fot. ESL

Chcieliście, to macie!

Gdy Ultraliga przejęła schedę po ESL Mistrzostwach Polski jako główna liga nad Wisłą w League of Legends, pozostało pytanie, co dalej z polskimi rozgrywkami organizowanymi przez ESL. Dzisiaj poznaliśmy odpowiedź na to pytanie i choć ESL MP nie jest już tym samym co kiedyś, z pewnością jego obecność przyniesie więcej dobrego niż złego nadwiślańskiej scenie LoL-a.

Taki mały, taki duży może mistrzem być

Jedną z bolączek Ultraligi był format franczyzowy. Na temat franczyzy przelano już multum słów, ale najważniejszym jej aspektem jest brak nowych drużyn na w rozgrywkach. Co prawda Polsat Games odszedł od tego pomysłu na rzecz systemu relegacji, ale dwa otwarte miejsca to może być za mało na potrzeby ciągle rozwijającej się sceny League of Legends w Polsce.

Takiego problemu nie ma w ESL Mistrzostwach Polski. Tutaj od zawsze działały eliminacje i nie inaczej będzie również tym razem. Nawet najmniej znane talenty mają szansę udowodnić swoją wartość najpierw poprzez kwalifikację, a później już walkę w gronie najlepszych o mistrzostwo. W fazie grupowej nowych rozgrywek spod szyldu ESL MP możemy zobaczyć potencjalnie kilka zupełnie nowych drużyn, co jest niebywałą okazją dla rozwoju dla młodych i obiecujących graczy znad Wisły.

PIENIĄDZE

Prawdziwa rywalizacja nabiera na wartości, gdy jest o co grać. Wielu może powiedzieć, że ważniejszy jest sam udział i możliwość pokazania się i swoich umiejętności, ale nie oszukujmy się – pula nagród turnieju ma wpływ na jego prestiż. A 80 tysięcy złotych do zgarnięcia to z pewnością kwota godna zaciętej walki. Nawet mimo zakończenia współpracy z Riot drużyny staną do walki o te same pieniądze, które w przeciągu ostatnich lat dzieliła między sobą czołówka polskiej sceny LoL-a. Przekonamy się, czy tak będzie również tym razem, czy też do walki wkroczy zupełnie nowy zawodnik.

Odświeżenie formatu

Dotychczas czy to w ESL Mistrzostwach Polski, Polskiej Lidze Esportowej czy też Ultralidze byliśmy świadkami powielanego systemu rozgrywek – przez zdecydowaną większość drużyny walczyły w ramach fazy grupowej, a dopiero na ostatnie tygodnie akcja przeniosła się do drabinki play-offów. Tym razem ESL MP postawiło na zupełnie inny format, w którym stawka poszczególnych meczów będzie jeszcze większa.

Faza grupowa zostanie rozegrana w trybie GSL, czyli drabince podwójnej eliminacji dla czterech drużyn. Ale słowo “eliminacja” nie jest do końca trafne, bowiem nawet najsłabsze drużyny będą miały okazję udowodnić swoją wartość w play-offach. Swoją przygodę w ostatnim etapie zmagań rozpoczną jednak od drabinki przegranych, czyli w tzw. Ścieżce Pretendentów. Dwie najlepsze formacje z poszczególnych zbiorów trafią natomiast do Ścieżki Mistrzów i będą znacznie bliżej finału, jednak ich droga będzie najeżona najlepszymi drużynami.

Format ten spodoba się zwłaszcza tym, którzy wolą szybką akcję zamiast kilkutygodniowej walki o sam awans do fazy pucharowej. Tym razem emocje nadejdą jeszcze szybciej, bowiem po błyskawicznych w porównaniu do dotychczas znanego systemu rozgrywkach ligowych czekają nas pierwsze mecze eliminacyjne. Najlepsze drużyny z kolei szybko zapewnią sobie miejsce na lanie, gdzie w sumie zobaczymy wszystkie trzy zespoły walczące o poszczególne miejsca na podium.

Nie ma na co czekać!

Razem z zakończeniem pierwszego sezonu Ultraligi dwie najlepsze formacje wezmą udział w European Masters, podczas gdy cała reszta uczestników będzie musiała czekać na start kolejnej edycji. Dzięki ESL MP nie będą musieli jednak siedzieć z założonymi rękami lub trenować tylko przez solo queue lub scrimy.

ESL Mistrzostwa Polski są dobrą okazją, aby wypełnić lukę między poszczególnymi sezonami Ultraligi. Ta kilkumiesięczna przerwa nie tylko odbiłaby się negatywnie na same drużyny, ale też byłaby bolączką dla entuzjastów nadwiślańskich rozgrywek. Fani polskich zawodników LoL-a nie będą musieli na szczęście długo czekać, nim ponownie zobaczą swoich ulubieńców w akcji.

Lecimy od lat

ESL Mistrzostwa Polski to nie tylko wielka pula nagród. To nie tylko emocjonujące zmagania najlepszych polskich drużyn League of Legends. To również wiele lat pięknej historii, w której zapisała się niezliczona liczba zawodników i zespołów. Wszak to właśnie ESL MP były pierwszymi rozgrywkami LoL-a na tak wysokim poziomie, a przez ostatnie lata również drzwiami dla graczy marzących o podboju Europy. I choć obecnie to Polsat Games sprawuje pieczę nad głównymi rozgrywkami League of Legends w Polsce, to pamiętajcie – gdzie jedne drzwi się zamykają, inne się otwierają.

Nadszedł czas, aby pokazać nowy świat schowany za tymi drzwiami.

Tagi: , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close
AGO Esports TOAO

TOAO: Oczekiwania wysokie, a wyniki nijakie

Jak grom z jasnego nieba spadły na nas dzisiejsze informacje o odsunięciu Mateusza "TOAO" Zawistowskiego od głównego składu Virtus.pro. Były reprezent...