STS
TOP 5 LEC – Bwipo, Fnatic
fot. Riot Games/David Lee

Jedno serce, jedno bicie, jedno ulti… kończy życie. Albo życia. Najlepsze akcje 3. tygodnia LEC

Czwarta kolejka League of Legends European Championship startuje już dziś, lecz zanim znów rzucimy się w wir rywalizacji z udziałem najlepszych drużyn LoL-a w Europie, przypomnijmy sobie, co działo się w poprzedniej rundzie. Przed Wami zestawienie najlepszych akcji z minionej rundy. Akcji, które pokażą, że czasem do przechylenia szali zwycięstwa na swoją stronę może wystarczyć tylko jeden gracz na Summoner’s Rifcie – zwłaszcza jeśli ten wciąż dysponuje umiejętnością ostateczną swojego bohatera.

5. Proszę państwa, oto miś

Na piątym miejscu Gabriël „Bwipo” Rau i jego pamiętny Volibear w meczu z G2 Esports. Belgijski toplaner najbardziej zapisał się w pamięci podczas tego spotkania, praktycznie w pojedynkę rozprawiając się z rywalami. Powyżej możecie obejrzeć chyba najbardziej ikoniczne zagranie Bwipo w tym starciu, kiedy to wskoczył za pomocą Zwiastuna Burzy prosto w trójkę oponentów, natychmiastowo eliminując osłabionego Martina „Wundera” Hansena, a także chwilę po tym pozbawiając życia Mihaela „Mikyxa” Mehle. W przeciągu kolejnych kilkudziesięciu sekund śmierć ponieśli również pozostali gracze G2 Esports, a różnica w złocie osiągnęła jeszcze większe rozmiary.

4. Promocja – dwóch w cenie jednego

Jeszcze nie opuszczamy meczu G2 Esports z Fnatic, bo w starciu tym znalazło się kolejne zagranie warte umieszczenia w naszym rankingu. Tym razem w wykonaniu Yasina „Nisqy’ego” Dinçera, czyli midlanera pomarańczowo-czarnych, który już w trzynastej minucie dał wyraźny sygnał, że nie zamierza znosić obecności wrogiego dżunglera na swojej linii. Gdy Marcin „Jankos” Jankowski zdecydował się wspomóc Rasmusa „Capsa” Winthera, ostatecznie obaj ponieśli śmierć z rąk Nisqy’ego po świetnym Błysku i umiejętności ostatecznej jego Azira.

3. Nurkowanie surowo wzbronione

Na najniższym stopniu podium pierwsze zagranie przeciwko Fnatic, a dokładnie w wykonaniu Mattiego „WhiteKnighta” Sormunena… z drobną pomocą samych zawodników FNC. Ich brawurowe zanurkowania pod wrogie wieże nie zawsze przynosiły bowiem oczekiwane rezultaty w meczu z Astralis, szczególnie gdy zdecydowali się zaatakować linię Fina. Wydaje się, że Fnatic powinno sobie odpuścić już po śmierci Zdravetsa „Hylissanga” Galabova, ale wcale nie zamierzało tego uczynić i podjęło kolejną próbę, tym razem z Oskarem „Selfmadem” Boderkiem. Jednak obecność polskiego dżunglera też nie była wystarczająca, choć tu WhiteKnight zasługuje już na słowa uznania, bo w samą porę wskoczył w obu rywali i umiejętnością ostateczną ogłuszył ich o pobliską ścianę, jednocześnie wykorzystując zasięg swojej wieży.

2. O Doamne

Drugie miejsce to już zagranie z innej beczki, aczkolwiek wciąż w wykonaniu jednego zawodnika, który nie bał się wejść w rywali mimo ich przewagi liczebnej. Mowa tym razem o Andreiu „Odoamne” Pascu, czyli toplanerze Rogue, który tuż po upływie pół godziny meczu z Astralis pokazał prawdziwą siłę Kennena w walkach drużynowych. Gdy przeciwnicy skoncentrowali się na smoku, Rumun użył swojego ultimate’a i razem z kompanami w mgnieniu oka wyeliminował trójkę oponentów. Co prawda nie udało się powstrzymać ich przed zdobyciem Duszy Smoka, ale ostatecznie nawet ta nie uratowała Astralis przed szóstą porażką w wiosennym splicie.

1. Znowu ten Azir?

Na szczycie zawodnik, którego już raz mogliśmy oglądać w dzisiejszym zestawieniu. Jest nim Nisqy i jego Azir – na wybór tej postaci Belg zdecydował się również we wcześniejszym meczu z Astralis i w starciu tym popisał się jeszcze bardziej widowiskowym wejściem. Gracze AST próbowali zaskoczyć oponentów szybkim Baronem, ale Fnatic nie pozwoliło na to i podjęło walkę, która zakończyła się niemal kompletną anihilacją Astralis. Spory wkład w taki rozwój akcji miał właśnie Nisqy, który wykorzystując mobilność Azira znalazł się za plecami rywali i w tym momencie pozostało mu już tylko wcisnąć „R” na swojej klawiaturze.


Kolejne mecze w ramach LEC 2021 Spring Split już dziś od 18:00. W spotkaniu otwierającym czwartą rundę fazy zasadniczej zobaczymy FC Schalke 04 Esports oraz Astralis. Więcej o dzisiejszych meczach przeczytacie pod tym adresem, a pełny harmonogram, aktualną klasyfikację i inne informacje dotyczące europejskich rozgrywek znajdziecie w naszej relacji tekstowej, do której przejdziecie po kliknięciu poniższego baneru:

Tagi: , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Jak, gdzie, kiedy – szczegóły Mistrzostw Świata Brawl Stars 2021

Luty w pełni, a my zbliżamy się do rozpoczęcia Mistrzostw Świata Brawl Stars 2021. W porównaniu z poprzednimi edycjami turniej przeszedł jednak dużą m...