STS
fot. ESL/Jak Howard

rallen wygrał październikowego FPL-a, morelz z awansem z Challengera

Zakończył się kolejny miesiąc rywalizacji w ramach FACEIT Pro League. Miesiąc, o którym nie sposób nie wspomnieć, bo podczas niego najlepszy okazał się gracz z Polski, Karol „rallen” Rodowicz. Dla 26-latka jest to już drugi w tym roku triumf w FPL-u – poprzednio zajął on pierwsze miejsce w lutym.

Na przestrzeni minionego miesiąca pozostający obecnie bez stałego zatrudnienia zawodnik rozegrał w sumie 112 spotkań, z czego 64 zakończyły się jego wygraną. To natomiast pozwoliło mu zgromadzić 1979 punktów, czyli o 45 więcej niż finiszujący na drugiej lokacie Kamen „bubble” Kostadinov. Plecy Polaka oraz Bułgara oglądał natomiast Aleksandar „CacaNito” Kjulukoski z Macedonii. Co ciekawe, w czołowej dziesiątce znalazł się także inny strzelec z Polski, Paweł „innocent” Mocek, który ostatecznie zajął ósme miejsce. Tym samym wzbogacił się on o tysiąc dolarów, podczas gdy konto rallena powiększyło się o 4,5 tysiąca dolarów.

Powody do świętowania ma również Piotr „morelz” Taterka. Grający ostatnio dla PLMIXU 26-latek jeszcze w marcu sam mógł świętować zwycięstwo w FPL-u, ale potem niespodziewanie został wraz z kilkoma innymi zawodnikami usunięty z rozgrywek. Były gracz PRIDE i Virtus.pro nie miał jednak zamiaru się poddawać i przystąpił do zmagań w Challengerze, czyli niższym poziomie rozgrywkowym. Efekt? Pierwsza lokata podczas październikowych zmagań, a co za tym idzie awans do FACEIT Pro League. Polak ze 164 starć, w których wziął udział, wygrał 94, dzięki czemu o 16 punktów przegonił także nagrodzonego awansem pochodzącego z Izraela HeavyGoda.

Tagi: , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Koniec z nudą na krajowym podwórku! Dziś startuje Trinity Force Puchar Polski

Wczoraj oczy całego LoL-owego świata zwrócone były na Szanghaj, gdzie o miano mistrza świata rywalizowały DAMWON Gaming oraz Suning. Z dalekiej Azji w...