mam nadzieję, że się nie zawiedziemy.
Do tematu lanów powrócimy poźniej. Teraz zajmiemy się czym innym. Wiele osób twierdzi, że jesteś typem clanhoopera. Zmieniasz zespoły jak rękawiczki. Na dłużej zagrzałeś w UF Gaming i teraz w Result. Czemu tak się działo, że praktycznie co 2 tygodnie zmieniałeś zespół?
Wiesz, ja podchodze do tego tak, ja gram dla przyjemności i jeżeli gra mi się źle, to dlaczego mam na siłę się denerwować? Mam do tego jak najbardziej prawo, ponieważ nie jestem związany z żadnym teamem kontraktem. Drugą rzeczą jest to że na pewno troche wydoroślałem i już tak nie skacze z kwiatka na kwiatek. Jestem osobą konfliktową, którą wiele rzeczy denerwuje. Wcześniej sposobem na to, było odchodzenie z każdego teamu, w którym się z kimś nie zgadzałem. Teraz widzę że nie było to zbyt w porządku do np. natki i zofa, których teraz serdecznie pozdrawiam. A co do komentarzy osób, które nie miały pojęcia, co było powodem moich zmian teamu, pozdrawiam środkowym palcem, bo to raczej nie powinno być ich sprawą. Jestem w team result z dobrymi kumplami i nie zamierzam nic zmieniać. Jeżeli jest jakiś problem, po prostu zawsze go przedyskutujemy i jest w porządku.
Chyba wyczerpałeś temat. Ale powiedz jeszcze, który zespół wspominasz najlepiej?
Zdecydowanie MGS(ja, natka, zof, amnemon, nikom), potem każdy team w jakim grałem z Arskiem, bo lubię się z nim kłócić. Było jeszcze kilka w których też było miło(np. stheno). Zapomniałem o JP, w którym grałem z dingiem i ślepym. Tam to dopiero były jazdy!
Kto jest kapitanem Twojej obecnej drużyny?
Formalnie raszer, nieformalnie Ja. Raczej wszyscy razem wybieramy gdzie chcemy grać, czy na temat innych spraw. Demokracja, choć nie zawsze na dobre!
Masz w zespole kilku graczy młodszego pokolenia. Lepiej znany Arsek i mniej znani raszer i freeq, co mi możesz o nich powiedzieć?
Arsek to kłótliwy typ, który lubi sie spinać o wszystko. Raszer to typ człowieka z wieczną amnezją, zawsze o wszytskim zapomina co ma zrobić, gdzie biec etc. Nadrabia aimem, ktory stoi u niego na bardzo wysokim poziomie, pokazał to już nie raz wygrywając jakieś tam turnieje DM. Freeq natomiast doskonale gra w sytuacjach 1vX, wielu mówi, że czituje, ale gdyby zobaczyli jak się patrzy na typów i ich nie widzi, zmieniliby zdanie. Na pewno bardzo dużo myśli podczas gry.
Jak się dobraliście? Nie miałeś oporów, żeby zrobić team z kimś mało znanym?
Wiesz, kiedyś miałem przed tym jakieś opory, ale popatrzmy na devianca, który przynajmniej w moim mniemaniu jest jednym z lepszych małych ak w Polsce. A gdzie on był powiedzmy rok temu? Chłopaki grają bardzo dobrze, mam nadzieję że wybiją się tak samo jak deviance. Poza tym, nie staram się już na siłe robić mega-teamy, mam coraz mniej zapału do gry, chociaż wciąż przynosi mi radość.
Poruszyłeś temat deviance. Co myślisz o jego odejściu z CEFO do PGS? Dobrze zrobił? Biorąc pod uwagę choćby to, że sam wcześniej był niezadowolony z odejścia roloxa.
Hmmm, dojście do bardziej rozponawalnej marki, na pewno na plus. PGS ma swój styl gry, myśle że czasami mogą po prostu nie dawać mu rushować tak jakby on chciał, ale cóż gra w lepszym teamie na pewno tego wymaga: ) Myślę, że na pewno w jakimś stopniu to zachamuje rozwój jego gry, ale z drugiej strony gra w tej chwili w najlepszym polskim teamie, a każdy gracz do tego dąży. Życze mu jak najlepiej jednak myśle ze przy jednej czy dwóch zmianach w CEFO mogliby więcej ugrać w krótkim czasie. Nie można mieć do niego pretensji o to, że odszedł od joke'a i reszty, ponieważ PGS oferował mu lepsze warunki, plus gra w teamie z chłopakami którzy grają ze sobą już bardzo długo i na pewno nie będą zmieniać zawodników <uśmiech>
Taki ruch postawił CEFO w trudnej sytuacji, chłopcy poradzą sobie i załatają kimś lukę? cOw, rolox, B33MN, a może ktoś mniej znany?
Załatać, na pewno załatają i wiem już nawet kim! Ale to będzie moją tajemnicą! <śmiech> cOw czy rolox, możliwe że tak, są dobrymi graczami, więc nie widzę tu problemu. Biman? według mnie nie ma opcji, naprawdę ten człowiek myśli o sobie jak o Bogu, a w Polsce jest cała gromada innych lepszych graczy którzy powinni być stawiani w takich typowaniach. Zaczynając od wyzywania mnie i zofa od nonamów(gdy jescze graliśmy w MGS a on w jakimś czymś), chodź nie miałem pojęcia co to wogóle za typ: D. Teraz, kiedy widze że każdy, kiedy cokolwiek napisze na temat jego gry, jest dla niego zbyt "maluczki" by się odzywać. Nie rozumiem, dlaczego człowiek który tak naprawdę nic nie osiągnął grając w gry, robi z siebie gwiazdę? No cóż, nie będę dalej flejmował, bo tak naprawdę nie ma o czym, większość i tak wie na co go "stać" <uśmiech>
To teraz pytanie z innej beczki. Powiedz mi czemu polskie drużyny CoD4 nie mogą wedrzeć się do czołówki europejskiej i wejść do top5 jakiejś wielkiej imprezy lanowej jak TEX09 czy OOF3? (Pomijając występ CEFO na marnym lanie w Chorwacji czy tempus moriendi na Crossfire Challenge 5?
Hmmm, szczerze? nie wiem. CEFO prawie się udało na TEXie, jednak musieli mieć zawodnika dobrze trzymającego B. No i nie udało się. Stare UF, grało nieźle na eu lanach, gdzie zawsze były bliskie wyniki(np, z EG na oof czy tam gdzieś). Tempusy, pokazały że się da, ale cóż, to tylko był 1 lan, później zaliczyli faila w Chrowacji: D Chociaż i tak osiągneliście chyba najwięcej wśród Polskich teamów w Europie. Może niebawem się to zmieni:)
Macie zamiar wybrać się na jakiś zagraniczny turniej?
Narazie, nie za dużo wiadomo o jakichkolwiek lanach w EU, cięzko żeby gaming wysłał nas na lana, gdy jeszcze nic nie udowodniliśmy. Jednak dostaliśmy zapro na lana ICL na Węgrzech i byc może się tam pojawimy.
To już w grudniu. Wystarczy czasu na przygotowania?
Ciężko powiedzieć, jesteśmy młodym teamem, a ostatnio gramy średnio, po bardzo udanym początku.
A są jakieś wstępne rozmowy z zarządem odnośnie Crossfire Challenge 7 w Holandii? Czy narazie nie myślicie o swojej dalszej przyszłości?
Narazie nie podjemowaliśmy tego tematu nawet między sobą.
Jak Twoim zdaniem będzie wyglądać przyszłość serii Call of Duty. MW 2 czy CoD4:MW?
Zdecydowanie CoD4. Gra ma bardzo dobrego promoda, wystarczy dodać kilka map, powiedzmy konwersji z cs'a np. nuke'a czy train'a. MW2 prezentuje się bardzo dobrze, ale na publikach, chociaż w ostatnim czasie pojawiły sie haksy i już biegają dzieciaki z aimbotami, a vac to syf. Dodatkowo mają być płatne patche, czego nie skomentuję.
Niedawno zakończyło się i38, podczas którego odbył się turniej MW2. Okazał się on kompletnym niewypałem. Czeka nas jeszcze DreamHack, który podobnie jak turniej MW2 Multiplay jest sponsorowany przez Activision. Co myślisz o próbie narzucenia graczom na siłę nieudanej esportowo gry? Czy po evencie w Szwecji, nowe dzieło Activision umrze?
Umrze na pewno, powtarzam, że MW2 nie jest grą esportową i nią nie będzie. MW2 na pewno nie umarło przed premierą tak jak CoD5, ale wciąż tej grze naprawdę dużo brakuje. Mi odpowiada pozostać na arenach CoD4. Chociaż osobiście kupiłem MW2, bo chciałem pograć troszeczkę w SP i MP:)
Pozwól, że wrócimy do CoD4. Jakiś czas temu ruszył nowy turniej od Cybersport - Mocne Uderzenie. Co o nim myślisz?
Turniej jest dobrze zorganizowany, jednak brakuje mi tam kilku człowych teamów, dzięki czemu jakoś zagraliśmy<śmiech> Było również dużo no showów, co jest zdecydowanie minusem. Na przyszłość powinno sie troszeczkę lepiej dobierać teamy, bo nie zapisaliśmy się tam by łapać no showy:)
Po zakończeniu MU został jeszcze turniej od Esports Heaven i co dalej? Macie zamiar grać w ligach czy robicie sobie przerwę?
Ciężko mi pogodzić te turnieje z pracą i normalnym życiem, ponieważ terminy są narzucone, ale staramy się zawsze jakoś to pogodzić. Grać chcemy dalej, więc na pewno gdzieś tam się zapiszemy:) Jesteśmy również w turnieju od OX-Gaming, w którym byliśmy losowani w top16 u boku fnatic, reason i innych teamow(jest to turniej 3v3), narazie wyszliśmy tam z grupy, czekają nas playoffy.
Co nas czeka w Polsce? Doszły mnie słuchy, że przyszłoroczna Allegra, jeśli będzie zoorganizowana to nie pojawi się tam CoD4. Pod znakiem zapytania stoi też Liga Cybersport. Myślisz, że moi pracodawcy tym razem zaufają scenie CoD4? Bo jak wiemy głównym sponsorem tegorocznej ligi był CoD4 był Gamemod.pl. Nie boisz się, że w przyszłym roku nie pogramy w Call of Duty w Polsce?
Co do allegry, nie dziwie się, ciągłe nazjeżdżanie na Cebula, nie mogło się dobrze skończyć. Za dużo gadania, za mało gry, chociaż Onion zrobił dla nas naprawdę wiele, ciągle ktoś miał jakieś pretensje, więc to olał, i dobrze. Co do LC, to słyszałem, że po prostu czekali na MW2, skoro MW2 nie będzie, może wrzucą 4 z powrotem:) Na pewno też pojawi się kilka mniejszych lanów typu EGF.
Nasza scena znana jest z nieustającego płaczu i flejmu, czym to jest spowodowane? Skąd się biorą osobniki krytykujące i denerwujące wszystko i wszystkich?
Nie tylko nasza scena jest, aż takim źródłem flejmu, sam widzę na serwisach typu espmania 14 latków grających w cs-a, którzy flejmują bardziej niż my! Niestety, cała scena odwiedza praktycznie tylko esports.pl, gdzie to wszystko kumuluje: D Ja sam jestem osobnikiem, który uwielbia denerwować ludzi, a później czytać cały ten flejm, ponieważ nie ma nic śmieszniejszego niż napinka w internecie. Mamy za dużo napinaczy, a za mało graczy umiejących grać na europejskim poziomie.
E-napinka kończy się zazwyczaj w internecie, a na lanie mamy już cudną atmosferę i wszyscy się kochają. Co jednak myslisz o zakończeniu wyzywania bójką czy szarpaniną jak to było na np. CDC4 czy TEX09? Gracze wszczynający powinni zostać usunięci z turnieju, czy może nie jest to sprawa organizatorów?
Jeżeli chcą trochę powalczyć niech wyjdą na dwór, albo się gdzieś umówią, LAN nie pownien być miejscem bijatyk. I tak większość napinki kończy się wraz z dojazdem na lana, więc nie ma o czym mówić. A sytuacja chłopaków z ET na CDC4, hmmmmm, jeżeli ja bym grał jakiś ważny mecz, a ktoś by mnie szturchał czy tam inaczej przeszkadzał, też bym się zdenerwował.
Tradycyjnie złóż swój Dream Team polskiej sceny.
deviance, fanta, waffenss aka damianPL, cow a co do snajpera, z polską scena CoD4 jest jak z naszą reprezentacją w piłkę, dobrych snajperów u nas w bród, tak jak z bramkarzami. Dużo razy wymieniano natkę, dunaja, one'a, keskiego, reaktiva, lokacza etc. Do tego na pewno dochodzi deni, i nawet ja byłem kilka razy typowany!
Dzięki za rozmowę. Możesz teraz kogoś prozdrowić. Liczymy też na jakąś przesłankę życiową.
Dzięki również! Pozdrawiam całe team result, natke, cofa, dinga, slepego, pabla, talara, dzionsla, slawciunia, znikoma i całej reszty plebsu którego nie pozdrowiłem!<3 Ciebie nie pozdrowie bo Cię nie lubię.<uśmiech> Więcej grania, mniej pier!@##nia!
Najbardziej przeceniana drużyna -
FF
Najbardziej niedoceniana drużyna -
GFO
Najbardziej przeceniany zawodnik -
Dobrze kryjący B (B33MN - przyp.red.)
Najbadziej niedoceniany zawodnik -
fOx
Fail roku -
GFO na lanie
Niespodzianka roku -
US
PLEGF - fail sam w sobie
doomciak - Chaos plejer!
pasiek - a skąd mam wiedzieć? nawet go nie znam
cziton
pasiek - a skad mam wiedziec? nawet go nie znam
: D?
błąd " A gdzie on był powiedziemy rok temu? "
btw: "wogóle"
wpisz w google >>cudzysłów<<
Bez polskich znaków i z błędami to możemy sobie pisać na ircu...
w zyciu, pisalem na szbciora bo 2 godizny to trwalo;asd
dunaj ty raczej nie masz prawa komentowac czyjegos wygladu=]
Każdy ma swoje zdanie więc looz. Ale problem w tym że nas nikt nie doceniał z tego co pamiętam więc jak możemy być przeceniani :) fakt faktem- top3 na allegrze to nie był przypadek, wygrana z pgs też nie. Dojdź do takiego poziomu na lanie to będziemy mogli pogawędzić o tym i tamtym...
Pisze się abstrah_ując