STS
fot. K1CK/Aleksandra Dorociak

Cisza przed burzą? Ostatnia kolejka Ultraligi przed nami, a w rankingach Ultragwiazd sytuacja dość unormowana

Aż trudno uwierzyć, że to już szóste zestawienie statystyczne w tym sezonie Alior Bank Ultraligi. Jeszcze trudniej uwierzyć w to, że przed nami jeszcze tylko jedno, podsumowujące całą fazę zasadniczą. Czas płynie jednak nieubłaganie, szczególnie dla drużyn, które zażarcie walczyły o miejsce w play-offach i ostatecznie musiały obejść się smakiem. Czasem jednak trzeba temu upływowi czasu ulec, ale zanim ulegniemy mu po raz kolejny, poświęćcie trochę czasu i przyjrzyjcie się statystykom z poprzedniej rundy mistrzostw Polski w League of Legends – tymi dotyczących czasu i nie tylko.

Ogólne

Czas gry
Najkrótsza Średnia Najdłuższa
24:25
▼ 3:54
32:02
▲ 0:05
37:16
▼ 5:21
RGO vs PT7 IHG vs DV1

Skoro już tyle razy wspomniałem o tym czasie, to od niego standardowo zaczniemy. A dokładnie od średniego czasu gry, który po raz kolejny uległ wydłużeniu. Tym razem stosunkowo niedługiemu, bo o raptem kilka sekund, ale pamiętam, jak jeszcze po drugim tygodniu zaznaczałem, że wówczas był on najkrótszy w historii faz zasadniczych wszystkich poprzednich edycji. Teraz wygląda na to, że o rekordzie będziemy mogli zapomnieć, ale temu przyjrzymy się w ostatnim zestawieniu.

Procent wygranych w zależności od strony
NIEBIESKA
62,50%
CZERWONA
37,50%

A na razie przejdźmy do stron, bo tu również kontynuacja sytuacji z poprzedniego tygodnia. Podobnie jak po piątej rundzie, tak i po szóstej niebieska strona zwiększyła swój współczynnik wygranych. Tym razem na osiem rozegranych meczów ekipy broniące lazurowego Nexusa wygrały sześciokrotnie, co daje 75% skuteczności. Ten wynik pchnął ogólny współczynnik do 62,5%, czyli 5/8, co przy rozegranych 48 meczach daje 30 zwycięstw niebieskiej formacji przy 18 wygranych „szkarłatnych”.

Strony

Pierwszy/pierwsza
(siwym kolorem zaznaczono procent gier, w których nie została zabita żadna z danych bestii)
krew 50% 50%
wieża 60,42% 39,58%
inhibitor 60,42% 39,58%
smok 31,25% 68,75%
Herold 56,25% 43,75%
Baron 50% 39,58%
Dusza Smoka 14,58% 29,17%
Starszy Smok 6,25% 4,17%
Meczów zakończonych przewagą
(siwym kolorem zaznaczono procent gier, w których nie została zabita żadna z danych bestii lub w których obie drużyny uzyskały taką samą liczbę w danej kategorii, co uniemożliwia rozstrzygnięcie silniejszej strony)
zabójstw 56,25% 41,67%
wież 62,50% 35,42%
smoków żywiołów 41,67% 52,08%
Heroldów 35,42% 27,08%
Baronów 47,92% 35,42%
Elderów 6,25% 4,17%
Łącznie
zabójstw 53,43% 46,57%
wież 57,54% 42,46%
smoków żywiołów 45,70% 54,30%
Heroldów 53,68% 46,32%
Baronów 56,90% 43,10%
Elderów 60% 40%

Nie we wszystkich aspektach jednak niebieska strona była lepsza. Od drugiego tygodnia włącznie coraz więcej pierwszych krwi przelewały drużyny z prawego górnego narożnika i wreszcie współczynnik obu stron został wyrównany. Czerwone ekipy więcej uwagi poświęcały również Heroldom, ale kosztem smoków żywiołów, oprócz pierwszego w grze. Jeśli jednak chodzi o łączną liczbę celów na mapie i zabójstw, to tu niemal wszędzie więcej zgarnęła niebieska strona. Wyjątkiem były wspomniane smoki – ale nie tylko żywiołów, ale też Starsze. Miniona runda Ultraligi była bowiem drugą w tej fazie zasadniczej, w której nie został zabity ani jeden Elder.

Warunki zwycięstwa

Pierwszego/pierwszej:
krwi 54,17%
wieży 72,92%
inhibitora 97,92%
smoka 47,92%
Herolda 68,75%
Barona 83,72%
Duszy Smoka 85,71%
Eldera 80%
Większej liczby:
zabójstw 93,62%
wież 100%
smoków żywiołów (ale < 4) 70,83%
Heroldów 76,67%
Baronów 87,50%
Elderów 80%

Oj, dużo tej pomarańczy w powyższych tabelkach. Fani cytrusów może i zadowoleni, ale pasjonaci statystyk mogą zachodzić w głowę, co tu się wydarzyło, zwłaszcza w przypadku kategorii w drugiej części. W niektórych przypadkach to kolejny przykład tego, co zaznaczałem już tydzień temu o trudności w utrzymaniu wysokiego wyniku. To jednak nie tłumaczy aż tak drastycznego spadku współczynnika dotyczącego zwycięstw przy większej liczbie smoków – na pięć branych pod uwagę meczów tylko w trzech drużyna z większą liczbą drake’ów ostatecznie triumfowała. Tak oto z blisko osiemdziesięciu procent ogólny wynik spadł do niewiele ponad 70%.

Również w przypadku pierwszej zabitej bestii można dostrzec spory regres, a fakt, że ogólny rezultat spadł poniżej połowy może dać do myślenia, czy w ogóle warto poświęcać uwagę tejże bestii. Odpowiedź na to pytanie jest twierdząca, o ile uda się ostatecznie zgarnąć Duszę, bo ta jeszcze częściej przynosiła wygraną.

Smoki żywiołów (i żywioły smoków)

Łącznie
18,55% 28,51% 22,17% 30,77%
Pierwszy
18,75% 25% 39,58% 16,67%
Dusza (żywioł Riftu)
12,50% 31,25% 20,83% 35,42%
Legenda
Piekielny Górski Podniebny Oceaniczny

Jakkolwiek by nie cenić pierwszego czy większej liczby smoków, jedno pozostaje niezmienione – absolutna dominacja żywiołu oceanicznego na Summoner’s Rifcie w Ultralidze. Wzrosła nie tylko ogólna liczba zabitych tych smoków, ale też procent gier, w których to właśnie oceany spowijały Pola Sprawiedliwości. Prostą matematyką moglibyśmy wyliczyć, że skoro żywioły są cztery, to każdy z nich ma szansę 25%, więc w jaki sposób żywioł oceaniczny przekroczył już próg jednej trzeciej? To pozostanie tajemnicą RNG i bynajmniej nie chodzi tu o tę drużynę z Chin.

Pierwsze zabójstwa, struktury i inne obiekty

Najwcześniej Średnio Najpóźniej
krew 3:25
▲ 0:40
5:28
▲ 0:06
12:24
▲ 0:15
wieża 10:03
▲ 0:06
13:30
▼ 0:05
16:49
▼ 0:10
 width= – 43,75%||| width= – 16,67%||| width= – 39,58%
inhibitor 22:44
▼ 0:40
29:20
▲ 0:04
36:52
▲ 2:17
 width= – 8,33%||| width= – 79,17%||| width= – 12,50%
smok 5:49
▲ 0:29
7:20
▲ 0:04
11:13
▲ 0:56
Herold 8:25
▼ 0:22
9:21
▼ 0:03
10:09
▼ 1:03
Baron 20:28
▼ 2:14
25:46
0:00
31:21
▼ 0:43
Dusza Smoka 28:09
▲ 4:48
29:09
▲ 0:25
33:36
▼ 5:14
Starszy Smok nd.
35:22
nd.

Ponieważ za nami już sześć tygodni, zmiany w kwestii średnich czasów zdobywania pierwszych obiektów będą coraz to mniejsze albo – jak w przypadku Barona – zerowe. Co prawda w minionej rundzie udawało się pokonywać bestię o średnio dwie sekundy wcześniej niż łącznie we wszystkich poprzednich tygodniach, ale nie wpłynęło to na ogólny wynik. Rzecz jasna nie ma też powodu patrzeć na czasy Starszych Smoków, bo jak już wspominałem, żaden z nich nie został poskromiony.

Ultragwiazdy

Po serii bardziej ogólnych statystyk dotyczących gier czas przyjrzeć się zawodnikom. Jak wyglądają rankingi Ultragwiazd po szóstym tygodniu? Tego dowiecie się poniżej.

Tylko dla KDA

Stosunek sumy zabójstw i asyst do śmierci (KDA).

1. Artur „Ather” Gnat 9,36
2. Lukas „Lurox” Thoma ▲ 2 9
3.  Damian „Lucker” Konefał ▲ 2 8,88
4.  Wojciech „papatabachi” Kruza ▲ 3 8
5. Marcin „Warszi” Surała ▼ 3 7,7

Co prawda Artur „Ather” Gnat pożegnał się w minionej rundzie z KDA wyższym niż 10, ale i tak udało mu się obronić miejsce na szczycie rankingu wszystkich graczy, którzy zagrali dostatecznie wiele razy. Jego kompan ze środkowej linii zanotował jednak znaczny spadek, co oprócz duetu z AGO ROGUE wykorzystał również debiutujący w czołowej piątce tego sezonu Wojciech „papatabachi” Kruza. To drugi po Lukasie „Luroxie” Thomie dżungler, który pojawił się w zestawieniu KDA oraz trzeci spośród graczy Illuminar Gaming, którzy dostąpili tego zaszczytu.

Gramy razem

Procentowy udział w zabójstwach (KP).

1. Oskar „Raxxo” Bazydło 81,41%
2. Dominik „Domoles” Nowacki ▲ 2 76,32%
3. Łukasz „Wojux” Reszka 75,49%
4. Wojciech Wojtuś” Świder ▼ 2 75,35%
5. Symeon „Meleks” Smejkal 74,56%

Umarł król, niech żyje król. Tydzień temu pożegnaliśmy Konrada „KonDziSana” Sopatę z rankingu uczestnictwa w zabójstwach drużynowych, a nowe rządy w tej kategorii objął chyba już na dobre Oskar „Raxxo” Bazydło. Wspierający K1CK nie tylko obronił swoje miejsce na szczycie, ale też powiększył swoją przewagę nad pozostałą częścią stawki. Swoją drogą, na pozycji wicelidera doszło do zmiany – z podium wypadł Wojciech „Wojtuś” Świder, a jego miejsce zajął Dominik „Domoles” Nowacki, wcześniej znajdujący się na czwartej lokacie.

Widzieć więcej = wiedzieć więcej

Liczba postawionych totemów wizji oraz kontroli na minutę (WPM).

1. Symeon „Meleks” Smejkal 1,636
2. Oskar „Raxxo” Bazydło 1,566
3. Kacper „Czypsy” Zaparucha 1,461
4. Wojciech „Wojtus” Świder ▲ 1 1,416
5. Jakub „April” Kupisz ▲ 3 1,392

Jeśli chodzi o ranking rozstawiających najwięcej wardów, to nie zmieniło się wiele… przynajmniej na podium. Na szczycie dalej Symeon „Meleks” Smejkal, a w pościgu za nim wspierający K1CK oraz Illuminar Gaming. Z walki wypadł jednak Łukasz „Pyrka” Grześkowiak, który wylądował dopiero na siódmej lokacie. Awans zanotowali natomiast Wojtuś oraz Jakub „April” Kupisz. Ten drugi tym samym włączył się do czołowej piątki, ale biorąc pod uwagę różnicę między nim i usytuowanym lokatę niżej Diogo „Calmskym” Sousą, wszystko jeszcze może się zmienić.

Jak kombajn!

Suma zadanych obrażeń w przeliczeniu na minutę (DmgPM).

1. Łukasz „Puki Style” Zygmunciak 618,01
2. Damian „Lucker” Konefał 612,98
3. Chres „Chres” Laursen 541,55
4. Dominik „Zamulek” Biela 514,19
5. Łukasz „Wojux” Reszka 494,89

Choć poza najlepszą piątką w rankingu zadanych obrażeń na minutę pojawiło się kilka mniejszych i większych roszad, to sama czołówka pozostała bez zmian. Przynajmniej jeśli chodzi o uplasowanie się na poszczególnych miejscach, bo wyniki są bardziej emocjonujące – Łukasz „Puki Style” Zygmunciak przebił się przez barierę 600, ale tego samego dokonał drugi w rankingu Damian „Lucker” Konefał, który zbliżył się do swojego oponenta z dolnej linii. Najprawdopodobniej to właśnie między tymi zawodnikami odbędzie się ostateczna walka o tytuł Ultragwiazdy fazy zasadniczej, ale kto wie – może ktoś rzutem na taśmę namiesza jeszcze w tym zestawieniu.

Miliony monet

Suma zdobytego złota w przeliczeniu na minutę (GPM).

1. Damian „Lucker” Konefał 470,99
2. Łukasz „Puki Style” Zygmunciak 441,44
3. Adrian „Odi11” Kruk 432,14
4. Dawid „Melonik” Ślęczka ▲ 4 415,76
5. Jakub „Sinmivak” Rucki ▲ 2 410,3

Również w kwestii zdobywanego złota podium nie uległo zmianie – warto napomnkąć, że taka sama sytuacja na pudle tej kategorii utrzymuje się już od trzeciego tygodnia zmagań. W dolnych rejonach czołowej piątki już doszło do roszad. Do walki włączyli się dwaj toplanerzy w postaci Dawida „Melonika” Ślęczki i Jakuba „Sinmivaka” Ruckiego. Raz jeszcze jednak różnice między ostatnim graczem czołowej piątki a niżej ulokowanymi są naprawdę niewielkie i wszystko jeszcze może się zmienić. Inaczej sprawa ma się ze szczytem, gdzie dość bezpiecznie spoczywa Lucker.


Co przyniesie ostatni tydzień fazy zasadniczej Ultraligi? Czy zobaczymy większe zmiany, a może i kolejne rekordy? Tego dowiemy się wieczorem – pierwszy mecz zaplanowany jest standardowo na godzinę 17:30. Po więcej informacji dotyczących czołowych polskich rozgrywek League of Legends zapraszamy do naszej relacji tekstowej:

Tagi: , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Pierwszy etap Mistrzostw Polski w Teamfight Tactics za nami. Dwóch graczy Anonymo z biletem na finał

Po trzech poniedziałkach zmagań w ramach Ultraligi Mistrzostw Polski w Teamfight Tactics mamy pierwsze rozstrzygnięcia. Wczoraj zakończył się pierwszy...