W niedzielę poznamy mistrza Ekstraklasa Games!

W ostatni weekend poznaliśmy mistrza LOTTO Ekstraklasy, a w ten zakończą się zmagania w premierowym sezonie Ekstraklasa Games. Od piątku do niedzieli włącznie w Warszawie rozgrywane będą decydujące pojedynki, które kibice będą mogli śledzić za pośrednictwem transmisji online.

Sytuacja w ligowej tabeli jest na ten moment niezwykle wyrównana. Liderem jest Legia Warszawa, która ma 46 punktów, a tylko 3 oczka mniej ma na swoim koncie zajmująca drugie miejsce Jagiellonia Białystok. Niżej, z 38 punktami, znajdują się Lechia Gdańsk i Lech Poznań, a po piętach depcze im Zagłębie Sosnowiec (36 punktów). Czołową ósemkę zamykają natomiast kolejno Piast Gliwice, Arka Gdynia i Pogoń Szczecin.

24 i 25 maja dojdzie do ostatnich spotkań fazy ligowej. Każdy zespół rozegra jeszcze po pięć meczów na PlayStation 4 i Xbox One, co oznacza, że można wzbogacić się aż o 30 punktów. To sprawia z kolei, że w tabeli nadal może dojść do sporych przetasowań. W piątek rywalizacja wystartuje o 12:00 i potrwa do 18:00, zaś w sobotę zmagania zaplanowano na 10:00 – 16:00. Finały Ekstraklasa Games, które odbędą się w niedzielę, wystartują o 10:00, a triumfatora powinniśmy poznac przed godziną 16:00.

Pula nagród Ekstraklasa Games to 35 000 złotych, jednak warto mieć na uwadze, że rywalizacja będzie się toczyć także o coś innego niż pieniądze. EG jest częścią oficjalnego cyklu FIFA 19 Global Series, co oznacza, że można zdobyć punkty niezbędne do awansu na FIFA 19 eWorld Cup. Spośród uczestników EG najbliżej wyjazdu na kwalifikacje do Mistrzostw Świata FIFA 19 są Miłosz „milosz93” Bogdanowski z Legii Warszawa i Bartosz „bejott” Jakubowski z Arki Gdynia.

Decydujące spotkania Ekstraklasa Games będzie można oglądąć m.in. w TV na Polsat Games, a także na Twitchu.

Tagi: , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Królowie linii, regionu i świata. Kto był najlepszy na MSI 2019?

Mid-Season Invitational 2019 jest już za nami. Najwyższa pora, aby podsumować zawodników z czołowej światowej szóstki, których poczynania mogliśmy śle...