fot. Riot Games

Cloud9 z kolejnym zwycięstwem, Clutch Gaming rozczarowuje

Cóż to był za start szóstego tygodnia NA LCS! Za nami pięć spotkań, które trzymały nas w napięciu dzisiejszej nocy. Nie obyło się bez zaskoczeń, lecz jak wszyscy doskonale wiemy, północnoamerykańska liga rządzi się swoimi prawami.

Już na początku zmagań Cloud9 zaskoczyło wielu fanów wybierając jedną z mocniejszych postaci w obecnym patchu, Quinn. W tym hitowym starciu najwięcej do powiedzenia mieli Eric „Licorice” Ritchie oraz Robert „Blaber” Huang, którzy w pełni wykorzystali potencjał swoich bohaterów, jakimi byli Dr. Mundo oraz Kindred, dzięki czemu to właśnie ich drużyna sięgnęła po kolejne zwycięstwo w lidze.

Następnie przenieśliśmy się do pojedynku Counter Logic Gaming z OpTic Gaming, gdzie na odważny wybór postaci zdecydował się Tristan „PowerOfEvil” Schrage. Jego Ahri  musiała zaskoczyć rywali, gdyż to właśnie midlaner OPT stanowił największe zagrożenie w meczu, znajdując się tam gdzie być powinien w odpowiednich momentach. Ostatecznie CLG musiało uznać wyższość przeciwników, nie wykorzystując szansy na odrobienie strat do czołówki.

W meczu o utrzymanie pierwszego miejsca zmierzyły się ze sobą formacje Echo Fox oraz FlyQuest. Nie da się ukryć, że zaskoczeniem jest obecna pozycja tych drugich w lidze. Spotkanie z Lisami tylko potwierdziło, że pomimo dobrych spotkań, wciąż mają oni ogromne problemy z najlepszymi. Świetny debiut w nowych barwach zanotował Andy „Smoothie” Ta, który przeniósł się do Echo Fox z Cloud9. Wydaje się, że obecność jego obecnej drużyny w play-offach to tylko formalność.

Prawdopodobnie najciekawszym meczem tej nocy było starcie Golden Guardians z Team Liquid. Mistrzowie Ameryki Północnej mają ostatnio duże problemy z niżej notowanymi przeciwnikami, a na ich koncie widnieje już jedna porażka z GGS. Ekipa Samsona „Lourlo” Jacksona spisuje się natomiast ponadprzeciętnie i wywalczyła sobie miejsce w środku tabeli, choć mało kto przewidywał, że tak będzie. Uniesiona ostatnimi zwycięstwami wzniosła się na wyżyny swoich umiejętności w starciu z Team Liquid, lecz pomimo bardzo dobrej gry z jej strony, o wiele lepiej skalujące się postacie TL musiały w końcu zyskać przewagę, dzięki czemu drużyna Yilianga „Doublelifta” Penga mogła cieszyć się z kolejnego zwycięstwa na swoim koncie.

Na samo zakończenie tego emocjonującego dnia walczące o powrót do formy Clutch Gaming podjęło walkę z 100 Thieves, które także  potrafi momentami nieco rozczarować. Na nieszczęście dla ekipy Fabiana „Febivena” Diepstratena, ostatnie zmiany w składzie, w tym także powrót do LCS Chae „Pigleta” Gwang-jina, w żaden sposób nie pomogły. Wicemistrzowie Ameryki Północnej grali zbyt agresywnie i byli zbyt pewni siebie, aby oddać to zwycięstwo w ręce rywali, dzięki czemu Zaqueri „aphromoo” Black i jego koledzy mogli cieszyć się z wygranej.

Wyniki pierwszego dnia szóstego tygodnia NA LCS:

Sobota, 28 lipca 2018
23:00 Team SoloMid 0:1 Cloud9 Bo1
Niedziela, 29 lipca 2018
00:00 Counter Logic Gaming 0:1 OpTic Gaming Bo1
01:00 Echo Fox 1:0 FlyQuest Bo1
02:00 Golden Guardians 0:1 Team Liquid Bo1
03:00 Clutch Gaming 0:1 100 Thieves Bo1

Tak prezentuje się tabela przed drugim dniem szóstego tygodnia NA LCS:

# Drużyna M W P % wygranych
1. Echo Fox 11 7 4 63%
1. Team Liquid 11 7 4 63%
1. 100 Thieves 11 7 4 63%
4. FlyQuest 11 6 5 54%
5. Counter Logic Gaming 11 5 6 45%
5. Team SoloMid 11 5 6 45%
5. Golden Guardians 11 5 6 45%
5. OpTic Gaming 11 5 6 45%
9. Cloud9 11 4 7 36%
9. Clutch Gaming 11 4 7 36%

Wszystkie mecze NA LCS 2018 Summer Split będziecie mogli obejrzeć w ESL.TV Polska. Po więcej informacji na temat rozgrywek zapraszamy do naszej relacji tekstowej.

Tagi: , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

NRG wygrywa północnoamerykańskie kwalifikacje do StarSeries i-League S6

Dzisiaj rano poznaliśmy pierwszą formację, która wystąpi na StarSeries i-League CS:GO Season 6. Jest to północnoamerykańskie NRG Esports, które w fina...