fot. ESL/RAV Photography

Czas na wielki finał EU Masters. SK Gaming Prime podejmie Misfits Premier

Czas na najważniejszy pojedynek wiosennej edycji European Masters 2019. Już dziś w hali Teatru Królewskiego Haymarket w Leicester poznamy najlepszą formację, która wywalczy nie tylko tytuł mistrzowski, ale także wzbogaci się o 40 tysięcy euro. Naprzeciw siebie staną dwa zespoły-akademie, SK Gaming Prime oraz Misfits Premier.

SK Gaming Prime
vs Misfits Premier
16:00 (BO5)

Obaj finaliści to zespoły, który zmagania w EU Masters zaczynały od turnieju play-in, gdzie pierwsze miejsce zdobyli wicemistrzowie Niemiec z SK Gaming Prime. Zaraz za SK, na drugim miejscu uplasowali się podopieczni Richarda „Valkria” Royera. Co ciekawe, oba zespoły w etapie play-in zaliczyły wpadkę, przegrywając po jednym spotkaniu. W fazie głównej turnieju sytuacja pod względem pozycji była łudząco podobna – Gerrit „Phrenic” Stukemeier i spółka stanęli na szczycie grupy D, a Króliki wywalczyły drugą pozycję w zbiorze C, plasując się tuż za Fnatic Rising.

Pomimo różnic w dwóch wyżej wspomnianych etapach, obie ekipy zaprezentowały się w podobny sposób w czasie play-offów. Misfits ćwierćfinały zaczęło od potyczki z BIG, którą ostatecznie wygrało 2:1. O ile w tym przypadku faktycznie możemy mówić o „potyczce”, tak spotkanie SK Gaming Prime z Teamem LDLC było swoistą krwawą batalią, która ciągnęła się przez wszystkie trzy mapy. Finalnie z tarczą wróciła drużyna Madsa „Dossa” Schwartza. Same półfinały zdecydowanie zaskoczyły wszystkich, bo obie drużyny zakończyły swoje zmagania wynikami 2:0. Nieco więcej napracować się musieli zawodnicy SK, którzy szczególnie w drugiej grze mieli spore problemy ze swoim rywalem, Fnatic Rising.

Jeżeli chodzi o dzisiejszy finał, to zdaje się, że to reprezentanci SK Gaming Prime będą faworytem. Wszystko za sprawą umiejętności indywidualnych poszczególnych graczy, a także niekonwencjonalnego stylu gry drużyny, który wielokrotnie zaskakiwał m.in w półfinale. Mimo wszystko nie należy skreślać Misfits, które wczoraj także pokazało się z dobrej strony. Co najważniejsze – formacja poprawiła swoje największe mankamenty, jakimi były nieumiejętne domykanie gier i nie najlepsze podejmowanie decyzji w korzystnych dla siebie momentach.

Wielki finał European Masters będzie można śledzić na kanale Polsat Games w serwisie Twitch już od godziny 16:00. Więcej informacji na temat samych rozgrywek znaleźć można w naszej relacji.

Tagi: , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Wyłoniono uczestników finałów eChampions League, awans nie dla damie

Niestety Damian „damie” Augustyniak podzielił los Miłosza „milosza93” Bogdanowskiego i odpadł z rywalizacji o wyjazd na finały eChampions League. Repr...