STS
fot. Twitter Top Esports

Koniec wolnego, czas na kolejny sezon. Top Esports i Suning zainaugurują LPL 2021

Po długim czasie oczekiwania, w końcu nadszedł. Sobotniego poranka rozpoczną się pierwsze profesjonalne rozgrywki w League of Legends w 2021 roku, a to wszystko za sprawą LoL Pro League. W ten weekend na serwerach pojawi się osiem zespołów, które zainaugurują rozgrywki. Fani nie tylko chińskiego stylu gry, ale przede wszystkim światowej klasy powinni być zainteresowani, […]

Po długim czasie oczekiwania, w końcu nadszedł. Sobotniego poranka rozpoczną się pierwsze profesjonalne rozgrywki w League of Legends w 2021 roku, a to wszystko za sprawą LoL Pro League. W ten weekend na serwerach pojawi się osiem zespołów, które zainaugurują rozgrywki. Fani nie tylko chińskiego stylu gry, ale przede wszystkim światowej klasy powinni być zainteresowani, wszak będziemy mogli obserwować takie potęgi jak Top Esports czy JD Gaming, które po małej przebudowie w trakcie offseasonu wyglądają jeszcze groźniej, niż parę miesięcy temu.

Ale po kolei. To właśnie broniący tytułu mistrza Chin Zhuo „knight” Ding i spółka pojawią się na Summoner’s Rifcie jako pierwsi. Staną oni w szranki z wicemistrzami świata, Suning. Pomimo tego, że zawodnicy w biało-złotych trykotach wyeliminowali TES w ćwierćfinale Worlds 2020, to nie mogą być oni uważani za faworytów w tym spotkaniu. Wszystko za sprawą świetnej formy rywali, którzy ostatnio pewnie sięgnęli po puchar Demacia Cup. Co więcej, Suning dokonało kilku kluczowych roszad, tracąc między innymi Hu „SwordArta” Shuo-Chieha, dlatego też może mieć problemy na początku sezonu z nabraniem zgrania i odnalezieniem własnego tempa.

CZYTAJ TEŻ:
Shenzhen gospodarzem finału Worlds 2021

Sobotnie zmagania zakończy starcie Oh My God z EDward Gaming. Obie formacje przeprowadziły masę zmian na przestrzeni ostatnich miesięcy, trudno więc przewidzieć znacznego faworyta. Obie organizacje były również niegdyś potęgami w światowym LoL-u, regularnie pojawiając się na międzynarodowych turniejach i nawet wygrywając niektóre z nich. Z pewnością włodarze zarówno OMG jak i EDG liczą na dobre wejście w sezon i powrót do starej chwały.

W niedzielę również będziemy mogli śledzić dwa mecze. Siódmy dzień tygodnia rozpocznie zderzenie się World Elite z Rogue Warriors. Tutaj małym faworytem powinna być ekipa Lou „Missinga” Yun-Fenga, jako że popisała się ona nie tak dawno świetną dyspozycją, dochodząc aż do finału Demacia Cup. Prawdziwe crème de la crème czeka nas w niedzielne południe, wszak wtedy na Rifcie pojawią się reprezentanci JD Gaming oraz Invictus Gaming. Wicemistrzowie Chin wzmocnili swój sztab szkoleniowy, zatrudniając byłego szkoleniowca Suning. Za to mistrzowie świata z 2018 roku dokonali paru transferów, zachowując jednak trzon swojego zespołu, z którym niegdyś sięgnęli po Puchar Przywoływacza. Z pewnością mierzą w ponowne go zdobycie, a pokonanie JDG na start sezonu będzie stanowczym tego świadectwem jak i pokazem siły.


Tak prezentuje się harmonogram pierwszej kolejki LPL:

9 stycznia
10:00 Top Esports vs Suning BO3
12:00 Oh My God vs EDward Gaming BO3
10 stycznia
10:00 World Elite vs Rogue Warriors BO3
12:00 JD Gaming vs Invictus Gaming BO3

Transmisja z rozgrywek w języku angielskim tradycyjnie pojawi się na kanale LPL w serwisie Twitch.tv.

Tagi: , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Jeszcze więcej rodzimych akcentów za granicą. Trzech Polaków w czołowej lidze Holandii

Nieustannie pojawiają się prezentacje kolejnych składów grających w czołowych regionalnych rozgrywkach League of Legends w Europie. Razem z nimi dowia...