STS
fot. GG League/Maciej Kołek

Mógł być udany debiut w ESL MP, ale jest spory niedosyt. HONORIS z jednym punktem w tabeli po dwumeczu z AGO

ESL Mistrzostwa Polski Wiosna 2021 oficjalnie rozpoczęte. Zmagania o tytuł najlepszej polskiej formacji CS:GO otworzyły x-kom AGO i stawiające swoje pierwsze kroki w rozgrywkach HONORIS. Ekipa, która do ESL MP dostała się na drodze kwalifikacji, może pluć sobie w brodę, bo po porażce na Mirage’u roztrwoniła przewagę na Trainie i po poniedziałkowych meczach zyskała tylko 1 punkt do ligowej tabeli.

x-kom AGO 16 : 11 HONORIS

(1.  kolejka ESL Mistrzostw Polski)
16 8 Mirage 7 11
8 4

Pierwsze zabójstwo w tegorocznych rozgrywkach o mistrzostwo kraju padło łupem Filipa „NEO” Kubskiego, a na konto jego drużyny trafił także inauguracyjny punkt. Mógł to być zwiastun dobrego otwarcia dla HNRS, jednakże AGO nie zamierzało tracić kontaktu z rywalem na tak wczesnym etapie gry i po chwili odpowiedziało, a nawet wyszło na prowadzenie. W kolejnych minutach spotkanie przebiegało pod znakiem wyrównanej gry i taki stan utrzymał się do końca pierwszej połowy, którą to Jastrzębie zakończyły z jednym punktem zapasu. Nieznaczna przewaga szybko odeszła jednak w zapomnienie, gdy okazało się, że kolejny raz pistoletami lepiej operuje beniaminek rozgrywek. Niemniej kiedy tylko gracze AGO mogli z powrotem zagrać z pełnym wyposażeniem, sytuacja znów zaczęła się odwracać na ich korzyść. Nie pomogły nawet przerwy taktyczne, bo rozpędzonego Macieja „f1ku” Mikulasa wspieranego przez partnerów trudno było zatrzymać. W efekcie pierwsze punkty do ligowej tabeli w tym sezonie zainkasował faworyt.


Aktualne informacje o ESL Mistrzostwach Polski Wiosna 2021 znajdziesz w naszej relacji:


HONORIS 15 : 15 x-kom AGO

(1.  kolejka ESL Mistrzostw Polski)
15 8 Train 7 15
7 8

Wejście w Traina x-kom AGO zaliczyło iście piorunujące, w czym ponownie niemała zasługa świetnie dysponowanego w poniedziałkowe popołudnie f1ka. Niemniej ekipie Wiktora „TaZa” Wojtasa w odpowiednim momencie udało się wrócić na właściwe tory, przez co spotkanie znów zaczęło przypominać pierwszą połowę batalii na Mirage’u. Przypominać szczególnie w kontekście tego, jak układał się wynik zmagań. Mieliśmy jednak do czynienia z jedną istotną różnicą – tym razem do przerwy to HNRS miało jedno oczko zapasu. To niewątpliwie był dobry prognostyk przed dalszą częścią meczu, wszak TaZ i spółka mieli w niej przyjąć rolę antyterrorystów. Do tego bardzo dobrą formę strzelecką prezentował Kamil „reiko” Cegiełko, co pozwoliło jego drużynie odskoczyć w pewnym momencie nawet na pięć punktów. AGO próbowało wprawdzie złapać drugi oddech i wrócić do gry, ale przeciwnik skutecznie kontrolował oba bombsite’y i utrzymywał bezpieczną odległość. HONORIS miało jednak ogromne problemy z postawieniem kropki nad i, mimo że było ku temu naprawdę sporo okazji. Finalnie pięć punktów meczowych nie wystarczyło i w niewyjaśnionych okolicznościach Jastrzębie uratowały remis.

Wszystkie mecze wraz z polskim komentarzem obejrzeć będzie można w ESL.TV Polska. Po więcej informacji na temat ESL Mistrzostw Polski Wiosna 2021 zapraszamy do naszej relacji, która znajduje się pod tym adresem.

Tagi: , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

AGO w ćwierćfinale Snow Sweet Snow, a w nim czeka już NIP. Anonymo odpadło

Polskie drużyny CS:GO od dawna dalekie są od regularnej rywalizacji z drużynami ze światowej czołówki, ale od czasu do czasu zdarzają się wyjątki. Jed...