STS
Misfits
fot. Riot Games

Udany powrót Kikisa, Misfits umacnia się na prowadzeniu

Wczorajszy dzień miał szansę przynieść wiele ciekawych rozstrzygnięć w rozgrywkach EU LCS. Oprócz powrotu Kikisa po roku nieobecności w tej lidze, ciekawie zapowiadał się pojedynek FC Schalke 04 z Fnatic, który mógł przynieść przetasowania na szczycie tabeli.

Jako pierwsi na scenie pojawili się gracze Misfits Gaming oraz Unicorns of Love. Zdecydowanym faworytem była drużyna Chresa „Sencux’a” Laursena. Popularne Jednorożce nie zdołały sprawić niespodzianki i Misfits powiększyło swoją przewagę w tabeli nad G2 Esports oraz Fnatic.

Następnie swój mecz rozpoczęły drużyny H2K oraz ROCCAT, gdzie także obyło się bez żadnego zaskoczenia. H2K osłabione brakiem Marcina „Selfie” Wolskiego nie potrafiło w żaden sposób przeciwstawić się rywalom i cały czas pozostaje jedynym zespołem bez zwycięstwa.

Kolejne spotkanie stało pod znakiem wielkiej niewiadomej. Do walki stanęły Team Vitality oraz Giants Gaming. Ostatnio to ci pierwsi byli zespołem, który lepiej się prezentował, jednak trudno było przewidzieć jak sprawi się z powracającym do wielkiego grania Mateuszem „Kikisem” Szkudlarkiem w roli junglera. Jak się okazało, ekipa z dwoma Polakami w składzie była w stanie powrócić do gry i ostatecznie zwyciężyć.

W przedostatnim meczu spotkały się drużyny G2 Esports oraz Splyce. G2 wobec ostatnich porażek, nie mogło sobie pozwolić na stratę cennych punktów. Wobec tego zespół Marcina „Jankosa” Jankowskiego, jak przystało na faworyta, zaatakował celnie i niesamowicie skutecznie, zapewniając sobie ósme już zwycięstwo w tej edycji EU LCS.

Na sam koniec wczorajszych zmagań czekała na nas prawdziwa esportowa uczta. Naprzeciw siebie stanęły doskonale dysponowane Fnatic oraz zawsze groźne i liczące na miejsce w czołowej trójce FC Schalke 04. Początek meczu zwiastował małą niespodziankę. Ekipa Oskara „Vandera” Bogdana przystąpiła do spotkania z wielką ambicją, jednak wkrótce Paul „sOAZ” Boyer wraz z kolegami rozpoczęli huraganowy kontratak i rozwiali wszelkie nadzieje ekipy Polaka.

Tak prezentują się wyniki wczorajszych spotkań:

Piątek, 27 lipca
18:00 Unicorns of Love 0:1 Misfits Gaming Bo1
19:00 H2k-Gaming 0:1 ROCCAT Bo1
20:00 Team Vitality 1:0 Giants Gaming Bo1
21:00 G2 Esports 1:0 Splyce Bo1
22:00 Fnatic 1:0 FC Schalke 04 Bo1

Wszystkie spotkania EU LCS 2018 Summer Split będziecie mogli obejrzeć z polskim komentarzem w ESL.TV Polska. Rozgrywki możecie śledzić w naszej relacji.

Tagi: , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

PGL zorganizuje w październiku turniej Quake Champions

A jednak żyje! W ostatnich miesiącach można było odnieść dość zasadne wrażenie, że esportowa scena Quake Champions podzieli los swoich poprzedniczek i...