fot. ESL/Helena Kristiansson

Pewne zwycięstwa Astralis i Cloud9 na koniec pierwszego dnia finałów EPL

Dobiegł końca inauguracyjny dzień zmagań w Montpellier, gdzie rozgrywają się finały ESL Pro League. Ostatnie dwa wtorkowe pojedynki nie przysporzyły jednak fanom nadmiernych emocji, bowiem oba starcia były dość jednostronne i zakończyły się zwycięstwami faworytów – Astralis i Cloud9.

Szargane problemami wewnątrz drużyny C9 o dziwo praktycznie bezproblemowo rozprawiło się z DETONA Gaming. Brazylijska formacja powszechnie uważana była za najsłabszą spośród tych, które przyleciały do Francji i jak widać, takowe stwierdzenie nie wzięło się z niczego. Zawodnicy z kraju kawy w trakcie tego turnieju przegrali wszystkie trzy mapy, na jakich rozgrywali swoje mecze, a ich szczytowym osiągnięciem było zdobycie 9 oczek na wieńczącym ich przygodę Mirage’u przeciwko graczom spod znaku Chmurki. Dla Cloud9 pojedynek w dolnej części drabinki był obroną przed kompromitacją. Już jutro podopiecznych znanej amerykańskiej organizacji czeka znacznie trudniejsza przeprawa – bój przeciwko G2 Esports, w trakcie którego będą musieli wspiąć się na wyżyny możliwości, by uniknąć odpadnięcia z zawodów.

Ostatnim akcentem tego wieczoru był mecz w półfinale drabinki wygranych grupy A. W nim naprzeciw siebie stanęli gracze Heroic oraz Astralis, a pojedynek ten spokojnie można było uznać za starcie Dawida z Goliatem. Faworyzowana duńska formacja nie popełniła większych błędów i pewnie przypieczętowała awans do fazy pucharowej imprezy. Do rozstrzygnięcia potrzebne były tylko dwie mapy, a na obu padł dokładnie taki sam wynik – 16:7 na korzyść drugiego zespołu na świecie. Dla ekipy Adama „friberga” Friberga porażka oczywiście nie oznacza jeszcze pogrzebania szans na udział w play-offach ESL Pro League, teraz jednak Szwed i jego partnerzy nie mogą pozwolić sobie na błędy, wszakże wylądowali w drabince przegranych.

Półfinał drabinki wygranych grupy A

20:10 Heroic 0:2 Astralis
Vertigo 7:16
Inferno 7:16

Pierwsza runda drabinki przegranych grupy A

20:10 DETONA Gaming 0:2 Cloud9
Dust2 4:16
Mirage 9:16

Najważniejszym punktem jutrzejszego programu dla polskich fanów będzie stracie FaZe Clanu z North. W pierwszej z tych drużyn wystąpi naturalnie Filip „NEO” Kubski. Transmisja z finałów ESL Pro League Season 9 dostępna będzie w ESL.TV Polska. Po szczegółowe informacje na temat rozgrywek zapraszamy z kolei do naszej relacji tekstowej, gdzie znajdziecie aktualne wyniki, składy drużyn czy harmonogram.

Tagi: , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Inauguracja Ultraligi za nami. Pierwsze punkty m.in. dla Illuminar, REC i... PACT

Pierwszy dzień drugiego sezonu Ultraligi zakończony. Dzisiaj odbyły się cztery premierowe mecze tej edycji zmagań, w których zobaczyliśmy wszystkich o...