fot. StarLadder

Miracle- lepszy od Nishy. Secret odpada z The International!

W swoim debiucie na The International Michał „Nisha” Jankowski nie dostąpi zaszczytu gry podczas ostatniego dnia turnieju. Team Secret wylądował za burtą chińskiej imprezy po porażce z Teamem Liquid Amera „Miracle’a-” Al-Barkawiego. Drużyna Jankowskiego do domu wróci jednak bogatsza o ponad 2 miliony dolarów.

Nisha i spółka rozpoczęli sobotnie zmagania od błyskawicznej wygranej z ViCi Gaming. Gospodarze byli tylko tłem dla świetnie dysponowanej międzynarodowej formacji i po dwóch niezwykle krótkich potyczkach musieli pogodzić się z przegraną. Zgromadzona w szanghajskiej Mercedes-Benz Arenie publiczność nie miała powodów do świętowania również po kolejnym spotkaniu – OG ograło bowiem PSG.LGD i drugi raz z rzędu zameldowało się w wielkim finale TI.

Na koniec dnia nadeszła pora na starcie, którego stawką było ostatnie miejsce na podium The International. Premierowa bitwa nie spełniła niestety naszych oczekiwań – Liquid od początku do końca kontrolowało rozgrywkę, a spora w tym zasługa Aliwiego „w33” Omara. Bezbarwne Secret uznało wyższość rywali już w 28. minucie meczu. Drugie starcie było nieco bardziej wyrównane, lecz po dwudziestominutowym impasie to TL włączył wyższy bieg. Formacja Nishy znów nie była w stanie znaleźć skutecznej odpowiedzi na ofensywne działania przeciwnika i kilkanaście minut później opuszczała serwer na tarczy, kończąc TI na czwartym miejscu.

Tak prezentuje się komplet dzisiejszych rezultatów:

24 sierpnia

4. runda drabinki przegranych

04:00 ViCi Gaming 0:2 Team Secret
BO3

Finał drabinki wygranych

06:20 OG 2:1 PSG.LGD
BO3

5. runda drabinki przegranych

10:20 Team Liquid 2:0 Team Secret
BO3

Czy jutro czeka nas powtórka z dzisiaj, jak również i z ubiegłorocznego finału TI? Tego dowiemy się po pojedynku Teamu Liquid z PSG.LGD. Obie ekipy spotkały się na arenie boju podczas fazy grupowej, a lepszy okazał się wówczas skład oparty na graczach z Państwa Środka. Jedno w każdym razie jest pewne – w niedzielę na brak emocji nie będziemy mogli narzekać. Czy OG jako pierwszy zespół w historii obroni tytuł mistrzowski? Czy Liquid wróci na szczyt po roku przerwy? A może Wang „Ame” Chunyu i spółka jednak uratują dobre imię Wschodu i zrewanżują się formacji Johana „N0taila” Sundsteina? Przekonamy się niebawem!

Tak wygląda jutrzejszy harmonogram:

25 sierpnia

Finał drabinki przegranych

04:40 PSG.LGD vs Team Liquid
BO3

Wielki finał

08:00 OG vs TBD
BO5

Więcej informacji na temat The International 2019 można znaleźć w naszej relacji tekstowej, do której traficie po kliknięciu w poniższy baner:

Tagi: , , , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Czy pomysłowość Huniego okaże się zgubą CG? Przed nami mecz o trzecie miejsce w LCS

Półfinały play-offów LCS 2019 już za nami. W finale zmierzą się Team Liquid oraz Cloud9, natomiast dziś czeka nas jeszcze mecz o trzecie miejsce. Nie...