fot. ESL/Bart Oerbekke

devils.one i NoChance awansują do półfinałów kwalifikacji do GG League

Za nami mecze wygranych warszawskich eliminacji do GG League 2019. W pierwszym pojedynku NoChance z łatwością pokonało Tricked Esport, dzięki czemu zostało pierwszą drużyną, która awansowała do play-offów imprezy. W półfinałach zagra również devils.one, które z nieco większymi problemami uporało się z ALTERNATE aTTaX.

NoChance 16 : 2 Tricked Esport

(Road to GG League 2019 – Stage #1 Warszawa)
16 13 Inferno 2 2
3 0

Od samego początku pojedynku byliśmy świadkami błyskawicznie rosnącej przewagi NoChance. Ekipa Martina „STYKA” Styka co chwilę pokonywała swoich rywali, pozwalając im w pierwszej połowie na zgarnięcie oczek tylko w 6. i 7. rundzie, przez co połówka zakończyła się prowadzeniem 13:2 wielonarodowościowej formacji. Gdy Duńczycy ulegli również w drugiej pistoletówce, wynik meczu był już praktycznie przesądzony. Koniec końców Tricked Esport przegrało na Inferno 2:16, dzięki czemu ich przeciwnicy już jutro wezmą udział w półfinale imprezy.


ALTERNATE aTTaX 7 : 16 devils.one

(Road to GG League 2019 – Stage #1 Warszawa)
7 6 Mirage 9 16
1 7

devils.one przegrało pierwszą pistoletówkę i force’a, po czym bardzo szybko odrobiło straty i zaczęło rozbijać w proch swoich rywali. Reprezentanci ALTERNATE aTTaX ulegli później w kilku kolejnych rozgrywanych przez siebie fullach, po czym jeszcze czterokrotnie pokonali Polaków. Ci jednak pod sam koniec połowy dokonali rewanżu i wyszli na prowadzenie 9:6. Po zamianie stron nasi rodacy nie mieli jednak większych problemów z grą i z łatwością zakończyli starcie wynikiem 16:7.

Już niedługo w obu grupach rozpoczną się starcia przegranych. Transmisja z Road to GG League 2019 – Stage #1 Warszawa wraz z polskim komentarzem dostępna jest na oficjalnym kanale Good Game League na Twitchu. Szczegółowe informacje na temat zawodów znajdziecie w naszej relacji tekstowej.

Tagi: , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close
Chovy Griffin, LCK 2019 Spring Split

Griffin pierwszym finalistą LCK!

Przez blisko dziewięć rund Griffin w zasadzie nie miał sobie równych w LCK. Owszem, podczas ósmej kolejki lider tabeli zaliczył dwie wpadki, ale i tak...