STS
fot. ESL/Carlton Beener

Dalszy ciąg zmian w składzie VALORANTA w Cloud9, vice żegna się z zespołem

Przebudowa głównego składu VALORANTA w Cloud9 trwa. Z organizacją pożegnał się bowiem kolejny gracz, który był częścią drużyny powołanej do życia w drugiej połowie minionego roku. Owym graczem jest Daniel „vice” Kim, którego odejście bynajmniej nie jest jednak zaskoczeniem.

Na pożegnanie z 25-letnim Amerykaninem zanosiło się już od jakiegoś czasu. Ba, podczas niedawnych otwartych eliminacji do Nerd Street Gamers March 2021 Cloud9 Blue występowało już bez niego, toteż tylko kwestią czasu było oficjalne zakończenie rozpoczętej jeszcze w sierpniu 2020 współpracy. – Mój czas w Cloud9 dobiegł końca. Zawsze będę cenił sobie wspólnie spędzony czas i relacje, jakie udało mi się zbudować z moimi byłymi kolegami z drużyny oraz całym sztabem. Teraz idę naprzód, jestem wolnym zawodnikiem i nadal czuję głód rywalizacji – ogłosił sam Kim za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Miejsce vice’a, który w przeszłości reprezentował barwy C9 także na scenie CS:GO, zajmie pozyskany już w lutym Michael „poiz” Possis. Jest to kolejny etap przebudowy zespoły, zapoczątkowany w pierwszych tygodniach 202 roku. Owa kadrowa rewolucja jest następstwem rozczarowujących wyników, które były udziałem drużyny Blue, która od czasu październikowego NSG x Renegades Invitational nie potrafiła ani razu zbliżyć się do medalowego miejsca na żadnej imprezie. Jakby tego było mało, kompletnie zawiodła ona także podczas eliminacji do północnoamerykańskiego VALORANT Masters, nie włączając się nawet do walki o upragniony awans.

W tej sytuacji skład Cloud9 Blue prezentuje się następująco:

  • Skyler „Relyks” Weaver
  • Mitch „mitch” Semago
  • Nathan „leaf” Orf
  • Son „xeta” Seon-ho
  • Michael „poiz” Possis
  • Yoon „Autumn” Eu-teum – trener
Tagi: , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close
Riot Games

CEO Riot Games oczyszczony z zarzutów o molestowanie seksualne? Firma wydała oświadczenie

Niedawno, bo lekko ponad miesiąc temu informowaliśmy o oskarżeniach o molestowanie seksualne, wytoczonych w stronę CEO Riot Games, Nicolo Laurenta. Te...