fot. Riot Games/Michał Konkol

Wszystko albo nic. Przed nami superweek LEC

Superweek League of Legends European Championship 2020 Summer czas zacząć. Od dziś do niedzieli czeka nas piętnaście spotkań, które zadecydują o tym, kto awansuje do play-offów, a także wyłonią nam pierwszego europejskiego reprezentanta Mistrzostw Świata 2020. Czy będzie to MAD Lions czy Rogue? A może Lwy zanotują znaczący spadek formy i jakimś cudem G2 Esports wskoczy na drugą lokatę zdobywając pierwszy seed? Przekonamy się o tym przez najbliższe trzy dni.

Team Vitality vs Rogue
18:00

Dla Rogue jest to niesamowicie istotne spotkanie, gdyż Łotrzyki nadal walczą o pewne miejsce na Worldsach i pierwszy seed w play-offach z MAD Lions. Aby jak najbardziej zwiększyć swoje szanse należałoby co najmniej dotrzymać kroku swoim głównym przeciwnikom. Z tego też powodu oczko zdobyte przeciwko dużo słabszemu rywalowi jest bardzo ważne. Team Vitality jednak na pewno nie da łatwo za wygraną, gdyż po wymianie leśnika prezentuje się całkiem dobrze i nadal walczy o miejsce w fazie pucharowej. Co prawda Pszczółki na znalezienie się w czołowej szóstce mają tylko 18% szans, jednakże możemy być pewni, że na pewno nie odpuszczą i zobaczymy na Summoner’s Rift ciekawą walkę.

Origen vs EXCEL
19:00

Chciałbym po raz kolejny dodać, że jest to bardzo istotne spotkanie, ale sytuacja w tabeli jest tak niejasna, że każde starcie jest bardzo ważne. Origen na ten moment nie znajduje się w najlepszej sytuacji, gdyż zajmuje dopiero siódmą lokatę. Warto wspomnieć, że pierwszy tydzień po dołączeniu do drużyny Jakuba „Jactrolla” Skurzyńskiego był bardzo udany, ale kolejne cztery mecze zostały przez jego ekipę przegrane. Jest to w tym momencie najgorsza seria porażek w całej lidze. EXCEL za to może pochwalić się nieco lepszą formą oraz jednym zwycięstwem w tabeli więcej. Jeżeli reprezentanci brytyjskiej organizacji triumfują, to oddalą się od swoich dzisiejszych rywali o dwa oczka, co znacznie zwiększy ich szanse na awans. Jako że w pierwszym starciu wygrało Origen, to triumf dla ekipy Patrika „Patrika” Jiru jest w zasadzie obowiązkowy.

Fnatic
vs FC Schalke 04
20:00

Nie oszukujmy się, jeżeli Fnatic przegra w tym starciu to będziemy mogli wykluczyć tę ekipę z grona poważnych kandydatów do zwycięstwa w play-offach. Pamiętajmy, że Pomarańczowo-Czarni nie radzą sobie najlepiej ostatnimi czasy i z wynikiem 7-8 przystępują do superweeku i walki o play-offy. W tym momencie znajdują się oni w premiowanej awansem szóstce, natomiast nadal nie jest to nic pewnego. Pamiętajmy także o tym, że mimo słabszej formy Fnatic nadal może zaskoczyć. Skład ten stanowią przecież zawodnicy którzy brali udział chociażby w finale mistrzostw świata czy wygrywali europejskie rozgrywki. Schalke za to nadal kontynuuje swój miracle run, który nawet przy ewentualnej porażce się nie zakończy, ale szanse na awans reprezentantów niemieckiego klubu sportowego drastycznie spadną.

Misfits Gaming vs MAD Lions
21:00

Starcie Misfits Gaming z MAD Lions wygląda bardzo podobnie do pierwszego z dzisiejszych pojedynków. Ponownie drużyna z absolutnej czołówki tabeli mierzy się z formacją z bilansem 6-9. I podobnie jak w przypadku Rogue, MAD Lions powinno wygrać to spotkanie, aby dotrzymać kroku Łotrzykom. Należy jednak pamiętać o tym, że jeżeli Lwy pozwolą sobie na jedną porażkę, to nadal znajdują się w całkiem komfortowej sytuacji, bo wygrali pierwszy pojedynek z Rogue. To sprawia, że w przypadku remisu punktowego to Marek „Humanoid” Brazda i spółka znajdą się wyżej. Misfits za to po wymianie wspierającego wygrało i przegrało jedno spotkanie, ale czy to będzie zmiana na plus, to okaże się dopiero w tym tygodniu, bo Petr „Denyk” Haramach zagrał z drużyną zaledwie cztery bloki scrimów przed siódmym tygodniem.

G2 Esports vs SK Gaming
22:00

W tym bezpośrednim pojedynku o trzecią lokatę obie formacje postawią wszystko na jedną kartę. Ta pozycja dla G2 Esports oznaczałaby co najmniej drugi seed, co znacząco zbliżyłoby Marcina „Jankosa” Jankowskiego do tegorocznych mistrzostw świata. Samurajowie bez wątpienia są w tym starciu faworytem, gdyż w ostatnich dwóch spotkaniach dosłownie zmiażdżyli swoich przeciwników i wydaje się, że wracają do najlepszej formy. SK jednak na pewno łatwo nie da za wygraną, gdyż trzecia lokata w przypadku tej formacji dawałaby jej naprawdę realne szanse na wyjazd do Chin. Z tego powodu na pewno czeka nas pasjonujące spotkanie.

Wszystkie dzisiejsze pojedynki oglądać będzie można wraz z polskim komentarzem na oficjalnym kanale Polsat Games. Więcej szczegółowych informacji na temat letniej odsłony LEC znaleźć można w naszej relacji tekstowej:

Tagi: , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Trzy pytania, które stawiamy sobie przed supertygodniem w LEC

Już za parę godzin na Summoner's Rifcie pojawią się reprezentanci Teamu Vitality oraz Rogue, którzy zainaugurują ostatnią kolejkę League of Legends Eu...