Rogue, LEC 2020 Spring Split
fot. Riot Games/Michał Konkol

To nie był wieczór Polaków w LEC. Origen, Fnatic i G2 przegrywają swoje mecze, na otarcie łez zwycięstwo Rogue

Dzisiejszy wieczór z LEC nie był dla polskich fanów League of Legends zbyt udany. Z pięciu Polaków występujących w najwyższej europejskiej klasie rozgrywkowej jedynie dwóch zaznało dziś smaku zwycięstwa. Byli to reprezentanci Rogue, Oskar „Vander” Bogdan i Kacper „Inspired” Słoma. Co zatem stało się z całą resztą? Zapraszamy na podsumowanie dnia w LEC.

Pierwszym meczem, który mogliśmy dziś zobaczyć, było starcie pomiędzy SK Gaming a Excel Esports. Dla obu zespołów zdobycie punktów w bezpośrednim pojedynku było bardzo istotne, oba bowiem walczą o zakwalifikowanie się do fazy play-off. Zawodnicy SK długo prowadzili grę, ale w postawieniu kropki nad „i” wciąż przeszkadzał im Marc „Caedrel” Lamont, dżungler Excel, który za każdym razem wygrywał pojedynki na Smite’y podczas walk o smoki. Dzięki temu brytyjska formacja błyskawicznie zdobyła Duszę Smoka Piekielnego, a chwilę później wzmocnienie Smoka Starszego, dzięki któremu zakończyła rozgrywkę.

Kilka minut po 19:00 oglądaliśmy już drugie spotkanie, a zarazem pierwsze, w którym uczestniczył Polak. Był nim oczywiście Jakub „Jactroll” Skurzyński, który po udanym piątym tygodniu rozgrywek dziś zaliczył delikatny falstart. Ryzykowny wybór Rakana tym razem nie popłacił naszemu rodakowi, który zakończył mecz ze statystykami 0/7/3, a jego drużyna doznała druzgocącej porażki.

Nastrojów polskim kibicom nie poprawił też Marcin „Jankos” Jankowski, którego G2 Esports w fatalnym stylu uległo FC Schalke 04. Mistrzowie Europy wciąż nie potrafią zaadaptować się do obecnego sposobu prowadzenia gry i nic nie zapowiada, by miało się to w najbliższym czasie zmienić. Ostatnia porażka spowodowała, że jeśli faza zasadnicza zakończyłaby się dziś, to Samurajowie znaleźliby się poza play-offami!

W pierwszych trzech meczach doświadczyliśmy sporej ilości zaskoczeń, a że równowaga w przyrodzie musi być zachowana, to dwa ostatnie zakończyły się zgodnie z oczekiwaniami ekspertów i kibiców. MAD Lions i Rogue w tym sezonie nie zawodzą, i choć ich spotkania nie należały dziś do najłatwiejszych, to na koniec dnia obie ekipy mogły się poszczycić zdobyciem dziesiątej wiktorii w lidze.

Tym samym sytuacja w tabeli jeszcze bardziej się skomplikowała. Jedynie trzy drużyny mają na swoim koncie inną liczbę zwycięstw niż 5 i 6 i już teraz możemy prognozować, że walka o play-offy będzie toczyć się do ostatniej kropli krwi. Wciąż zagadką pozostaje forma przedsezonowych faworytów – G2 i Fnatic. Oba zespoły rozczarowują i wygląda na to, że ich awans do fazy pucharowej wciąż nie może być pewny w stu procentach.

Mimo wszystko niechybnie zbliżamy się do końca fazy zasadniczej, a kolejne tygodnie odpowiedzą nam na wszystkie pytania co do kolejności w tabeli. W Europie od dawna nie mieliśmy tak wyrównanej stawki, więc zbliżające się play-offy zapowiadają się fantastycznie.

Oto wyniki dzisiejszych spotkań:

24 lipca
18:00 SK Gaming 0:1 Excel Esports BO1
19:00 Origen 1:0 Team Vitality BO1
20:00 G2 Esports 0:1 FC Schalke 04 BO1
21:00 Misfits Gaming 0:1 Rogue BO1
22:00 Fnatic 0:1 MAD Lions BO1

Tak po dzisiejszym dniu meczowym prezentuje się tabela:

# Drużyna M W P % wygranych
1. Rogue 12 10 2 83%
1. MAD Lions 12 10 2 83%
3. Fnatic 12 6 6 50%
3. Origen 12 6 6 50%
3. SK Gaming 12 6 6 50%
6. Misfits Gaming 12 5 7 42%
6. G2 Esports 12 5 7 42%
6. Team Vitality 12 5 7 42%
6. Excel Esports 12 5 7 42%
10. FC Schalke 04 12 2 10 17%
Legenda:
 Awans do fazy pucharowej
 Brak awansu do fazy pucharowej

Najważniejsze europejskie rozgrywki League of Legends powrócą już jutro. Transmisję z wszystkich meczów LEC 2020 Summer możecie śledzić na kanałach Polsat Games w telewizji oraz internecie na Twitchu i YouTube. Po więcej informacji dotyczących letniego splitu LEC zapraszamy do naszej relacji tekstowej:

Tagi: , , , , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Fnatic na kolanach, MAD Lions triumfuje! Lwy znów bezkonkurencyjne w LEC

Ostatni dzisiejszy mecz w ramach letniego splitu LEC 2020 zapowiadał się fantastycznie. Świetnie wyglądające w tym sezonie MAD Lions zmierzyło się z n...