STS
fot. ESL

Indictive zaprezentowało skład na Ultraligę, w drużynie m.in. SuperAZE

Poznaliśmy już składy wszystkich drużyn, które wezmą udział w nadchodzącym pierwszym sezonie Ultraligi. Jako ostatnie karty odkryło Indictive. Nowa ekipa postawiła na kilka nowych, ale również kilka znanych już nazwisk.

Największym wydarzeniem jest oczywiście angaż Piotra „SuperAZE’A” Prokopa, który w przeszłości związany był m.in. z mousesports i H2k-Gaming. W 2014 roku występował natomiast w Denial eSports EU, gdzie razem z nim grali także chociażby Mateusz „Kikis” Szkudlarek i Paweł „Woolite” Pruski. Ich zespół otarł się nawet o awans do EU LCS, ale w decydującym meczu barażowym musiał uznać wyższość Copenhagen Wolves. Co ciekawe, ostatni występ 27-latka na pro scenie miał miejsce jeszcze w 2016 roku – wówczas jako gracz Szef+6 mógł świętować triumf w 12. sezonie ESL Mistrzostwa Polski.

Ponadto miejsce w ekipie otrzymali dwaj zawodnicy, których mogliśmy już oglądać przy okazji poprzedniej edycji Ultraligi. Jednym z nich jest Bartosz „Ippon” Dzikowski, który grał pod banderą R-SIXTEAMU, gdzie później został zastąpiony przez Lucjana „Shlatana” Ahmada. Warto też wspomnieć o innym nowo pozyskanym przez Indictive graczu, Kamilu „Chosiim” Chosie. On z kolei od sierpnia ubiegłego roku był członkiem składu reprezentującego najpierw Adive, a później Piast Gliwice Esports. On jednak zbyt miło swojej przygody z Ulitraligą wspominać nie będzie, bo jego dotychczasowy zespół był jednym z dwóch, które finalnie nie dostały się do fazy pucharowej.

Skład Indictive prezentuje się następująco:

Rafał „Decak” Pawlus
Mateusz „Jaqen” Góral (sub)
Bartosz „Ippon” Dzikowski
Kamil „Chosii” Chosa
Krystian „Czaru” Przybylski (sub)
Mateusz „Trenie” Zabielski
Daniel „Demoncior” Frankowski (sub)
Piotr „SuperAZE” Prokop
Jakub „Shibby” Strugarek
Tagi: , , , , , , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close
Brendon Leigh

Mistrz świata wirtualnej Formuły 1 powalczy o występ na prawdziwym torze wyścigowym

W listopadzie zakończyła się druga edycja F1 Esports Series. Po dziesięciu rozegranych wyścigach najwięcej powodów do radości miał kierowca Mercedesa,...