STS
fot. Riot Games/Michał Konkol

Udany dzień Polaków w LEC. Wygrane m.in. na koncie Misfits, G2 oraz Fnatic

Dwunasty dzień fazy zasadniczej League of Legends European Championship dobiegł końca. W dzisiejszych meczach nie obyło się bez zaskoczeń, ale główni faworyci w postaci G2 Esports oraz Rogue nie zawiedli. Obie ekipy znajdujące się obecnie ex aequo na pierwszej lokacie wygrały swoje spotkania, dzięki czemu są już tylko o krok od zapewnienia sobie miejsca w play-offach.

Jako pierwszy po dziesiątą wygraną w tym splicie rozgrywek sięgnął zespół Marcina „Jankosa” Jankowskiego, który zgodnie z oczekiwaniami pokonał Team Vitality, a spory wkład w sukces Samurajów miał Mihael „Mikyx” Mehle i jego Blitzcrank. Tym samym Samurajowie objęli samodzielne prowadzenie w tabeli, ale Rogue nie pożegnało się z fotelem lidera na długo. Wkrótce po starciu z udziałem G2 ekipa Kacpra „Inspireda” Słomy i Adriana „Trymbiego” Trybusa zrewanżowała się FC Schalke 04 za wcześniejszą porażkę i w efekcie walka o szczyt zestawienia trwa w najlepsze.

Jeszcze większy ścisk panuje natomiast na najniższym stopniu podium. Choć przed startem dzisiejszych meczów na trzeciej lokacie znajdowało się wyłącznie MAD Lions, to porażka w bezpośredniej potyczce z SK Gaming oznaczała awans podopiecznych niemieckiej organizacji na trzecie miejsce. Porażkę Lwów wykorzystało również Fnatic, które w ostatnim dzisiejszym meczu zwyciężyło Astralis i również włączyło się do walki na pudle. Tu wypada pochwalić Oskara „Selfmade’a” Boderka, który w znaczącym stopniu przyczynił się do wygranej swojego zespołu.

Mało tego, Fnatic oraz SK Gaming mogą być spokojne utrzymania się w górnej połowie tabeli na koniec tego tygodnia rozgrywek. Porażki poniosły bowiem zarówno EXCEL ESPORTS Pawła „Czekolada” Szczepanika, jak i FC Schalke 04, a ponieważ pierwsza z wymienionych ekip przegrała z Misfits Gaming, walka o miejsce w play-offach jest teraz jeszcze bardziej zacięta. Formacja Oskara „Vandera” Bogdana ma na koncie dopiero cztery punkty, ale jeśli jutro zwycięży Królewsko-Niebieskich, może jeszcze bardziej namieszać w dolnej połowie tabeli. A biorąc pod uwagę aktualną formę Schalke, ten scenariusz wcale nie jest wykluczony.

Wyniki wszystkich dzisiejszych meczów LEC:

26 lutego
18:00 MAD Lions 0:1 SK Gaming BO1
19:00 EXCEL ESPORTS 0:1 Misfits Gaming BO1
20:00 Team Vitality 0:1 G2 Esports BO1
21:00 Rogue 1:0 FC Schalke 04 BO1
22:00 Fnatic 1:0 Astralis BO1

Klasyfikacja po dzisiejszych meczach:

# Drużyna M W P % wygranych
1. G2 Esports 12 10 2 83%
1. Rogue 12 10 2 83%
3. Fnatic 12 7 5 58%
3. MAD Lions 12 7 5 58%
3. SK Gaming 12 7 5 58%
6. EXCEL ESPORTS 12 5 7 42%
6. FC Schalke 04 12 5 7 42%
8. Misfits Gaming 12 4 8 33%
9. Astralis 12 3 9 25%
10. Team Vitality 12 2 10 17%
Legenda:
Awans do górnej części drabinki fazy pucharowej
Awans do dolnej części drabinki fazy pucharowej
Brak awansu do fazy pucharowej

Wspomniane starcie Schalke z Misfits zainauguruje kolejny dzień zmagań, który rozegra się już jutro od 17:00. Pełny harmonogram i więcej informacji dotyczących LEC 2021 Spring Split możecie znaleźć w naszej relacji tekstowej:

Tagi: , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Fnatic pokonuje Astralis w ostatnim dzisiejszym meczu LEC. Selfmade MVP spotkania

W ostatnim dzisiejszym meczu League of Legends European Championship Fnatic Oskara "Selfmade'a" Boderka zmierzyło się z Astralis. Mimo problemów Pomar...