fot. Riot Games/David Lee

G2 i SK w walce o fotel lidera, Fnatic – o odbicie się od dna. Drugi dzień LEC przed nami

Pierwszy dzień League of Legends European Championship przyniósł nam co najmniej dwie niespodzianki. Pierwszą z nich była bardzo słaba dyspozycja Teamu Vitality, który na papierze jest całkiem mocnym składem, ale wczoraj kompletnie tego nie udowodnił. Dodatkowo w starciu z Misfits Gaming nie popisało się także Fnatic, które mimo dobrej walki w początkowych fazach rozgrywki potem zaczęło przegrywać, przez co ostatecznie oczko powędrowało na konto Królików. Dzisiaj pomarańczowo-czarni będą mieli przed sobą jeszcze trudniejsze zadanie, gdyż zmierzą się z Rogue. Jeżeli Elias „Upset” Lipp i spółka nie wyciągną wniosków z wczorajszego spotkania, to rozgrywki mogą się dla nich zacząć z wynikiem 0-2.

FC Schalke 04 vs EXCEL ESPORTS
17:00

Na początek jednak FC Schalke 04 zmierzy się z EXCEL, które również przegrało wczoraj swoje spotkanie. Paweł „Czekolad” Szczepanik i spółka musieli uznać wyższość Rogue, które po bardzo kontrolowanej rozgrywce okazało się lepsze. Trzeba jednak pamiętać o tym, że Łotrzyki są głównym kandydatem do drugiego miejsca, a dzisiejszy rywal brytyjskiej organizacji znajduje się co najmniej o poziom niżej. Z Schalke bowiem nikt nie wiąże dużych oczekiwań, gdyż skład ten na papierze nie wydaje się silny. Wczoraj reprezentantom niemieckiego klubu sportowego udało się pokonać Team Vitality, jednakże Pszczoły zagrały naprawdę słabo i tak naprawdę dzisiejsze starcie będzie dla Erberka „Gilliusa” Demira i kolegów prawdziwym sprawdzianem.

Team Vitality vs Misfits Gaming
18:00

Jak już wcześniej wspomniałem, wczorajsza dyspozycja Teamu Vitality pozostawiała bardzo wiele do życzenia. Od draftu, przez samą grę, aż do ostatecznego wyniku – wszystko przebiegło nie po myśli Pszczół. Odwrotnie sytuacja wyglądała w Misfits Gaming. Mimo spotkania bardzo trudnego rywala na sam początek, jakim oczywiście jest Fnatic, Króliki poradziły sobie świetnie. Absolutnie zdominowały one Fnatic i naprawdę gra Oskara „Vandera” Bogdana i spółki wyglądała imponująco. Jeżeli dzisiaj Misfits powtórzy tak dobry występ, to niewątpliwie będzie zdecydowanym faworytem.

MAD Lions
vs Astralis
19:00

Myślę, że oba zespoły z tego spotkania przeżyły wczoraj rozczarowanie. MAD Lions mimo dobrej wczesnej fazy rozgrywki później dostało łomot od G2 Esports, natomiast Astralis nie poradziło sobie z SK Gaming. W tym drugim przypadku jednak gra do pewnego momentu była bardzo wyrównana, jednakże późniejsze teamfighty o objective’y zadecydowały o tym, że reprezentanci duńskiej organizacji musieli przełknąć gorycz porażki. Dzisiaj stoi przed nimi jeszcze trudniejsze zadanie, gdyż Lwy na pewno są pobudzone sportową złością po wczorajszej porażce i za wszelką cenę nie będą chciały zacząć splitu z wynikiem 0-2.

G2 Esports vs SK Gaming
20:00

Mimo że wczorajszy early game G2 mógł lekko zmartwić fanów tejże drużyny, to późniejsza egzekucja kompozycji Samurajów nie pozostawiła wątpliwości co do tego, kto na ten moment jest najlepszy. Dodatkowo fantastyczny debiut w nowych barwach zaliczył Martin „Rekkles” Larsson, ktory zakończył grę bez żadnej śmierci na Sivir. SK Gaming za to po wyrównanej batalii poradziło sobie z Astralis. Nie oszukujmy się – ekipa szwedzkiego strzelca jest w tym spotkaniu ogromnym faworytem i każdy inny wynik niż pewny triumf G2 będzie ogromnym rozczarowaniem.

Fnatic vs Rogue
21:00

Na koniec drugiego dnia zmagań, podobnie zresztą jak to było w inaugurującym dniu, w akcji zobaczymy Fnatic. Wicemistrz Europy wczoraj przegrał z Misfits i to po dość jednostronnym spotkaniu. A dziś Oskara „Selfmade’a” i spółkę czeka wcale nie łatwiejszy rywal, jakim będzie Rogue. Zespół Kacpra „Inspireda” Słomy i Adriana „Trymbiego” Trybusa wczoraj odprawił z kwitkiem EXCEL i dziś będzie miał szansę na podwojenie swojego dorobku punktowego. Mając w pamięci wczorajszą bezsilność FNC, scenariusz ten jest całkiem prawdopodobny, aczkolwiek Łotrzyki też mają swoje problemy. Jednym z nich we wczorajszym meczu było pozycjonowanie polskiego wspierającego, co przez tak doświadczony duet w postaci Upseta i Zdravetsa „Hylissanga” Galabova może być znacznie częściej karane.

Wszystkie dzisiejsze pojedynki oglądać będzie można wraz z polskim komentarzem na oficjalnym kanale Polsat Games. Więcej szczegółowych informacji na temat wiosennej odsłony LEC znaleźć można w naszej relacji tekstowej:

Tagi: , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Major Majorem, ale co z kolejnymi turniejami RMR? Valve zaczyna planowanie

Nieco ponad tydzień temu Valve w końcu ujawniło swoje plany związane z organizacją w 2021 roku turnieju CS:GO o randze Majora. Ten, jak wiemy, ostatec...