Nisha
fot. ESL/Timo Verdeil

Zwycięska seria Secret zakończona. Zespół Nishy kończy ESL One Germany poza podium

Wszystko ma swój koniec – to na wypadek, gdybyście dziś nie mieli jeszcze do czynienia z żadnym truizmem. Dziś na przykład nadszedł kres passy sukcesów dywizji Doty 2 Teamu Secret. Formacja Michała „Nishy” Jankowskiego wygrała osiem ostatnich turniejów z rzędu, w każdym pokonując drugiego finalistę wynikiem 3:0. Dziewiątym triumfem mogło być mistrzostwo ESL One Germany, ale zamiast piątku trzynastego pechowym okazał się piątek trzydziestego, bo właśnie dziś zespół Polaka pożegnał się z szansami na pierwsze miejsce ESL One, przegrywając z Teamem Liquid 0:2.

Co ciekawe, po fazie grupowej nic nie wskazywało na wczesną eliminację Secret. Ekipa naszego rodaka nie tylko przebrnęła przez etap rozgrywany w systemie szwajcarskim odnosząc trzy wygrane, ale jako jedyna nie przegrała choć jednej potyczki. Mało tego, jej ostatnim rywalem w tym etapie było właśnie Liquid. Play-offy jednak rządzą się swoimi prawami (kolejny truizm), a w nich zespoły Aydina „iNSaNii” Sarkohiego oraz Nishy musiały uznać wyższość mudgolems kolejno w pierwszej i drugiej rundzie drabinki wygranych.

Liquid i Secret utrzymały się jednak w wyścigu o mistrzostwo, aż do trzeciej rundy LB, gdzie ponownie zmierzyły się w bezpośrednim starciu. W pierwszej bitwie Secret było w dość komfortowej sytuacji, ale po przegranej walce drużynowej w 26. minucie sprawy przyjęły mniej przyjemny obrót. Choć formacja naszego rodaka zdołała jeszcze zniszczyć baraki na midzie, to w kolejnych minutach straciła własne. Liquid zaczęło coraz mocniej napierać, a w 42. minucie zdecydowało się postawić wszystko na jedną kartę i ruszyć prosto na przeciwnego Starożytnego, co dało tej drużynie zwycięstwo po widowiskowym comebacku. Druga potyczka nie była już tak ekscytująca – po wyrównanych pierwszych dwudziestu minutach Liquid ruszyło z kopyta i trzy minuty po zabiciu Roshana ponownie pokonało Secret w teamfighcie. W tym momencie ekipa naszego rodaka postanowiła skapitulować i zakończyła ESL One Germany tuż za podium.

W walce o tytuł oprócz Teamu Liquid wciąż liczą się wspomniane mudgolems oraz Natus Vincere. Obecnie trwa finał drabinki wygranych, w którym Na`Vi prowadzi 1:0. Przegrany tego spotkania jutro zmierzy się z Liquid o miejsce w wielkim finale, który zaplanowany jest na niedzielę 1 listopada. Po więcej informacji dotyczących ESL One Germany zapraszamy na oficjalną stronę wydarzenia.

Tagi: , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Cloud9 już w komplecie. Fudge wskakuje do głównego składu

Październikowa fala zmian w Cloud9 doprowadziła do tego, że drużyna występująca w League Championship Series musiała rozpocząć poszukiwania nowego gra...