Rozpoczyna się 2. sezon Pucharu Polski Cybersport w CS:GO

Przed nami 2. edycja Pucharu Polski Cybersport, podczas której wywalczonego jeszcze w marcu tytułu bronić będzie PRIDE. Dziś jednak, pierwszego dnia rozgrywek, nie zobaczymy jeszcze Jacka „MINISE’a” Jeziaka i jego kolegów w akcji. Mimo to i tak czekają nas dwa ciekawe mecze.

Najpierw okazję do zaprezentowania się kibicom otrzyma Pompa Team, czyli nowy skład powstały w wyniku fuzji drużyn Black oraz Yellow. Przekonamy się tym samym czy zebranie najlepszych, zdaniem włodarzy, zawodników obu formacji pozwoli wykonać ten upragniony krok naprzód, który najwyraźniej przerósł możliwości ekip czarnej i żółtej. Pierwszym rywalem Pompy będzie Team Problem, którego najbardziej znaną postacią jest bez wątpienia Adam „destru” Gil – były gracz Venatores, a ostatnio także komentator ESL.TV Polska.

Następnie coś, na co czekało zapewne wiele osób, czyli występ attackiereN. Mimo dość anonimowej nazwy, w zespole znajdziemy kilka naprawdę uznanych nazwisk, takich jak chociażby Oskar „oskarish” Stenborowski czy Piotr „peet” Ćwikliński. Skład pokazał swój potencjał już jakiś czas temu, gdy dosłownie otarł się o awans na DreamHack ASTRO Open Valencia 2017 i w miniony weekend, gdy był o krok od dostania się do ELEAGUE CS:GO Premier 2017. Nie da się więc ukryć, że to właśnie ta drużyna uchodzić będzie za jednego z faworytów do awansu na lanowe finały w Poznaniu. W czwartek zainaugurują oni rozgrywki PPC meczem z ex-gamENERGY, które kilka dni temu cudem uratowało się od spadku z ESL Mistrzostw Polski.

Pełny harmonogram prezentuje się następująco:

31 sierpnia
18:00 Pompa Team vs Team Problem BO3
20:30 ex-gamENERGY vs attackiereN BO3

Powyższe mecze oglądać będzie można za pośrednictwem ESL.TV Polska. Po więcej informacji na temat 2. sezonu Pucharu Polski Cybersport w CS:GO zapraszamy do naszej relacji tekstowej.

Tagi: , , , , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

AGO lepsze od Izako Boars w finale NVIDIA CS:GO Challenge

AGO Gaming, mimo że powstało całkiem niedawno, może pochwalić się kolejnym sukcesem. Tym razem na konto Damiana "Furlana" Kisłowskiego i jego kolegów...