Sylas
fot. leagueoflegends.com

Sezon dziewiąty w LoL-u wystartował! Sylas wprowadzony do gry

Doczekaliśmy się tego, na co czekaliśmy od ponad dwóch miesięcy. Sezon dziewiąty wystartował, a wraz z nim w League of Legends pojawiło się kilka innowacji na czele z wprowadzeniem nowej postaci – Sylasa. Dodatkowo zmieniono sporo bohaterów, osłabiono fioletowe wzmocnienie i zmniejszono doświadczenie zgarniane z dżungli w późniejszych fazach rozgrywki.

Najistotniejszą zmianą patcha 9.2 jest wprowadzenie nowego sezonu rankingowego. Dużo się zmienia w stosunku do lat poprzednich, bowiem dywizję otrzymujemy już po pierwszym naszym meczu. Od tego momentu przez kolejne dziewięć rozgrywek będziemy mogli tę rangę tylko poprawić poprzez zwycięstwa i zdobywanie LP, natomiast nie będziemy mogli z niej spaść. Oznacza to, że to, co dostaniemy po inauguracyjnej grze, będzie najgorszym możliwym wariantem. Dodano także nowe kręgi rang. Od teraz to nie w brązie znajdą się najsłabsi gracze, tylko w żelazie, a pomiędzy kręgiem Mistrza a kręgiem Pretendenta wprowadzono Arcymistrza. Dodatkowo, sezon podzielony będzie na trzy splity, w których będziemy ulepszać swój pancerz rankingowy. Im bardziej będzie on ulepszony, tym lepsze nagrody dostaniemy na koniec sezonu.

Kolejnym ogromnym dodatkiem jest wprowadzenie Sylasa. Na łamach naszego portalu opisywaliśmy już jego umiejętności, dlatego aby je sprawdzić kliknijcie tutaj. Czy nowy bohater zatrząśnie społecznością esportową? Neeko na razie nie jest zbyt często widywana na scenach największych lig świata, dlatego nie możemy mieć pewności, czy z tym bohaterem nie stanie się to samo.

Aatrox, Urgot czy Irelia byli takimi czempionami, których zazwyczaj widywaliśmy w profesjonalnych meczach. Riot stwierdził, że są zbyt mocni i postanowił ich osłabić. Pierwszy z nich od teraz będzie zadawał mniej obrażeń ze swojego „Q”, a czas ładowania Doskoku Umbry się wydłuży. W jedynej żeńskiej postaci w wyżej wymienionym gronie zaszły większe zmiany. Jej umiejętność bierna nie będzie już zadawała dodatkowych obrażeń tarczom, a Q będzie zabierało nie podwojoną, a tylko nieco większą ilość życia stworom. Przejście przez ścianę utworzoną po zużyciu Ostrza Obrończyni od teraz nas nie rozbroi, ale spowolni aż o 90%. Co więcej, obrażenia ściany nieco się zwiększą. Urgot natomiast od teraz będzie nieco słabszy na początkowych poziomach przez większy czas odnowienia Czystki. Pocisk Żrący będzie za to zabierał 10 punktów many więcej.

Fani Kayna po wprowadzeniu patcha 9.2 mogą być całkiem zadowoleni. Od teraz punkty umożliwiające przemianę będą naliczane razem, a trzeba będzie zdobyć ich tylko 500. Odblokowana forma będzie zależała od tego, którym przeciwnikom zadaliśmy więcej obrażeń. Dodatkowo, po odblokowaniu jednej z form nadal będziemy mogli zbierać punkty tej drugiej, żeby skrócić czas oczekiwania na tę formę. Riot Games postanowiło wzmocnić także takie postaci jak Aurelion Sol, Volibear, Jarvan IV, Yorick, Shyvana oraz Ornn.

Jeśli chodzi o osłabienia, warto wspomnieć o Rakanie, który nie będzie już tak mocny, jak do tej pory. Jego mobilność została nieco ograniczona poprzez zmniejszenie jego prędkości ruchu podczas trwania doskoku z „W”. Po dotarciu do celu trzeba będzie odczekać 0,35 s na podrzut przeciwnika. Jest to jedyna zmiana, ale dosyć znacząca, ponieważ pozwoli przeciwnikom zareagować szybciej na atak ze strony wrogiego wspierającego. Na pewno aktualizacja ta nie niesie pozytywnych wiadomości dla graczy Galio, który dostał spore nerfy na obrażenia z Q oraz E. Pozostałe postacie, które po tej aktualizacji nie będą już tak mocne jak wcześniej, to: Brand, Cassiopeia, Kassadin, Jax, Zyra, oraz wcześniej wspomniane Aatrox, Urgot oraz Irelia. Dokładne poprawki wszystkich bohaterów możecie sprawdzić tutaj.

Zmiany dotknęły także niektórych przedmiotów. Kula Zagłady będzie od teraz kosztowała 100 sztuk złota więcej, a także da nam 5 punktów mocy umiejętności mniej niż dotychczas. Łączny koszt Morellonomiconu się nie zwiększy, jednakże dostaniemy z niego 10 AP mniej. Oprócz tego, na zakup Słonecznej Peleryny będziemy musieli poświęcić 150 złota mniej.

Jeśli chodzi o runy, to usprawnione zostało drzewko precyzji. Przeleczenie będzie bardziej zależało od leczenia się przez nas samych, niż przez sojuszników. Rodowód da nam mniej kradzieży życia za jeden ładunek, jednakże takowych ładunków będziemy mogli zebrać nie 10, a 20. Odcięcie zostało za to lekko osłabione, podobnie jak Całkowite Skupienie. Statystyki run także uległy zmianie. Od tej pory wybierając obrażenia adaptacyjne otrzymamy o jeden mniej punkt AD lub AP. Stawiając na pancerz otrzymamy jeden punkcik więcej, a jeśli nasz wybór padnie na odporność na magię, to nasza wartość tej statystyki powiększy się nie o 6, a o 8.

Podpalenie od tej pory zada przeciwnikom mniej obrażeń, jednak będziemy mogli szybciej użyć tego czaru ponownie. Fioletowe wzmocnienie Barona będzie sporo słabsze od 20 do 30 minuty. Wartość dodatkowych obrażeń czy odporności stworów będzie bliższa poprzedniej w minutach 30-40, a po 40 minutach rozgrywki wszystko będzie wyglądało tak, jak dawniej. Dodatkowo dżunglerzy będą mieli trudniejszą późną fazę gry, bo zmniejszono liczbę punktów doświadczenia dla obozów na wyższych poziomach.

Patch wydaje się być wręcz potężny i może wnieść sporo zmian w mecie. Irelia, Urgot, Aatrox, Galio czy Rakan to takie postaci, które na Summoner’s Rift widywane były bardzo często, a po tej aktualizacji to wszystko może się zmienić. Warto wspomnieć, że ten tydzień profesjonalnych zmagań będzie jeszcze rozgrywany na wersji 9.1.

Tagi: , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Izako Boars debiutuje w ESEA MDL, AGO powalczy o pierwsze punkty

30. sezon ESEA Mountain Dew League rozkręca się na dobre. Dziś ponownie czekają nas aż dwa mecze polskich drużyn – poza AGO Esports, które ma za sobą...