fot. ESL/Adam Łakomy

Wraca Rainbow Six Pro League, Saves przystępuje do obrony tytułu

Po miesiącu przerwy powraca Rainbow Six: Siege Pro League. W 11. sezonie ponownie naprzeciwko siebie staną najlepsze formacje z całego świata, a wśród nich także obrońcy mistrzowskiego tytułu, czyli Szymon „Saves” Kamieniak i jego koledzy występujący pod banderą Natus Vincere.

Ekipa Polaka to zdecydowanie największe zaskoczenie poprzedniej edycji rozgrywek. Na`Vi przystępowało przecież do gry jako beniaminek, a tymczasem zajęło pierwsze miejsce nie tylko w europejskiej dywizji, ale także na światowych finałach w Tokoname. Teraz jednak przed Savesem i spółką zadanie o wiele trudniejsze, czyli obrona tytułu. Pierwszą przeszkodą na drodze ku niemu będzie forZe – rosyjski skład dopiero co awansował z Challenger League, ale ma już na swoim koncie pewne sukcesy, takie jak półfinał Six Major Raleigh 2019.

O odbudowę dobrego imienia powalczy natomiast G2 Esports, które w niczym nie przypomina już zespołu dominującego całą międzynarodową scenę Rainbow Six: Siege. Podopiecznym Thomasa „Shas[O]Udasa” Lee miała pomóc niedawna zmiana kadrowa, ale na razie transfer Pascala „Cryna” Alouane’a nie przyniósł oczekiwanych rezultatów. G2 nie udało się np. awansować na prestiżowe Six Invitational 2020, dokonało tego natomiast BDS Esport, z którym gracze Shas[O]Udasa zmierzą się dziś.

Poniedziałkowy harmonogram prezentuje się następująco:

6 stycznia
18:00 forZe vs Natus Vincere BO1
19:15 G2 Esports vs BDS Esport BO1
20:30 Giants Gaming Giants Gaming vs Chaos Esports Club BO1
21:45 Team Vitality vs Team Empire BO1

Wszystkie mecze wraz z angielskim komentarzem obejrzeć będzie można na oficjalnym kanale Rainbow Six na Twitchu. Przypomnijmy, że zmagania w ramach europejskiej dywizji Pro League Season 11 potrwają do 13 kwietnia – wtedy też poznamy dwa zespoły, które awansują na lanowe finały.

Tagi: , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

MICHU nie będzie grać z ex-Virtus.pro

Mimo że od przesunięcia Polaków na ławkę Virtus.pro minęły już trzy tygodnie, nadal nieznana jest przyszłość składu. A przynajmniej jego części, bo dz...