fot. ESL/Tomasz Prokop

Premier Tour najlepszą ligą w Europie! BIG mistrzem European Masters!

To było widowisko godne finału European Masters. Dwie najlepsze drużyny, Vodafone Giants i BIG, zmierzyły się w ostatecznej walce o mistrzostwo tej EU Masters. I choć rozstrzygnięcie przyszło jeszcze nim ujrzeliśmy piątą potyczkę w serii, to w niemal każdym ze starć oglądaliśmy 120 procent z każdej ze stron. Ostatecznie po tym kilkugodzinnym pobojowisku mistrzostwo tej edycji European Masters powędrowało do BIG.

Vodafone Giants 1:3 BIG

Vodafone Giants 0:1 BIG
Th3Antonio WhiteKnight
Razork Don Arts
Milica ZaZee
Deadly Carzzy
denyk Labrov

Po dość wyrównanej wczesnej fazie gry do boju ruszyli Vodafone Giants, którzy wysunęli się na prowadzenie po zabiciu Herolda. Choć BIG jeszcze przed pojawieniem się Nashora wyrównało stan złota, to dwie minuty później Giganci pokonali fioletową bestię i raz jeszcze przejęli inicjatywę. Ze wzmocnieniem Barona Matthew „Deadly” Smith i spółka szybko pozbyli się pozostałych wież wewnętrznych. BIG jednak broniło się dzielnie – naprawdę, naprawdę dzielnie. Nawet gdy nie miało już ani jednej wieży na mapie nie złożyło broni i stanęło do walki z Giants jak równy z równym. Opór reprezentantów Niemiec przyniósł im największą nagrodę – w 40. minucie udało im się wygrać kluczowy teamfight i ku zaskoczeniu wszystkich sięgnąć po pierwszy punkt w finale.

Vodafone Giants 1:0 BIG
Th3Antonio WhiteKnight
Razork Don Arts
Milica ZaZee
Deadly Carzzy
denyk Labrov

Giganci za wszelką cenę chcieli wymazać z pamięci katastrofę sprzed przerwy. Początkowe próby spaliły na panewce, bo to BIG przelało pierwszą krew na dolnej alei, a ofiarą stał się Deadly. Wkrótce po tym jednak Brytyjczyk z pomocą swojego dżunglera pozbawił życia przeciwnego marksmana, a w 15. minucie Giants zabili Smoka Ognia. Stan złota utrzymywał się na bardzo zbliżonym poziomie aż do 23. minuty. Wówczas triple kill Deadly’ego otworzył Giants drogę do Barona, którego wzmocnienie pomogło GIA zniszczyć wszystkie pozostałe wieże wewnętrzne BIG. Tym razem Giganci nie dali sobie wydrzeć zwycięstwa z rąk – nim na zegarze wybiło pół godziny, rozpoczęli przyzywanie superstworów na dwóch liniach, a po kolejnej walce w leżach Nashora zdobyli nexus BIG.

BIG 1:0 Vodafone Giants
WhiteKnight Th3Antonio
Don Arts Razork
ZaZee Milica
Carzzy Deadly
Labrov denyk

Po raz pierwszy w serii to BIG rozpoczęło z dolnego lewego narożnika i choć invade zespołu Finna-Lukasa „Dona Artsa” Salomona został szybko ukarany, to Niemiec błyskawicznie wyrównał wynik zabójstw, a jego kompani powiększyli dorobek eliminacji o kolejne dwie. Giants nie mieli jednak w planach odpuścić i z czasem wyrównali stan złota, a do tego zgarniali wszystkie smoki oraz więcej wież niż BIG. W 26. minucie ekipa zza naszej zachodniej granicy mogła postawić mocny krok w kierunku zwycięstwa, lecz heroiczną kradzieżą Barona wykazał się Aljoša „Milica” Kovandžić. Spotkanie było jednak dalekie od rozstrzygnięcia – kolejne teamfighty nie przybliżały żadnej drużyny do wygranej i dopiero w 40. minucie BIG otworzyło sobie drogę do bazy rywali na midzie. Giganci w teorii mogli jeszcze odrobić straty, ale w 50. minucie BIG znalazło teamfight, który pozwolił im na objęcie prowadzenia w serii.

BIG 1:0 Vodafone Giants
WhiteKnight Th3Antonio
Don Arts Razork
ZaZee Milica
Carzzy Garen Deadly
Labrov denyk

Rozpędzone BIG zaczęło czwartą potyczkę z wysokiego C, wchodząc agresywnie do dżungli rywala już na pierwszym poziomie. Finn-Lukas „Don Arts” Salomon zgarnął wrogie czerwone wzmocnienie, ale Iván „Razork” Martín wkrótce po tym odpowiedział tym samym po drugiej stronie mapy. W dziewiątej minucie BIG rozwiązało worek z zabójstwami, eliminując rywali po obu stronach mapy, a kilka minut później zdobyło Herolda. Po walce w 15. minucie podopieczni Danuscha „Arvindira” Fischera mieli już o cztery tysiące złota więcej. Giants zdołali co prawda zmniejszyć nieco deficyt w funduszach w przeciągu kolejnych kilkunastu minut, ale decydujący cios należał do BIG. W 30. minucie po zabiciu czterech oponentów skierowało się na Barona i Giganci nie mogli już nic poradzić przeciw natarciu z fioletowym wzmocnieniem. Po zniszczeniu wszystkich trzech inhibitorów BIG wykonało ostatni powrót do bazy i rozpoczęło atak, który zgodnie z oczekiwaniami zakończył się eksplozją nexusa na wagę mistrzostwa EU Masters 2019 Summer!

Razem z mistrzowskim tytułem gracze BIG wrócą do domu bogatsi o 40 tysięcy euro. Vodafone Giants natomiast muszą zadowolić się 25 tysiącami euro. Pełna klasyfikacja końcowa i podział puli nagród na poszczególne formacje prezentuje się następująco:

1. BIG 40 000 €
2. Vodafone Giants 25 000 €
3-4. mousesports, Fnatic Rising 13 500 €
5-8. devils.one, Excel UK, Team LDLC, Rogue Esports Club 8 000 €
9-12. Campus Party Sparks, Defusekids, eSuba, WLGaming Esports 4 000 €
13-16. Crvena zvezda, eNsure, For The Win Esports, GODSENT 2 500 €
Tagi: , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Trymbi: Transfer do akademii G2 na pewno przybliżył mnie do gry w LEC

Na finałach European Masters 2019 Summer w Katowicach pojawił się wspierający G2 Heretics, czyli Adrian "Trymbi" Trybus. Udało nam się porozmawiać o m...