fot. Meulemans Benjamin/@benmlns

Happy i spółka znaleźli organizację. Giants prezentuje nowy skład VALORANTA

Vodafone Giants pierwszą próbę pobicia sceny VALORANTA podjęło latem ubiegłego roku. Ta była jednak dość średnio udana, wobec tego postawiono na kadrową rewolucję – rewolucję, w wyniku której hiszpańską organizację zasilił skład Vincenta „Happy’ego” Schopenhauera.

Francuz to bez wątpienia jeden z najbardziej utytułowanych graczy, którzy w minionych miesiącach porzucili Counter-Strike’a na rzecz produkcji Riot Games. Mówimy tutaj przecież o dwukrotnym triumfatorze Majora! Niemniej nie sposób nie zauważyć, że 29-letni gracz już dawno temu wypadł z pierwszego obiegu, nie dziwi więc fakt, że od niemal roku oglądamy go właśnie w VALORANCIE. – Nadchodzi nowe wyzwanie i czuję ogromną ekscytację rozpoczynając tę podróż z tymi składem, tą organizacją oraz hiszpańskimi kibicami. Nie mogę się już doczekać, aż rozpocznie się rywalizacja – zapewnił Schopenhauer.

Poza nim pod skrzydła Giants trafili również m.in. Johan „Meddo” Renbjörk Lundborg, Daniil „pipsoN” Meshcheryakov oraz Aaro „hoody” Peltokangas, którzy, podobnie jak doświadczony Francuz, w przeszłości występowali na scenie CS:GO. Warto w tym miejscu nadmienić, że niemal cała ekipa gra ze sobą już od dłuższego czasu i zdążyła nawet jako Orgless pojawić się na europejskim VALORANT First Strike, z którym pożegnała się jednak po zaledwie jednym meczu. Od tego czasu w drużynie doszło do jednej zmiany – wspomniany Meddo, który w międzyczasie opuścił FunPlus Phoenix, zastąpił Nikiego „delezyha” Sutinena.

Nowy skład Vodafone Giants prezentuje się następująco:

  • Vincent „Happy” Schopenhauer
  • Daniil „pipsoN” Meshcheryakov
  • Ričardas „Boo” Lukaševičius
  • Aaro „hoody” Peltokangas
  • Johan „Meddo” Renbjörk Lundborg
Tagi: , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Furlan: Skład jest złożony pod to, by osiągać duże sukcesy

Początek roku to dla całej rodzimej sceny Counter-Strike'a gorący okres, który stoi pod znakiem polskiej szufli. Wiele ekip zdecydowało się bowiem na...